{"id":2151,"date":"2014-04-25T22:48:16","date_gmt":"2014-04-25T21:48:16","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/?p=2151"},"modified":"2014-04-25T22:58:22","modified_gmt":"2014-04-25T21:58:22","slug":"spacer-2-pierwszy-stopien-do-pokoju","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2014\/04\/spacer-2-pierwszy-stopien-do-pokoju\/","title":{"rendered":"Spacer #2 &#8211; Pierwszy stopie\u0144 do Pokoju"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/Topka.png\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2159\" alt=\"Topka\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/Topka.png\" width=\"510\" height=\"215\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/Topka.png 510w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/Topka-300x126.png 300w\" sizes=\"(max-width: 510px) 100vw, 510px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>To ju\u017c? Zn\u00f3w czas, na gaw\u0119d\u0119? Tak &#8211; to czas. Opowie\u015bci s\u0105 jak rzeki &#8211; zbyt d\u0142ugo wstrzymywane, w ko\u0144cu zaczynaj\u0105 rozsadza\u0107 tam\u0119, przelewa\u0107 si\u0119 g\u00f3r\u0105. Porywaj\u0105, niczym spieniona fala powodzi, ca\u0142kowicie poza kontrol\u0105. Ta opowie\u015b\u0107 nie jest inna, dlatego czas. Nim si\u0119 przeleje. Otw\u00f3rzcie ze mn\u0105 \u015bluz\u0119, dajmy si\u0119 porwa\u0107.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jedn\u0105 z najlepszych rzeczy na w\u0119dr\u00f3wkach s\u0105 poranki. Kiedy budzisz si\u0119 i wiesz, \u017ce kolejna noc min\u0119\u0142a, a las ci\u0119 zaakceptowa\u0142 &#8211; jeste\u015b teraz jego cz\u0119\u015bci\u0105. Miasto i jego problemy zosta\u0142y gdzie\u015b w tyle. Ju\u017c o tym nie my\u015blisz. Jeden dzie\u0144 i jedna noc &#8211; tyle wystarczy, by przesi\u0105kn\u0105\u0107 cisz\u0105, pog\u0142\u0119bi\u0107 zmys\u0142y i si\u0119 uspokoi\u0107.\u00a0<strong><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I ja si\u0119 wyciszy\u0142em. Drzewa szumia\u0142y, kiedy otworzy\u0142em oczy. Sam z siebie, bez natr\u0119tnego budzika. Wiedzia\u0142em te\u017c, \u017ce nie musz\u0119 wstawa\u0107 od razu. Mog\u0142em le\u017ce\u0107 i my\u015ble\u0107, rzecz coraz rzadsza w szybkim, cywilizowanym \u015bwiecie. My\u015bla\u0142em wi\u0119c, a lekki wiatr wdziera\u0142 si\u0119 przez \u015bcian\u0119 lasu i porusza\u0142 li\u015b\u0107mi na jego brzegu. W ma\u0142ym jeziorze obok obozu co\u015b pluska\u0142o, g\u0119ga\u0142y dzikie kaczki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Moi dwaj przyjaciele spali jeszcze, kiedy niespiesznie wychodzi\u0142em z namiotu. Spali, kiedy szed\u0142em po wod\u0119 do oddalonego o par\u0119dziesi\u0105t metr\u00f3w potoczku. Spali te\u017c, kiedy pakowa\u0142em \u015bpiw\u00f3r i karimat\u0119. Obudzili si\u0119, kiedy otworzy\u0142em puszk\u0119 tu\u0144czyka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po raz pierwszy spr\u00f3bowa\u0142em zrobi\u0107 to no\u017cem. Doszed\u0142em do wniosku, \u017ce jest to \u0142atwiejsze, ni\u017c standardowy otwieracz.<\/p>\n<figure id=\"attachment_2160\" aria-describedby=\"caption-attachment-2160\" style=\"width: 700px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.1-4-kwiwiecie\u0107-2014.png\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-large wp-image-2160\" alt=\"W\u0119dr\u00f3wka II.1 - 4 kwiecie\u0144 2014\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.1-4-kwiwiecie\u0107-2014-1024x633.png\" width=\"700\" height=\"432\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.1-4-kwiwiecie\u0107-2014-1024x633.png 1024w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.1-4-kwiwiecie\u0107-2014-300x185.png 300w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.1-4-kwiwiecie\u0107-2014-600x371.png 600w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.1-4-kwiwiecie\u0107-2014.png 1461w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-2160\" class=\"wp-caption-text\">W\u0119dr\u00f3wka II.1 &#8211; 4 kwiecie\u0144 2014<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pami\u0119tacie, jak m\u00f3wi\u0142em, \u017ce tym razem nie by\u0142o naszym zamiarem robi\u0107 wielokilometrowych marszy? Liczy\u0142 si\u0119 spacer, wiosenne rozprostowanie n\u00f3g, troch\u0119 dobrego czasu i wiosennej pobudki. Tego dnia te\u017c tak my\u015bleli\u015bmy, dlatego niespiesznie ruszyli\u015bmy dalej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wkr\u00f3tce mia\u0142o si\u0119 okaza\u0107, \u017ce ka\u017cde postanowienie jest z g\u00f3ry skazane na niepowodzenie. Tak, jak jest to zapisane w og\u00f3lnej idei naszych w\u0119dr\u00f3wek &#8211; bez planu i mapy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948211512.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2162\" alt=\"1396948211512\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948211512.jpg\" width=\"512\" height=\"384\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948211512.jpg 512w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948211512-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 512px) 100vw, 512px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Droga <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong><\/strong>poprowadzi\u0142a nas dalej, na &#8222;pa\u0144stwowe, ob\u0142o\u017cone zakazami stawy&#8221; &#8211; jak uj\u0105\u0142 to poprzedniego dnia starszy z dw\u00f3ch chyba-nie-za-bardzo-legalnych drwali. Wiatr, t\u0142amszony przez rozleg\u0142e lasy wok\u00f3\u0142, m\u00f3g\u0142 si\u0119 tu wreszcie rozp\u0119dzi\u0107, co by\u0142o nam bardzo na r\u0119k\u0119. Pocz\u0105tek kwietnia przyni\u00f3s\u0142 bowiem niespodziewanie wysok\u0105 temperatur\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Go\u015bciniec ziemnych grobli bieg\u0142 najpierw ko\u0142o budynku uprawnionych rybak\u00f3w, potem bogatej hacjendy (bo inaczej nie nazw\u0119 du\u017cego, sterylnego domu z r\u00f3wnie sterylnym trawnikiem jak z ok\u0142adki katalogu Castoramy). Patrz\u0105c na wod\u0119 i czuj\u0105c na sk\u00f3rze ch\u0142odny dotyk wiatru, mia\u0142em wielk\u0105 ochot\u0119 na k\u0105piel. I by\u0107 mo\u017ce zamoczy\u0142bym nogi, siedz\u0105c na brzegu jednego ze staw\u00f3w i \u0107mi\u0105c fajk\u0119, gdyby\u015bmy roz\u0142o\u017cyli si\u0119 obozem gdzie\u015b bli\u017cej. Nikt z nas nie chcia\u0142 jednak rozbija\u0107 si\u0119 tak blisko trzech po\u0142o\u017conych nad stawami domostw. Jak to okre\u015bli\u0142 Franek:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Ci ludzie raczej nie przyj\u0119liby nas, gdyby w nocy zaskoczy\u0142a nas burza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">M\u00f3wi\u0142 o &#8222;bur\u017cujach&#8221;, sam maj\u0105c bur\u017cujsk\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107. Nie mia\u0142em opor\u00f3w, by mu uwierzy\u0107, cho\u0107 &#8211; gdyby nadesz\u0142a burza &#8211; najpewniej spr\u00f3bowa\u0142bym poszuka\u0107 schronienia. Wy\u0142adowania atmosferyczne w obozie w lesie, tu\u017c ko\u0142o rozleg\u0142ych zbiornik\u00f3w wodnych to nie jest najlepsze po\u0142\u0105czenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zreszt\u0105, w\u0142a\u015bnie z obawy przed z\u0142\u0105 pogod\u0105, z\u0142o\u017cyli\u015bmy tego wieczora zobowi\u0105zanie, kt\u00f3rego nie spos\u00f3b by\u0142o nie dotrzyma\u0107&#8230; a kt\u00f3re okaza\u0142o si\u0119 prawdziw\u0105 pr\u00f3b\u0105 charakteru.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Ciekawo\u015b\u0107\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">to pierwszy stopie\u0144 do piek\u0142a &#8211; tak mawiaj\u0105. Nikt jednak nie u\u015bci\u015bli\u0142, gdzie to piek\u0142o si\u0119 znajduje.<\/p>\n<figure id=\"attachment_2161\" aria-describedby=\"caption-attachment-2161\" style=\"width: 560px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.2-4-kwietnia-2014.png\"><img loading=\"lazy\" class=\" wp-image-2161\" alt=\"\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.2-4-kwietnia-2014-1024x840.png\" width=\"560\" height=\"459\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.2-4-kwietnia-2014-1024x840.png 1024w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.2-4-kwietnia-2014-300x246.png 300w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.2-4-kwietnia-2014-600x492.png 600w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/W\u0119dr\u00f3wka-II.2-4-kwietnia-2014.png 1127w\" sizes=\"(max-width: 560px) 100vw, 560px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-2161\" class=\"wp-caption-text\">W\u0119dr\u00f3wka II.2 &#8211; 4 kwietnia 2014<\/figcaption><\/figure>\n<figure id=\"attachment_2158\" aria-describedby=\"caption-attachment-2158\" style=\"width: 269px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a style=\"color: #3a3a3a; text-align: justify;\" href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948256739.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\" wp-image-2158\" alt=\"Justin Bober\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948256739.jpg\" width=\"269\" height=\"358\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948256739.jpg 384w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948256739-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 269px) 100vw, 269px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-2158\" class=\"wp-caption-text\">Justin Bober<\/figcaption><\/figure>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niezdrow\u0105 fascynacj\u0119, jeszcze przed spacerem, wzbudzi\u0142a w nas wie\u015b Pok\u00f3j, le\u017c\u0105ca na p\u00f3\u0142noc od dw\u00f3ch starych staw\u00f3w Zofii i Fryderyka. W przeciwie\u0144stwie do popularnych w naszym kraju &#8222;drog\u00f3wek&#8221;, czyli wsi na planie jednej drogi, Pok\u00f3j cieszy si\u0119 budynkami na planie ko\u0142a, za\u015b sercem wsi jest du\u017ce rondo. Widok, jaki prezentuje sob\u0105 z du\u017cej wysoko\u015bci (a wi\u0119c i na mapie googla) jest cokolwiek dziwaczny i niepokoj\u0105cy. Ko\u0142o i odchodz\u0105ce od niego promienie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ob\u00f3z roz\u0142o\u017cyli\u015bmy po przej\u015bciu zaledwie paru kilometr\u00f3w (sze\u015bciu, mo\u017ce o\u015bmiu) w \u015brodku lasu. Tradycji musia\u0142o te\u017c sta\u0107 si\u0119 zado\u015b\u0107 &#8211; za ka\u017cdym razem od p\u00f3\u0142tora roku kto\u015b z nas znajduje czaszk\u0119. Tym razem by\u0142y to bielej\u0105ce pod drzewami ko\u015bci bobra, kt\u00f3re Franek skwapliwie przywi\u0105za\u0142 sobie do plecaka. Tak poznali\u015bmy Justina.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To by\u0142 wci\u0105\u017c ranek &#8211; nie umiem dzi\u015b okre\u015bli\u0107, kt\u00f3ra mog\u0142a by\u0107 godzina. Zapowiada\u0142o si\u0119 wi\u0119c budowanie wzorcowego obozu. Ca\u0142o\u015b\u0107 popsu\u0142 Alak, kt\u00f3ry musia\u0142 zapyta\u0107:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; A mo\u017ce droga, ta kt\u00f3r\u0105 przecinali\u015bmy, biegnie do Pokoju?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tak w\u0142a\u015bnie Spacer zamieni\u0142 si\u0119 w W\u0119dr\u00f3wk\u0119, bowiem tr\u00f3jka ciekawskich istotnie dosz\u0142a wspomnian\u0105 wy\u017cej drog\u0105 do tej jedynej w swoim rodzaju wsi. Dopiero na miejscu, ko\u0142o mapy, konstatuj\u0105c dwa fakty: \u017be przeszli w\u0142a\u015bnie jakie\u015b dziewi\u0119\u0107, lub dziesi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w w jedn\u0105 stron\u0119 i tyle samo czeka ich z powrotem, oraz, \u017ce je\u015bli ju\u017c musz\u0105 koniecznie skorzysta\u0107 ze sklepu (w ko\u0144cu po co\u015b chodzi si\u0119 pod namiot do lasu), to jakie\u015b cztery, pi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w w drug\u0105 stron\u0119 od ich obozu s\u0105 dwie inne wioski.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Weso\u0142\u0105 przygod\u0119 spuentowali wi\u0119c na \u0142awce w Pokoju, pij\u0105c napoje energetyczne i obserwuj\u0105c przeje\u017cd\u017caj\u0105ce opodal samochody. Jak przysta\u0142o na ludzi lasu.<\/p>\n<figure id=\"attachment_2154\" aria-describedby=\"caption-attachment-2154\" style=\"width: 225px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948219623.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2154\" alt=\"\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948219623-225x300.jpg\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948219623-225x300.jpg 225w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948219623.jpg 384w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-2154\" class=\"wp-caption-text\">Sowa-drzewo.<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po kolejnych dziesi\u0119ciu (by\u0107 mo\u017ce mniej, jako, \u017ce wybrali\u015bmy inn\u0105 tras\u0119) kilometrach byli\u015bmy zn\u00f3w w obozie. S\u0142o\u0144ce w\u0142a\u015bnie zaczyna\u0142o chyli\u0107 si\u0119 ku zachodowi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Wyszli\u015bmy na spacer &#8211; zauwa\u017cy\u0142 k\u0105\u015bliwie Franek, wyjmuj\u0105c z reklam\u00f3wki paczk\u0119 czips\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Justin Bober wyszczerzy\u0142 do nas z\u0119by.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zobowi\u0105zanie\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Las przyj\u0105\u0142 nas w swoje ramiona, a my to zlekcewa\u017cyli\u015bmy. Tego wieczoru mieli\u015bmy us\u0142ysze\u0107 zapowied\u017a kary. Subteln\u0105, jak ma\u0142y kamyczek w bucie.<\/p>\n<figure id=\"attachment_2156\" aria-describedby=\"caption-attachment-2156\" style=\"width: 300px\" class=\"wp-caption alignright\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948239381.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2156 \" alt=\"1396948239381\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948239381-300x225.jpg\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948239381-300x225.jpg 300w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948239381.jpg 512w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-2156\" class=\"wp-caption-text\">Poniemieckie groby<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zacz\u0119\u0142o si\u0119, kiedy rozpala\u0142em ogie\u0144. Jako samozwa\u0144czy mistrz ognia, jestem odpowiedzialny za to najwa\u017cniejsze miejsce w obozie. Ogie\u0144 zasycza\u0142, kiedy spad\u0142y na niego krople. Nieprzyjemny i \u017ale widziany jest deszcz w \u015brodku lasu. Zw\u0142aszcza, je\u015bli gdzie\u015b daleko s\u0142ycha\u0107 grzmoty.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">O burzy m\u00f3wi\u0142em ju\u017c wcze\u015bniej &#8211; burz\u0119 da si\u0119 prze\u017cy\u0107, ale nie jest to mi\u0142e. Zw\u0142aszcza w miejscach nara\u017conych na uderzenia piorun\u00f3w, jak w\u0142a\u015bnie p\u0142askie tereny i zbiorniki wodne. Albo jak szczyty g\u00f3r, w okolicy radio przeka\u017anik\u00f3w. Burza nie jest mi\u0142a, cho\u0107 pi\u0119kna &#8211; oczywi\u015bcie. Dlatego w\u0142a\u015bnie zacz\u0119li\u015bmy zaklina\u0107 przyrod\u0119, by tym razem jej nie by\u0142o.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zaryzykowa\u0142em nawet obietnic\u0119 udania si\u0119 w niedziel\u0119 na msz\u0119. Musicie wiedzie\u0107, \u017ce nie jestem zwolennikiem rytua\u0142\u00f3w Ko\u015bcielnych, cho\u0107 nigdy nie zbli\u017cy\u0142em si\u0119 do ateizmu. Wr\u0119cz przeciwnie &#8211; od kiedy katolickie gimnazjum sprawi\u0142o, \u017ce doszed\u0142em do takich, a nie innych wniosk\u00f3w na temat religii (nie wiary), znalaz\u0142em wiele odpowiedzi i \u015bcie\u017cek &#8211; paradoksalnie &#8211; \u0142\u0105cz\u0105cych wszystkie religie \u015bwiata, nie za\u015b dziel\u0105cych&#8230; cho\u0107 jest to temat na inn\u0105 rozmow\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Obieca\u0142em wi\u0119c, \u017ce je\u015bli si\u0119 rozpogodzi, udam si\u0119 w niedziel\u0119 na msz\u0119 razem z cz\u0142owiekiem Ko\u015bcio\u0142a, Alakiem i cz\u0142owiekiem bez Ko\u015bcio\u0142a &#8211; \u00a0Frankiem. Zobowi\u0105zanie to musia\u0142em wype\u0142ni\u0107, gdy\u017c pi\u0119\u0107 minut p\u00f3\u017aniej w gro\u017anych, jak si\u0119 wydawa\u0142o, chmurach, zrobi\u0142a si\u0119 ma\u0142a dziurka &#8211; tu\u017c nad naszym obozem. Tej nocy przy ogniu mogli\u015bmy \u0107mi\u0105c fajki ogl\u0105da\u0107 gwiazdy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Las jednak nie wybacza &#8211; kar\u0119, nawet odroczon\u0105, musieli\u015bmy ponie\u015b\u0107. I w g\u0142\u0119bi swojej duszy ka\u017cdy to podejrzewa\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Cho\u0107 o tym &#8211; <strong>ju\u017c nast\u0119pnym razem. \u00a0<\/strong><\/p>\n<figure id=\"attachment_2155\" aria-describedby=\"caption-attachment-2155\" style=\"width: 512px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948223204.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-2155 \" alt=\"Pok\u00f3j! \" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948223204.jpg\" width=\"512\" height=\"384\" srcset=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948223204.jpg 512w, http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/1396948223204-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 512px) 100vw, 512px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-2155\" class=\"wp-caption-text\">Pok\u00f3j!<\/figcaption><\/figure>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To ju\u017c? Zn\u00f3w czas, na gaw\u0119d\u0119? Tak &#8211; to czas. Opowie\u015bci s\u0105 jak rzeki &#8211; zbyt d\u0142ugo wstrzymywane, w ko\u0144cu zaczynaj\u0105 rozsadza\u0107 tam\u0119, przelewa\u0107 si\u0119 g\u00f3r\u0105. Porywaj\u0105, niczym spieniona fala powodzi, ca\u0142kowicie poza kontrol\u0105. Ta opowie\u015b\u0107 nie jest inna, dlatego czas. Nim si\u0119 przeleje. Otw\u00f3rzcie ze mn\u0105 \u015bluz\u0119, dajmy si\u0119 porwa\u0107. Jedn\u0105 z najlepszych rzeczy na w\u0119dr\u00f3wkach s\u0105 poranki. Kiedy budzisz si\u0119 i wiesz, \u017ce kolejna noc min\u0119\u0142a, a las ci\u0119 zaakceptowa\u0142 &#8211; jeste\u015b teraz jego cz\u0119\u015bci\u0105. Miasto i jego problemy zosta\u0142y gdzie\u015b w tyle. Ju\u017c o tym nie my\u015blisz. Jeden dzie\u0144 i jedna noc &#8211; tyle wystarczy, by przesi\u0105kn\u0105\u0107 cisz\u0105, pog\u0142\u0119bi\u0107 zmys\u0142y i si\u0119 uspokoi\u0107.\u00a0 I ja si\u0119 wyciszy\u0142em. Drzewa szumia\u0142y, kiedy otworzy\u0142em oczy. Sam z siebie, bez natr\u0119tnego budzika. Wiedzia\u0142em te\u017c, \u017ce nie musz\u0119 wstawa\u0107 od razu. Mog\u0142em le\u017ce\u0107 i my\u015ble\u0107, rzecz coraz rzadsza w szybkim, cywilizowanym \u015bwiecie. My\u015bla\u0142em wi\u0119c, a lekki wiatr wdziera\u0142 si\u0119 przez \u015bcian\u0119 lasu i porusza\u0142 li\u015b\u0107mi na jego brzegu. W ma\u0142ym jeziorze obok obozu co\u015b pluska\u0142o, g\u0119ga\u0142y dzikie kaczki. Moi dwaj przyjaciele spali jeszcze, kiedy niespiesznie wychodzi\u0142em z namiotu. Spali, kiedy szed\u0142em po wod\u0119 do oddalonego o par\u0119dziesi\u0105t metr\u00f3w potoczku. Spali te\u017c, kiedy pakowa\u0142em \u015bpiw\u00f3r i karimat\u0119. Obudzili si\u0119, kiedy otworzy\u0142em puszk\u0119 tu\u0144czyka. Po raz pierwszy spr\u00f3bowa\u0142em zrobi\u0107 to no\u017cem. Doszed\u0142em do wniosku, \u017ce jest to \u0142atwiejsze, ni\u017c standardowy otwieracz. Pami\u0119tacie, jak m\u00f3wi\u0142em, \u017ce tym razem nie by\u0142o naszym zamiarem robi\u0107 wielokilometrowych marszy? Liczy\u0142 si\u0119 spacer, wiosenne rozprostowanie n\u00f3g, troch\u0119 dobrego czasu i wiosennej pobudki. Tego dnia te\u017c tak my\u015bleli\u015bmy, dlatego niespiesznie ruszyli\u015bmy dalej. Wkr\u00f3tce mia\u0142o si\u0119 okaza\u0107, \u017ce ka\u017cde postanowienie jest z g\u00f3ry skazane na niepowodzenie. Tak, jak jest to zapisane w og\u00f3lnej idei naszych w\u0119dr\u00f3wek &#8211; bez planu i mapy. Droga poprowadzi\u0142a nas dalej, na &#8222;pa\u0144stwowe, ob\u0142o\u017cone zakazami stawy&#8221; &#8211; jak uj\u0105\u0142 to poprzedniego dnia starszy z dw\u00f3ch chyba-nie-za-bardzo-legalnych drwali. Wiatr, t\u0142amszony przez rozleg\u0142e lasy wok\u00f3\u0142, m\u00f3g\u0142 si\u0119 tu wreszcie rozp\u0119dzi\u0107, co by\u0142o nam bardzo na r\u0119k\u0119. Pocz\u0105tek kwietnia przyni\u00f3s\u0142 bowiem niespodziewanie wysok\u0105 temperatur\u0119. Go\u015bciniec ziemnych grobli bieg\u0142 najpierw ko\u0142o budynku uprawnionych rybak\u00f3w, potem bogatej hacjendy (bo inaczej nie nazw\u0119 du\u017cego, sterylnego domu z r\u00f3wnie sterylnym trawnikiem jak z ok\u0142adki katalogu Castoramy). Patrz\u0105c na wod\u0119 i czuj\u0105c na sk\u00f3rze ch\u0142odny dotyk wiatru, mia\u0142em wielk\u0105 ochot\u0119 na k\u0105piel. I by\u0107 mo\u017ce zamoczy\u0142bym nogi, siedz\u0105c na brzegu jednego ze staw\u00f3w i \u0107mi\u0105c fajk\u0119, gdyby\u015bmy roz\u0142o\u017cyli si\u0119 obozem gdzie\u015b bli\u017cej. Nikt z nas nie chcia\u0142 jednak rozbija\u0107 si\u0119 tak blisko trzech po\u0142o\u017conych nad stawami domostw. Jak to okre\u015bli\u0142 Franek: &#8211; Ci ludzie raczej nie przyj\u0119liby nas, gdyby w nocy zaskoczy\u0142a nas burza. M\u00f3wi\u0142 o &#8222;bur\u017cujach&#8221;, sam maj\u0105c bur\u017cujsk\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107. Nie mia\u0142em opor\u00f3w, by mu uwierzy\u0107, cho\u0107 &#8211; gdyby nadesz\u0142a burza &#8211; najpewniej spr\u00f3bowa\u0142bym poszuka\u0107 schronienia. Wy\u0142adowania atmosferyczne w obozie w lesie, tu\u017c ko\u0142o rozleg\u0142ych zbiornik\u00f3w wodnych to nie jest najlepsze po\u0142\u0105czenie. Zreszt\u0105, w\u0142a\u015bnie z obawy przed z\u0142\u0105 pogod\u0105, z\u0142o\u017cyli\u015bmy tego wieczora zobowi\u0105zanie, kt\u00f3rego nie spos\u00f3b by\u0142o nie dotrzyma\u0107&#8230; a kt\u00f3re okaza\u0142o si\u0119 prawdziw\u0105 pr\u00f3b\u0105 charakteru. Ciekawo\u015b\u0107\u00a0 to pierwszy stopie\u0144 do piek\u0142a &#8211; tak mawiaj\u0105. Nikt jednak nie u\u015bci\u015bli\u0142, gdzie to piek\u0142o si\u0119 znajduje. &nbsp; Niezdrow\u0105 fascynacj\u0119, jeszcze przed spacerem, wzbudzi\u0142a w nas wie\u015b Pok\u00f3j, le\u017c\u0105ca na p\u00f3\u0142noc od dw\u00f3ch starych staw\u00f3w Zofii i Fryderyka. W przeciwie\u0144stwie do popularnych w naszym kraju &#8222;drog\u00f3wek&#8221;, czyli wsi na planie jednej drogi, Pok\u00f3j cieszy si\u0119 budynkami na planie ko\u0142a, za\u015b sercem wsi jest du\u017ce rondo. Widok, jaki prezentuje sob\u0105 z du\u017cej wysoko\u015bci (a wi\u0119c i na mapie googla) jest cokolwiek dziwaczny i niepokoj\u0105cy. Ko\u0142o i odchodz\u0105ce od niego promienie. Ob\u00f3z roz\u0142o\u017cyli\u015bmy po przej\u015bciu zaledwie paru kilometr\u00f3w (sze\u015bciu, mo\u017ce o\u015bmiu) w \u015brodku lasu. Tradycji musia\u0142o te\u017c sta\u0107 si\u0119 zado\u015b\u0107 &#8211; za ka\u017cdym razem od p\u00f3\u0142tora roku kto\u015b z nas znajduje czaszk\u0119. Tym razem by\u0142y to bielej\u0105ce pod drzewami ko\u015bci bobra, kt\u00f3re Franek skwapliwie przywi\u0105za\u0142 sobie do plecaka. Tak poznali\u015bmy Justina. To by\u0142 wci\u0105\u017c ranek &#8211; nie umiem dzi\u015b okre\u015bli\u0107, kt\u00f3ra mog\u0142a by\u0107 godzina. Zapowiada\u0142o si\u0119 wi\u0119c budowanie wzorcowego obozu. Ca\u0142o\u015b\u0107 popsu\u0142 Alak, kt\u00f3ry musia\u0142 zapyta\u0107: &#8211; A mo\u017ce droga, ta kt\u00f3r\u0105 przecinali\u015bmy, biegnie do Pokoju? Tak w\u0142a\u015bnie Spacer zamieni\u0142 si\u0119 w W\u0119dr\u00f3wk\u0119, bowiem tr\u00f3jka ciekawskich istotnie dosz\u0142a wspomnian\u0105 wy\u017cej drog\u0105 do tej jedynej w swoim rodzaju wsi. Dopiero na miejscu, ko\u0142o mapy, konstatuj\u0105c dwa fakty: \u017be przeszli w\u0142a\u015bnie jakie\u015b dziewi\u0119\u0107, lub dziesi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w w jedn\u0105 stron\u0119 i tyle samo czeka ich z powrotem, oraz, \u017ce je\u015bli ju\u017c musz\u0105 koniecznie skorzysta\u0107 ze sklepu (w ko\u0144cu po co\u015b chodzi si\u0119 pod namiot do lasu), to jakie\u015b cztery, pi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w w drug\u0105 stron\u0119 od ich obozu s\u0105 dwie inne wioski. Weso\u0142\u0105 przygod\u0119 spuentowali wi\u0119c na \u0142awce w Pokoju, pij\u0105c napoje energetyczne i obserwuj\u0105c przeje\u017cd\u017caj\u0105ce opodal samochody. Jak przysta\u0142o na ludzi lasu. Po kolejnych dziesi\u0119ciu (by\u0107 mo\u017ce mniej, jako, \u017ce wybrali\u015bmy inn\u0105 tras\u0119) kilometrach byli\u015bmy zn\u00f3w w obozie. S\u0142o\u0144ce w\u0142a\u015bnie zaczyna\u0142o chyli\u0107 si\u0119 ku zachodowi. &#8211; Wyszli\u015bmy na spacer &#8211; zauwa\u017cy\u0142 k\u0105\u015bliwie Franek, wyjmuj\u0105c z reklam\u00f3wki paczk\u0119 czips\u00f3w. Justin Bober wyszczerzy\u0142 do nas z\u0119by. Zobowi\u0105zanie\u00a0 Las przyj\u0105\u0142 nas w swoje ramiona, a my to zlekcewa\u017cyli\u015bmy. Tego wieczoru mieli\u015bmy us\u0142ysze\u0107 zapowied\u017a kary. Subteln\u0105, jak ma\u0142y kamyczek w bucie. Zacz\u0119\u0142o si\u0119, kiedy rozpala\u0142em ogie\u0144. Jako samozwa\u0144czy mistrz ognia, jestem odpowiedzialny za to najwa\u017cniejsze miejsce w obozie. Ogie\u0144 zasycza\u0142, kiedy spad\u0142y na niego krople. Nieprzyjemny i \u017ale widziany jest deszcz w \u015brodku lasu. Zw\u0142aszcza, je\u015bli gdzie\u015b daleko s\u0142ycha\u0107 grzmoty. O burzy m\u00f3wi\u0142em ju\u017c wcze\u015bniej &#8211; burz\u0119 da si\u0119 prze\u017cy\u0107, ale nie jest to mi\u0142e. Zw\u0142aszcza w miejscach nara\u017conych na uderzenia piorun\u00f3w, jak w\u0142a\u015bnie p\u0142askie tereny i zbiorniki wodne. Albo jak szczyty g\u00f3r, w okolicy radio przeka\u017anik\u00f3w. Burza nie jest mi\u0142a, cho\u0107 pi\u0119kna &#8211; oczywi\u015bcie. Dlatego w\u0142a\u015bnie zacz\u0119li\u015bmy zaklina\u0107 przyrod\u0119, by tym razem jej nie by\u0142o. Zaryzykowa\u0142em nawet obietnic\u0119 udania si\u0119 w niedziel\u0119 na msz\u0119. Musicie wiedzie\u0107, \u017ce nie jestem zwolennikiem rytua\u0142\u00f3w Ko\u015bcielnych, cho\u0107 nigdy nie zbli\u017cy\u0142em si\u0119 do ateizmu. Wr\u0119cz przeciwnie &#8211; od kiedy katolickie gimnazjum sprawi\u0142o, \u017ce doszed\u0142em do takich, a nie innych wniosk\u00f3w na temat religii (nie wiary), znalaz\u0142em wiele odpowiedzi i \u015bcie\u017cek &#8211; paradoksalnie &#8211; \u0142\u0105cz\u0105cych wszystkie religie \u015bwiata, nie za\u015b dziel\u0105cych&#8230; cho\u0107 jest to temat na inn\u0105 rozmow\u0119. Obieca\u0142em wi\u0119c, \u017ce je\u015bli si\u0119 rozpogodzi, udam si\u0119 w niedziel\u0119 na msz\u0119 razem z cz\u0142owiekiem Ko\u015bcio\u0142a, Alakiem i cz\u0142owiekiem bez Ko\u015bcio\u0142a &#8211; \u00a0Frankiem. Zobowi\u0105zanie to musia\u0142em wype\u0142ni\u0107, gdy\u017c pi\u0119\u0107 minut p\u00f3\u017aniej w gro\u017anych, jak si\u0119 wydawa\u0142o, chmurach, zrobi\u0142a si\u0119 ma\u0142a dziurka &#8211; tu\u017c nad naszym obozem. Tej nocy przy ogniu mogli\u015bmy \u0107mi\u0105c fajki ogl\u0105da\u0107 gwiazdy. Las jednak nie wybacza &#8211; kar\u0119, nawet odroczon\u0105, musieli\u015bmy ponie\u015b\u0107. I w g\u0142\u0119bi swojej duszy ka\u017cdy to podejrzewa\u0142. Cho\u0107 o tym &#8211; ju\u017c nast\u0119pnym razem. \u00a0<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2159,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[882],"tags":[121,198,607,681,884,1278,1276,1273,1272,1275,1277,660,883,1274],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2151"}],"collection":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2151"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2151\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2166,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2151\/revisions\/2166"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2159"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2151"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2151"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2151"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}