{"id":3033,"date":"2018-10-30T12:46:56","date_gmt":"2018-10-30T11:46:56","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/?p=3033"},"modified":"2018-10-30T12:46:56","modified_gmt":"2018-10-30T11:46:56","slug":"smierc","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2018\/10\/smierc\/","title":{"rendered":"\u015amier\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Umiera.<br \/>\nObok mnie, na pod\u0142odze. Mucha. Kona, a ja prze\u017cywam relaksuj\u0105c\u0105 noc.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie przeczyta\u0142em oko\u0142o ko\u0142o 250 stron ci\u0105giem. Dawno nie mia\u0142em takiej okazji, by sobie po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 z ksi\u0105\u017ck\u0105 i po prostu czyta\u0107. Pu\u015bci\u0142em 10godzinn\u0105 porcj\u0119 jazzu z odg\u0142osami deszczu, na obu monitorach mam interaktywn\u0105 tapet\u0119 &#8211; szyba, strugi deszczu i zachmurzone miasto. Pij\u0119 sobie earl greya na rozgrzanie i odczuwam totalny relaks &#8211; tylko taki, jaki mo\u017cna odczu\u0107 w trakcie czytania, jakby ksi\u0105\u017cka dos\u0142ownie defragmentowa\u0142a m\u00f3zg, uk\u0142adaj\u0105c w nim my\u015bli tak, by \u0142atwiej im si\u0119 p\u0142yn\u0119\u0142o.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Mucha upad\u0142a obok, kiedy zaczyna\u0142em czyta\u0107 (ko\u0144cz\u0105c przy okazji inn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119), bzycz\u0105c rozpaczliwie. Miota\u0142a si\u0119 chwile, potem wywr\u00f3ci\u0142a si\u0119 na grzbiet i co jaki\u015b czas rusza odn\u00f3\u017cami i bzyczy. Ta musza agonia trwa ju\u017c trzy godziny. Zastanawiam si\u0119, czy mucha odczuwa b\u00f3l &#8211; czyta\u0142em kiedy\u015b artyku\u0142 o tym, \u017ce owady odczuwaj\u0105 b\u00f3l, ale nie wiadomo, czy czyni\u0105 to w spos\u00f3b \u015bwiadomy.<\/p>\n<p>Mucha coraz wi\u0119cej czasu odpoczywa, nim po raz kolejny podejmie pr\u00f3b\u0119 poruszania si\u0119. Ton chyba znak, \u017ce ju\u017c nied\u0142ugo. Zastanawia mnie tylko, czemu nawet takie ma\u0142e stworzonko jak mucha, musi si\u0119 miota\u0107 w b\u00f3lu i agonii d\u0142ugie godziny, nim zga\u015bnie. M\u00f3g\u0142bym jej pom\u00f3c, przeprowadzi\u0107 musz\u0105 eutanazj\u0119 &#8211; mo\u017ce to, \u017ce tego nie robi\u0119, czyni ze mnie potwora? Ale jest w tym wszystkim co\u015b intymnego. Ja &#8211; ssak, ona &#8211; owad, nie mamy ze sob\u0105 za wiele wsp\u00f3lnego, poza t\u0105 kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0105, w kt\u00f3rej ja &#8211; pe\u0142en \u017cycia, zrelaksowany, a ona zaraz obok, w\u0142a\u015bnie umieraj\u0105ca, si\u0119 znale\u017ali\u015bmy. Wsp\u00f3lna chwila, oraz 30 centymetr\u00f3w pod\u0142ogi.<\/p>\n<p>Zastanawiam si\u0119, czy to, \u017ce pozwalam jej umiera\u0107 (nie chc\u0105c ingerowa\u0107 w natur\u0119), zamiast dobi\u0107, czyni mnie gorszym cz\u0142owiekiem. A mo\u017ce robi\u0119 tak dlatego, \u017ce to tylko mucha &#8211; i co innego przecie\u017c czu\u0142bym, gdyby le\u017ca\u0142 tam inny ssak, mo\u017ce pies, albo kot, a ju\u017c na pewno cz\u0142owiek.<\/p>\n<p>I w sumie nie mam nic wi\u0119cej ciekawego do powiedzenia, opr\u00f3cz banalnej my\u015bli o prawdziwej grozie i horrorze naszego \u015bwiata: \u017cycie wcale nie r\u00f3wna si\u0119 \u017cyciu. Umieraj\u0105ca mucha, kiedy odejdzie, nie sprawi, \u017ce b\u0119d\u0119 p\u0142aka\u0142, ani nie zak\u0142\u00f3ci mojego spot\u0119gowanego jazzem komfortu. Przestanie istnie\u0107 kilka centymetr\u00f3w ode mnie, a jedynym dzia\u0142aniem, jakie podejm\u0119 w jej wypadku b\u0119dzie wyniesienie jej muszego truch\u0142a do kosza. W moim otoczeniu od chwili, kiedy si\u0119 urodzi\u0142em, wiele istnie\u0144 przesta\u0142o egzystowa\u0107 &#8211; nie obesz\u0142o mnie to wcale, nawet si\u0119 nie zorientowa\u0142em, bo \u017cycie jest brutalne i tyle.<\/p>\n<p>I tak sobie my\u015bl\u0119 o dniu, kiedy i ja b\u0119d\u0119 tak\u0105 much\u0105 &#8211; umiera\u0142 w b\u00f3lu, cierpieniu, d\u0142ugi, d\u0142ugi czas, a wok\u00f3\u0142 mnie ludzie b\u0119d\u0105 \u015bmia\u0107 si\u0119, kocha\u0107, p\u0142aka\u0107, prze\u017cywa\u0107, relaksowa\u0107 si\u0119, a kiedy m\u00f3j ostatni wsch\u00f3d i zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca minie, wi\u0119kszo\u015bci ludzko\u015bci nawet to nie obejdzie, bo nikt nie b\u0119dzie mia\u0142 o tym poj\u0119cia &#8211; tak samo jak i ja nie mam poj\u0119cia i o tym, \u017ce w chwili, kiedy pisz\u0119 te s\u0142owa, gdzie\u015b na \u015bwiecie wiele os\u00f3b umiera, wiele si\u0119 rodzi, gdzie\u015b dochodzi do gwa\u0142tu, kto\u015b kogo\u015b w\u0142a\u015bnie zabija, kto\u015b kogo\u015b okrada, kto\u015b wrzeszczy z b\u00f3lu &#8211; a ja sobie wygodnie le\u017c\u0119 i czytam ksi\u0105\u017ck\u0119, popijaj\u0105c herbatk\u0119 i nawet nie jest mi przykro.<\/p>\n<p>A to wszystko jest bana\u0142em, o kt\u00f3rym wie ka\u017cdy, co najwy\u017cej pr\u00f3buj\u0105c o tym nie my\u015ble\u0107. A ostatecznie wszyscy kiedy\u015b sko\u0144czymy jak ta mucha, nie mog\u0105ca ju\u017c lata\u0107 i czekaj\u0105ca na \u015bmier\u0107.<\/p>\n<p>Szczerze m\u00f3wi\u0105c, wiele ludzi nie ma nawet takiego farta, co ta mucha, bo ona zosta\u0142a spostrze\u017cona i z jej \u015bmierci narodzi\u0142 si\u0119 temat na g\u0142upi wpis na fejsie, o kt\u00f3rym wkr\u00f3tce i tak zapomn\u0119.<\/p>\n<p>Wpis b\u0119dzie bez puenty &#8211; nie uderzy\u0142a mnie depresja w zwi\u0105zku z tym. Czuj\u0119 si\u0119 dobrze &#8211; ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3r\u0105 czytam jest \u015bwietna a jazz brzmi cudownie. Mucha umiera nadal, w\u0142a\u015bnie stan\u0119\u0142a na n\u00f3\u017ckach i nie ma si\u0142y, by zrobi\u0107 nic wi\u0119cej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Umiera. Obok mnie, na pod\u0142odze. Mucha. Kona, a ja prze\u017cywam relaksuj\u0105c\u0105 noc. W\u0142a\u015bnie przeczyta\u0142em oko\u0142o ko\u0142o 250 stron ci\u0105giem. Dawno nie mia\u0142em takiej okazji, by sobie po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 z ksi\u0105\u017ck\u0105 i po prostu czyta\u0107. Pu\u015bci\u0142em 10godzinn\u0105 porcj\u0119 jazzu z odg\u0142osami deszczu, na obu monitorach mam interaktywn\u0105 tapet\u0119 &#8211; szyba, strugi deszczu i zachmurzone miasto. Pij\u0119 sobie earl greya na rozgrzanie i odczuwam totalny relaks &#8211; tylko taki, jaki mo\u017cna odczu\u0107 w trakcie czytania, jakby ksi\u0105\u017cka dos\u0142ownie defragmentowa\u0142a m\u00f3zg, uk\u0142adaj\u0105c w nim my\u015bli tak, by \u0142atwiej im si\u0119 p\u0142yn\u0119\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3034,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[23],"tags":[97,1473,35,1474],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3033"}],"collection":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3033"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3033\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3035,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3033\/revisions\/3035"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3034"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3033"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3033"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3033"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}