{"id":447,"date":"2011-04-05T20:39:32","date_gmt":"2011-04-05T19:39:32","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/?p=447"},"modified":"2011-04-05T20:39:32","modified_gmt":"2011-04-05T19:39:32","slug":"grojkon-2011-relacja-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2011\/04\/grojkon-2011-relacja-2\/","title":{"rendered":"Grojkon 2011 &#8211; Relacja (2)"},"content":{"rendered":"<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Dzie\u0144 drugi<\/strong><\/p>\n<p>Konwenty to dziwne miejsca. Cz\u0142owiek  wstaje po zaledwie paru godzinach snu i nie jest prawie w og\u00f3le  zm\u0119czony. Nie inaczej by\u0142o tym razem. Jak na cywilizowanych ludzi  przysta\u0142o, przed \u015bniadaniem chcieli\u015bmy si\u0119 cho\u0107 troch\u0119 umy\u0107. Niestety,  tu pojawi\u0142y si\u0119 problemy. Z przykro\u015bci\u0105 musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce niekt\u00f3rzy z  przyje\u017cd\u017caj\u0105cych na konwenty ludzi nie wiedz\u0105, jak korzysta\u0107 z  \u0142azienek. Znalezienie w miar\u0119 czystej ubikacji graniczy\u0142o z cudem, a  m\u00f3wi\u0119 tu tak\u017ce o posadzkach, \u015bcianach i drzwiach. Fanta\u015bci s\u0105 jednak  twardzi i ekskrement\u00f3w si\u0119 nie boj\u0105. Po sko\u0144czonej toalecie i  konwentowym \u015bniadaniu sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 z chleba, pasztetu i zupki  pseudochi\u0144skiej byli\u015bmy gotowi na kolejne punkty programu.<\/p>\n<div>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft\" style=\"border: 0pt none;\" src=\"http:\/\/www.qfant.pl\/images\/p120311_13.30.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" width=\"240\" height=\"180\" \/>Pierwszy  omawiany temat by\u0142 wyj\u0105tkowo smaczny. \u201eO po\u017cytkach z kanibalizmu, czyli  z czym to si\u0119 je\u201d m\u00f3wi\u0142 Jaros\u0142aw Urbaniuk, autor m.in. dietetycznych  ksi\u0105\u017cek kucharskich. Po paru przepisach, na przyk\u0142ad na potrawk\u0119 z  ludziny, przysz\u0142a pora na okre\u015blenie najsmaczniejszych cz\u0119\u015bci cia\u0142a  ludzkiego (kark\u00f3wka, piersi\u2026) i smaku cia\u0142a (po\u0142\u0105czenie koniny i  wieprzowiny. Niezbyt s\u0142odkie mi\u0119so, ale pono\u0107 uzale\u017cnia.). Przy okazji  pad\u0142y pytania, z jakim winem najlepiej je\u015b\u0107 to mi\u0119so. Nie dam sobie r\u0119ki  za to uci\u0105\u0107, ale chyba najlepsze do ludziny jest wino s\u0142odkie.<\/p>\n<p>By\u0142o te\u017c troch\u0119 fakt\u00f3w z zagranicy (o  chi\u0144czykach jedz\u0105cych ludzkie p\u0142ody i pewnym studencie, kt\u00f3ry zjad\u0142  w\u0142asn\u0105 kole\u017cank\u0119. O wielkim g\u0142odzie na Ukrainie i zasolonych kawa\u0142kach  cia\u0142a \u201ena czarn\u0105 godzin\u0119\u201d.). Dobrze jednak wiedzie\u0107, \u017ce w Polsce nigdy  jeszcze faktu ludo\u017cerstwa nie zanotowano. Zdecydowanie mog\u0119 powiedzie\u0107,  \u017ce by\u0142a to jedna z ciekawszych, je\u015bli nie najciekawsza prelekcja na  Grojkonie, przeprowadzona w naprawd\u0119 mi\u0142ej atmosferze.<\/p>\n<p>Po przerwie (o kt\u00f3rej zaraz napisz\u0119)  nast\u0105pi\u0142 chyba najbardziej wyczekiwany przeze mnie punkt programu;  \u201eStraszna czytanka, czyli autorzy grozy czytaj\u0105 swoje nowizny\u201d.  Opowiadania, czy te\u017c fragmenty powie\u015bci prezentowali \u0141ukasz Orbitowski,  Kazimierz Kyrcz, Dawid Kain, Rafa\u0142 Kuleta, Krzysztof Maciejewski, Adrian  Mi\u015btak oraz tak\u017ce ni\u017cej podpisany.<br \/>\n\u0141ukasz Orbitowski zaprezentowa\u0142  fragment swojej nowej powie\u015bci, kt\u00f3rej nazwy teraz nie przytocz\u0119, gdy\u017c  zapomnia\u0142em o niej, ws\u0142uchuj\u0105c si\u0119 w tre\u015b\u0107. A by\u0142o czego s\u0142ucha\u0107.  Kazimierz Kyrcz i Dawid Kain przeczytali \u201eR\u0119ce, kt\u00f3re opadaj\u0105\u201d, jedno z  opowiada\u0144, kt\u00f3re znajd\u0105 si\u0119 w ich wsp\u00f3lnym zbiorku. Krzysztof  Maciejewski tak\u017ce mia\u0142 si\u0119 czym pochwali\u0107; jego \u201enowizna\u201d intrygowa\u0142a i  zaspokaja\u0142a spragnione grozy umys\u0142y, tak zreszt\u0105, jak i tekst Adriana  Mi\u015btaka.<br \/>\n<img loading=\"lazy\" class=\"alignright\" style=\"border: 0pt none;\" src=\"http:\/\/www.qfant.pl\/images\/p120311_20.14.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" width=\"240\" height=\"180\" \/>Co  do mnie, zaprezentowa\u0142em \u015brednich rozmiar\u00f3w opowiadanie pod tytu\u0142em  \u201eRozkosz z automatu\u201d \u2013 horror\/sf, opisuj\u0105cy\u2026 c\u00f3\u017c, rozkosz z automatu.  M\u00f3wi\u0105c wi\u0119cej, musia\u0142bym u\u017cy\u0107 spoiler\u00f3w, a tego nikt by chyba nie  chcia\u0142.<br \/>\nCelowo na koniec zostawi\u0142em Rafa\u0142a Kulet\u0119, kt\u00f3ry swoj\u0105  tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 przy\u0107mi\u0142 wszystkich. I nie chodzi tu w zasadzie o same  miniaturki, kt\u00f3re zaprezentowa\u0142, ale o spos\u00f3b ich przedstawienia. Z tego  co wiem, cz\u0119\u015b\u0107 wyst\u0119pu mo\u017cna znale\u017a\u0107 na YouTube. Cz\u0119\u015b\u0107, bo najpierw  wszyscy musieli\u015bmy otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z szoku.<\/p>\n<p>Chc\u0105c troch\u0119 odpocz\u0105\u0107 od grozy,  zawitali\u015bmy na prelekcj\u0119 Staszka M\u0105derka, dotycz\u0105c\u0105 najnowszych trend\u00f3w w  efektach specjalnych. Gdyby kto\u015b nie wiedzia\u0142, kim jest M\u0105derek, m\u00f3g\u0142by  si\u0119 spodziewa\u0107 nudy, jednak jest to posta\u0107 dosy\u0107 znana w fantastycznym  \u015bwiatku, wi\u0119c sala dos\u0142ownie p\u0119ka\u0142a w szwach. I nic dziwnego. My\u0142o  \u015bmiesznie, by\u0142o ciekawie i niezwykle efektownie, jak to na efekty  specjalne przysta\u0142o.<\/p>\n<p>Teraz troch\u0119 o przerwie. Specjalnie  przenios\u0142em j\u0105 par\u0119 akapit\u00f3w w d\u00f3\u0142, bo jest to dosy\u0107 odr\u0119bny temat, a  traktuje o samym Bielsku-Bia\u0142ej. Jeszcze przed \u201eStraszn\u0105 czytank\u0105\u201d  wyszli\u015bmy troch\u0119 pozwiedza\u0107 stare miasto. Tak naprawd\u0119 chodzi\u0142o tylko o  poszukiwanie ksera, by wydrukowa\u0107 opowiadania, lecz szybko przerodzi\u0142o  si\u0119 to w przechodzenie z jednej uliczki do drugiej i podziwianie  architektury. Bielsko-Bia\u0142a \u015bwietnie wpisuje si\u0119 w klimaty fantastyczne.  Ma\u0142e, brukowane uliczki, ciemne bramy, tunele, zakamarki, ulica Orkana  przecinaj\u0105ca wp\u00f3\u0142 S\u0142owackiego\u2026 a to wszystko po\u0142o\u017cone na g\u00f3rzystym  terenie. W pierwszej chwili musieli\u015bmy dos\u0142ownie zbiera\u0107 z ziemi  szcz\u0119ki. Nic, tylko bra\u0107 miecz i wybra\u0107 si\u0119 na bazyliszki wieczorow\u0105  por\u0105. A \u017ce i miecze by\u0142y dost\u0119pne i bazliszki te\u017c (pub ,,Bazyliszek\u201d  pyszni\u0142 si\u0119 na jednej z ulic), nie by\u0142oby to zbyt trudne. Chcia\u0142em  jeszcze zwiedzi\u0107 muzeum literatury, po\u0142o\u017cone w jednym z takich  urokliwych miejsc, ale uda\u0142o si\u0119 tylko wpa\u015b\u0107 do antykwariatu i trzeba  by\u0142o wraca\u0107. Niemniej, obiecali\u015bmy sobie, \u017ce do zwiedzania wr\u00f3cimy  jeszcze wieczorow\u0105 por\u0105.<\/p>\n<p>Tymczasem, po zjedzeniu obiadu i  pozwiedzaniu konwentu, w trakcie kt\u00f3rego naby\u0142em stary egzemplarz \u201eNowej  Fantastyki\u201d z 1985 roku, oraz 11 numer \u015bp. \u201eFenixa\u201d przyszed\u0142 czas na  troch\u0119 kultury. W tym celu udali\u015bmy si\u0119 na koncert Martina Lechowicza.  Kto si\u0119 interesuje, piosenki Martina zna i wiele m\u00f3wi\u0107 nie musz\u0119. Kto  nie, ten niech pozna. Bo tu m\u00f3wienie jest bez sensu, trzeba tego po  prostu pos\u0142ucha\u0107. Martin, specjalnie na Grojkon przygotowa\u0142 tak\u017ce jedn\u0105  piosenk\u0119, \u201ePiosenka o RPG\u201d zwana tak\u017ce \u201eBallad\u0105 o Asi\u201d.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft\" style=\"border: 0pt none;\" src=\"http:\/\/www.qfant.pl\/images\/p120311_11.22_01.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" width=\"240\" height=\"180\" \/>Zaraz  po koncercie odbywa\u0142y si\u0119 pokazy ognia. Na tym, rzecz jasna nie mog\u0142o  mnie zabrakn\u0105\u0107. Tancerze ognia zaprezentowali par\u0119 popisowych sztuczek, z  kt\u00f3rych warto zapami\u0119ta\u0107 walk\u0119 ognistymi mieczami, lub tradycyjne, ale  wci\u0105\u017c robi\u0105ce wra\u017cenie zianie ogniem.<\/p>\n<p>Po pokazach, ogrzani i wci\u0105\u017c czuj\u0105c  zapach paliwa, jakim pos\u0142ugiwali si\u0119 tancerze ognia, zn\u00f3w poszli\u015bmy  zwiedza\u0107 miasto. Tym razem zapu\u015bcili\u015bmy si\u0119 dosy\u0107 daleko, co o ma\u0142o nie  sko\u0144czy\u0142o si\u0119 bijatyk\u0105 z grupk\u0105 dres\u00f3w (niezbyt mi\u0142o nastawionych do  fantast\u00f3w), a po powrocie i kolacji czeka\u0142a nas jeszcze jedna cze\u015b\u0107  konwentu \u2013 gry RPG.<\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 sesj\u0119, cho\u0107 tak naprawd\u0119  g\u0142\u00f3wnie poznawali\u015bmy \u015bwiat, przeprowadzi\u0142 z nami Jacek \u201eDarken\u201d  Go\u0142\u0119biowski. \u201eThe Shadow of Yesterday\u201d, bo tak nazywa si\u0119 gra Darkena,  wejdzie na rynek ju\u017c nied\u0142ugo, z tego, co widzieli\u015bmy, trwaj\u0105 ju\u017c prac\u0119  wyko\u0144czeniowe. A prezentuje si\u0119 naprawd\u0119 \u015bwietnie. Klimatyczna oprawa,  prosta w obyciu mechanika gry i ciekawy \u015bwiat \u2013 to tylko niekt\u00f3re z  plus\u00f3w TSoY. Z niecierpliwo\u015bci\u0105 czekam na premier\u0119 podr\u0119cznika.<\/p>\n<p>Jako \u017ce sen jest dla mi\u0119czak\u00f3w, w  nied\u0142ugi czas p\u00f3\u017aniej zagrali\u015bmy tak\u017ce w \u201eWolsunga\u201d. W \u201eSteampunk\u201d  wprowadzi\u0142 nas nie kto inny, jak Arkadiusz Kuc, brat jednego z naszych  Qfantowych redaktor\u00f3w. Tu w zasadzie te\u017c sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na poznaniu  \u015bwiata, oraz przeprowadzeniu pr\u00f3by gry. Fina\u0142 by\u0142 taki, \u017ce wszyscy przy  stole po prostu popatrzyli sobie w przekrwione \u015blepia i o\u015bwiadczyli, \u017ce  natychmiast trzeba i\u015b\u0107 spa\u0107. Udowodnili\u015bmy, \u017ce mi\u0119czakami nie jeste\u015bmy, a  \u017ce do gry trzeba si\u0119 jednak skupi\u0107, nie by\u0142o sensu tego ci\u0105gn\u0105\u0107.  Zgodnie wi\u0119c, przy akompaniamencie \u015bwiergotu budz\u0105cych si\u0119 ptak\u00f3w,  udali\u015bmy si\u0119 do <em>sleep\u00f3w<\/em>.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Dzie\u0144 trzeci<\/strong><\/p>\n<p>Bardzo chcia\u0142bym napisa\u0107, \u017ce w trzecim  dniu Grojkonu bra\u0142em udzia\u0142 jeszcze bardziej aktywnie, ni\u017c w ostatnich  dw\u00f3ch. Obawiam si\u0119 jednak, \u017ce tego bym nie prze\u017cy\u0142. Co za du\u017co, to nie  zdrowo. Organizatorzy te\u017c zdaje si\u0119 znali t\u0119 prawd\u0119, bowiem ostatni  dzie\u0144 trwa\u0142 nie d\u0142u\u017cej, ni\u017c do 14.00, no, mo\u017ce 15.00. Nie by\u0142o w  programie jednak nic, co by nas jako\u015b szczeg\u00f3lnie zainteresowa\u0142o, a  wszystko, co by\u0142o (czyt. konkursy) odbywa\u0142o si\u0119 troch\u0119 zbyt wcze\u015bnie dla  tr\u00f3jki go\u015bci, kt\u00f3ra poprzedniego dnia prawie nie spa\u0142a. Nawet na realia  konwentowe.<\/p>\n<p>Zaraz wi\u0119c po tym, jak wstali\u015bmy i  zjedli\u015bmy pospieszne \u015bniadanie, trzeba by\u0142o si\u0119 spakowa\u0107, po\u017cegna\u0107 z  tymi, kt\u00f3rzy jeszcze nie wyjechali (i mo\u017cna ich by\u0142o znale\u017a\u0107,  przepraszam panie z naszego <em>sleepa<\/em> \u2013 nie znale\u017ali\u015bmy Was) i  pospieszy\u0107 na autobus, licz\u0105c, \u017ce te \u017ca\u0142osne resztki, kt\u00f3re zosta\u0142y w  portfelu starcz\u0105 na bilet powrotny. Oczywi\u015bcie, nie starczy\u0142y. Na  szcz\u0119\u015bcie w Bielsku-Bia\u0142ej spotka\u0107 mo\u017cna naprawd\u0119 przychylnych ludzi,  kt\u00f3rzy za drobn\u0105 pomoc, mog\u0105 do\u0142o\u017cy\u0107 do biletu dwa, lub trzy z\u0142ote.  \u017begnali\u015bmy wi\u0119c miasto z u\u015bmiechem, b\u0119d\u0105c pewni, \u017ce d\u0142ugo pozostanie w  naszej pami\u0119ci. Tak, jak i sam konwent.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Podsumowanie<\/strong><\/p>\n<p>Na tegorocznym Grojkonie zjawi\u0142o si\u0119  ponad tysi\u0105c os\u00f3b. Moc atrakcji i niesamowity nastr\u00f3j starego miasta  Bielska-Bia\u0142ej sprawi\u0142y, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich zapewne wr\u00f3ci\u0142a do domu  zadowolona. Zdarza\u0142y si\u0119 oczywi\u015bcie wpadki, niekt\u00f3rych pisarzy nie by\u0142o,  albo nie da\u0142o si\u0119 korzysta\u0107 z \u0142azienek, jednak nie by\u0142y to minusy tak  du\u017ce, by znacz\u0105co wp\u0142yn\u0119\u0142y na moj\u0105 opini\u0119 o tym konwencie. Nie wyspa\u0142em  si\u0119, zm\u0119czy\u0142em, ale wiele widzia\u0142em i pozna\u0142em nowych ludzi \u2013 a przecie\u017c  o to chodzi na konwentach. To jak jeden, gigantyczny zjazd rodzinny  bandy pozytywnych \u015bwir\u00f3w. Naprawd\u0119, mo\u017cna poczu\u0107 si\u0119\u2026 nie jak w domu.  Lepiej.<br \/>\nI tak te\u017c by\u0142o. Grojkon 2011 zdecydowanie zostawi\u0142 we mnie pozytywny \u015blad. Nie mog\u0119 doczeka\u0107 si\u0119 nast\u0119pnego.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Tekst ukaza\u0142 si\u0119 <strong><a href=\"http:\/\/www.qfant.pl\/index.php?option=com_k2&amp;view=item&amp;id=2881%3Az-pami%C4%99tnika-fantasty-%E2%80%93-relacja-z-grojkonu-2011-cz-2\">TUTAJ<\/a><\/strong><\/p>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Dzie\u0144 drugi Konwenty to dziwne miejsca. Cz\u0142owiek wstaje po zaledwie paru godzinach snu i nie jest prawie w og\u00f3le zm\u0119czony. Nie inaczej by\u0142o tym razem. Jak na cywilizowanych ludzi przysta\u0142o, przed \u015bniadaniem chcieli\u015bmy si\u0119 cho\u0107 troch\u0119 umy\u0107. Niestety, tu pojawi\u0142y si\u0119 problemy. Z przykro\u015bci\u0105 musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce niekt\u00f3rzy z przyje\u017cd\u017caj\u0105cych na konwenty ludzi nie wiedz\u0105, jak korzysta\u0107 z \u0142azienek. Znalezienie w miar\u0119 czystej ubikacji graniczy\u0142o z cudem, a m\u00f3wi\u0119 tu tak\u017ce o posadzkach, \u015bcianach i drzwiach. Fanta\u015bci s\u0105 jednak twardzi i ekskrement\u00f3w si\u0119 nie boj\u0105. Po sko\u0144czonej toalecie i konwentowym \u015bniadaniu sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 z chleba, pasztetu i zupki pseudochi\u0144skiej byli\u015bmy gotowi na kolejne punkty programu. Pierwszy omawiany temat by\u0142 wyj\u0105tkowo smaczny. \u201eO po\u017cytkach z kanibalizmu, czyli z czym to si\u0119 je\u201d m\u00f3wi\u0142 Jaros\u0142aw Urbaniuk, autor m.in. dietetycznych ksi\u0105\u017cek kucharskich. Po paru przepisach, na przyk\u0142ad na potrawk\u0119 z ludziny, przysz\u0142a pora na okre\u015blenie najsmaczniejszych cz\u0119\u015bci cia\u0142a ludzkiego (kark\u00f3wka, piersi\u2026) i smaku cia\u0142a (po\u0142\u0105czenie koniny i wieprzowiny. Niezbyt s\u0142odkie mi\u0119so, ale pono\u0107 uzale\u017cnia.). Przy okazji pad\u0142y pytania, z jakim winem najlepiej je\u015b\u0107 to mi\u0119so. Nie dam sobie r\u0119ki za to uci\u0105\u0107, ale chyba najlepsze do ludziny jest wino s\u0142odkie. By\u0142o te\u017c troch\u0119 fakt\u00f3w z zagranicy (o chi\u0144czykach jedz\u0105cych ludzkie p\u0142ody i pewnym studencie, kt\u00f3ry zjad\u0142 w\u0142asn\u0105 kole\u017cank\u0119. O wielkim g\u0142odzie na Ukrainie i zasolonych kawa\u0142kach cia\u0142a \u201ena czarn\u0105 godzin\u0119\u201d.). Dobrze jednak wiedzie\u0107, \u017ce w Polsce nigdy jeszcze faktu ludo\u017cerstwa nie zanotowano. Zdecydowanie mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142a to jedna z ciekawszych, je\u015bli nie najciekawsza prelekcja na Grojkonie, przeprowadzona w naprawd\u0119 mi\u0142ej atmosferze. Po przerwie (o kt\u00f3rej zaraz napisz\u0119) nast\u0105pi\u0142 chyba najbardziej wyczekiwany przeze mnie punkt programu; \u201eStraszna czytanka, czyli autorzy grozy czytaj\u0105 swoje nowizny\u201d. Opowiadania, czy te\u017c fragmenty powie\u015bci prezentowali \u0141ukasz Orbitowski, Kazimierz Kyrcz, Dawid Kain, Rafa\u0142 Kuleta, Krzysztof Maciejewski, Adrian Mi\u015btak oraz tak\u017ce ni\u017cej podpisany. \u0141ukasz Orbitowski zaprezentowa\u0142 fragment swojej nowej powie\u015bci, kt\u00f3rej nazwy teraz nie przytocz\u0119, gdy\u017c zapomnia\u0142em o niej, ws\u0142uchuj\u0105c si\u0119 w tre\u015b\u0107. A by\u0142o czego s\u0142ucha\u0107. Kazimierz Kyrcz i Dawid Kain przeczytali \u201eR\u0119ce, kt\u00f3re opadaj\u0105\u201d, jedno z opowiada\u0144, kt\u00f3re znajd\u0105 si\u0119 w ich wsp\u00f3lnym zbiorku. Krzysztof Maciejewski tak\u017ce mia\u0142 si\u0119 czym pochwali\u0107; jego \u201enowizna\u201d intrygowa\u0142a i zaspokaja\u0142a spragnione grozy umys\u0142y, tak zreszt\u0105, jak i tekst Adriana Mi\u015btaka. Co do mnie, zaprezentowa\u0142em \u015brednich rozmiar\u00f3w opowiadanie pod tytu\u0142em \u201eRozkosz z automatu\u201d \u2013 horror\/sf, opisuj\u0105cy\u2026 c\u00f3\u017c, rozkosz z automatu. M\u00f3wi\u0105c wi\u0119cej, musia\u0142bym u\u017cy\u0107 spoiler\u00f3w, a tego nikt by chyba nie chcia\u0142. Celowo na koniec zostawi\u0142em Rafa\u0142a Kulet\u0119, kt\u00f3ry swoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 przy\u0107mi\u0142 wszystkich. I nie chodzi tu w zasadzie o same miniaturki, kt\u00f3re zaprezentowa\u0142, ale o spos\u00f3b ich przedstawienia. Z tego co wiem, cz\u0119\u015b\u0107 wyst\u0119pu mo\u017cna znale\u017a\u0107 na YouTube. Cz\u0119\u015b\u0107, bo najpierw wszyscy musieli\u015bmy otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z szoku. Chc\u0105c troch\u0119 odpocz\u0105\u0107 od grozy, zawitali\u015bmy na prelekcj\u0119 Staszka M\u0105derka, dotycz\u0105c\u0105 najnowszych trend\u00f3w w efektach specjalnych. Gdyby kto\u015b nie wiedzia\u0142, kim jest M\u0105derek, m\u00f3g\u0142by si\u0119 spodziewa\u0107 nudy, jednak jest to posta\u0107 dosy\u0107 znana w fantastycznym \u015bwiatku, wi\u0119c sala dos\u0142ownie p\u0119ka\u0142a w szwach. I nic dziwnego. My\u0142o \u015bmiesznie, by\u0142o ciekawie i niezwykle efektownie, jak to na efekty specjalne przysta\u0142o. Teraz troch\u0119 o przerwie. Specjalnie przenios\u0142em j\u0105 par\u0119 akapit\u00f3w w d\u00f3\u0142, bo jest to dosy\u0107 odr\u0119bny temat, a traktuje o samym Bielsku-Bia\u0142ej. Jeszcze przed \u201eStraszn\u0105 czytank\u0105\u201d wyszli\u015bmy troch\u0119 pozwiedza\u0107 stare miasto. Tak naprawd\u0119 chodzi\u0142o tylko o poszukiwanie ksera, by wydrukowa\u0107 opowiadania, lecz szybko przerodzi\u0142o si\u0119 to w przechodzenie z jednej uliczki do drugiej i podziwianie architektury. Bielsko-Bia\u0142a \u015bwietnie wpisuje si\u0119 w klimaty fantastyczne. Ma\u0142e, brukowane uliczki, ciemne bramy, tunele, zakamarki, ulica Orkana przecinaj\u0105ca wp\u00f3\u0142 S\u0142owackiego\u2026 a to wszystko po\u0142o\u017cone na g\u00f3rzystym terenie. W pierwszej chwili musieli\u015bmy dos\u0142ownie zbiera\u0107 z ziemi szcz\u0119ki. Nic, tylko bra\u0107 miecz i wybra\u0107 si\u0119 na bazyliszki wieczorow\u0105 por\u0105. A \u017ce i miecze by\u0142y dost\u0119pne i bazliszki te\u017c (pub ,,Bazyliszek\u201d pyszni\u0142 si\u0119 na jednej z ulic), nie by\u0142oby to zbyt trudne. Chcia\u0142em jeszcze zwiedzi\u0107 muzeum literatury, po\u0142o\u017cone w jednym z takich urokliwych miejsc, ale uda\u0142o si\u0119 tylko wpa\u015b\u0107 do antykwariatu i trzeba by\u0142o wraca\u0107. Niemniej, obiecali\u015bmy sobie, \u017ce do zwiedzania wr\u00f3cimy jeszcze wieczorow\u0105 por\u0105. Tymczasem, po zjedzeniu obiadu i pozwiedzaniu konwentu, w trakcie kt\u00f3rego naby\u0142em stary egzemplarz \u201eNowej Fantastyki\u201d z 1985 roku, oraz 11 numer \u015bp. \u201eFenixa\u201d przyszed\u0142 czas na troch\u0119 kultury. W tym celu udali\u015bmy si\u0119 na koncert Martina Lechowicza. Kto si\u0119 interesuje, piosenki Martina zna i wiele m\u00f3wi\u0107 nie musz\u0119. Kto nie, ten niech pozna. Bo tu m\u00f3wienie jest bez sensu, trzeba tego po prostu pos\u0142ucha\u0107. Martin, specjalnie na Grojkon przygotowa\u0142 tak\u017ce jedn\u0105 piosenk\u0119, \u201ePiosenka o RPG\u201d zwana tak\u017ce \u201eBallad\u0105 o Asi\u201d. Zaraz po koncercie odbywa\u0142y si\u0119 pokazy ognia. Na tym, rzecz jasna nie mog\u0142o mnie zabrakn\u0105\u0107. Tancerze ognia zaprezentowali par\u0119 popisowych sztuczek, z kt\u00f3rych warto zapami\u0119ta\u0107 walk\u0119 ognistymi mieczami, lub tradycyjne, ale wci\u0105\u017c robi\u0105ce wra\u017cenie zianie ogniem. Po pokazach, ogrzani i wci\u0105\u017c czuj\u0105c zapach paliwa, jakim pos\u0142ugiwali si\u0119 tancerze ognia, zn\u00f3w poszli\u015bmy zwiedza\u0107 miasto. Tym razem zapu\u015bcili\u015bmy si\u0119 dosy\u0107 daleko, co o ma\u0142o nie sko\u0144czy\u0142o si\u0119 bijatyk\u0105 z grupk\u0105 dres\u00f3w (niezbyt mi\u0142o nastawionych do fantast\u00f3w), a po powrocie i kolacji czeka\u0142a nas jeszcze jedna cze\u015b\u0107 konwentu \u2013 gry RPG. Pierwsz\u0105 sesj\u0119, cho\u0107 tak naprawd\u0119 g\u0142\u00f3wnie poznawali\u015bmy \u015bwiat, przeprowadzi\u0142 z nami Jacek \u201eDarken\u201d Go\u0142\u0119biowski. \u201eThe Shadow of Yesterday\u201d, bo tak nazywa si\u0119 gra Darkena, wejdzie na rynek ju\u017c nied\u0142ugo, z tego, co widzieli\u015bmy, trwaj\u0105 ju\u017c prac\u0119 wyko\u0144czeniowe. A prezentuje si\u0119 naprawd\u0119 \u015bwietnie. Klimatyczna oprawa, prosta w obyciu mechanika gry i ciekawy \u015bwiat \u2013 to tylko niekt\u00f3re z plus\u00f3w TSoY. Z niecierpliwo\u015bci\u0105 czekam na premier\u0119 podr\u0119cznika. Jako \u017ce sen jest dla mi\u0119czak\u00f3w, w nied\u0142ugi czas p\u00f3\u017aniej zagrali\u015bmy tak\u017ce w \u201eWolsunga\u201d. W \u201eSteampunk\u201d wprowadzi\u0142 nas nie kto inny, jak Arkadiusz Kuc, brat jednego z naszych Qfantowych redaktor\u00f3w. Tu w zasadzie te\u017c sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na poznaniu \u015bwiata, oraz przeprowadzeniu pr\u00f3by gry. Fina\u0142 by\u0142 taki, \u017ce wszyscy przy stole po prostu popatrzyli sobie w przekrwione \u015blepia i o\u015bwiadczyli, \u017ce natychmiast trzeba i\u015b\u0107 spa\u0107. Udowodnili\u015bmy, \u017ce mi\u0119czakami nie jeste\u015bmy, a \u017ce do gry trzeba si\u0119 jednak skupi\u0107, nie by\u0142o sensu tego ci\u0105gn\u0105\u0107. Zgodnie wi\u0119c, przy akompaniamencie \u015bwiergotu budz\u0105cych si\u0119 ptak\u00f3w, udali\u015bmy si\u0119 do sleep\u00f3w. &nbsp; Dzie\u0144 trzeci Bardzo chcia\u0142bym napisa\u0107, \u017ce w trzecim dniu Grojkonu bra\u0142em udzia\u0142 jeszcze bardziej aktywnie, ni\u017c w ostatnich dw\u00f3ch. Obawiam si\u0119 jednak, \u017ce tego bym nie prze\u017cy\u0142. Co za du\u017co, to nie zdrowo. Organizatorzy te\u017c zdaje si\u0119 znali t\u0119 prawd\u0119, bowiem ostatni dzie\u0144 trwa\u0142 nie d\u0142u\u017cej, ni\u017c do 14.00, no, mo\u017ce 15.00. Nie by\u0142o w programie jednak nic, co by nas jako\u015b szczeg\u00f3lnie zainteresowa\u0142o, a wszystko, co by\u0142o (czyt. konkursy) odbywa\u0142o si\u0119 troch\u0119 zbyt wcze\u015bnie dla tr\u00f3jki go\u015bci, kt\u00f3ra poprzedniego dnia prawie nie spa\u0142a. Nawet na realia konwentowe. Zaraz wi\u0119c po tym, jak wstali\u015bmy i zjedli\u015bmy pospieszne \u015bniadanie, trzeba by\u0142o si\u0119 spakowa\u0107, po\u017cegna\u0107 z tymi, kt\u00f3rzy jeszcze nie wyjechali (i mo\u017cna ich by\u0142o znale\u017a\u0107, przepraszam panie z naszego sleepa \u2013 nie znale\u017ali\u015bmy Was) i pospieszy\u0107 na autobus, licz\u0105c, \u017ce te \u017ca\u0142osne resztki, kt\u00f3re zosta\u0142y w portfelu starcz\u0105 na bilet powrotny. Oczywi\u015bcie, nie starczy\u0142y. Na szcz\u0119\u015bcie w Bielsku-Bia\u0142ej spotka\u0107 mo\u017cna naprawd\u0119 przychylnych ludzi, kt\u00f3rzy za drobn\u0105 pomoc, mog\u0105 do\u0142o\u017cy\u0107 do biletu dwa, lub trzy z\u0142ote. \u017begnali\u015bmy wi\u0119c miasto z u\u015bmiechem, b\u0119d\u0105c pewni, \u017ce d\u0142ugo pozostanie w naszej pami\u0119ci. Tak, jak i sam konwent. &nbsp; Podsumowanie Na tegorocznym Grojkonie zjawi\u0142o si\u0119 ponad tysi\u0105c os\u00f3b. Moc atrakcji i niesamowity nastr\u00f3j starego miasta Bielska-Bia\u0142ej sprawi\u0142y, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich zapewne wr\u00f3ci\u0142a do domu zadowolona. Zdarza\u0142y si\u0119 oczywi\u015bcie wpadki, niekt\u00f3rych pisarzy nie by\u0142o, albo nie da\u0142o si\u0119 korzysta\u0107 z \u0142azienek, jednak nie by\u0142y to minusy tak du\u017ce, by znacz\u0105co wp\u0142yn\u0119\u0142y na moj\u0105 opini\u0119 o tym konwencie. Nie wyspa\u0142em si\u0119, zm\u0119czy\u0142em, ale wiele widzia\u0142em i pozna\u0142em nowych ludzi \u2013 a przecie\u017c o to chodzi na konwentach. To jak jeden, gigantyczny zjazd rodzinny bandy pozytywnych \u015bwir\u00f3w. Naprawd\u0119, mo\u017cna poczu\u0107 si\u0119\u2026 nie jak w domu. Lepiej. I tak te\u017c by\u0142o. Grojkon 2011 zdecydowanie zostawi\u0142 we mnie pozytywny \u015blad. Nie mog\u0119 doczeka\u0107 si\u0119 nast\u0119pnego. &nbsp; Tekst ukaza\u0142 si\u0119 TUTAJ<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[155],"tags":[342,366,56,145,346,68,146,183,364,52],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/447"}],"collection":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=447"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/447\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":448,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/447\/revisions\/448"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=447"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=447"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=447"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}