{"id":1109,"date":"2012-05-29T14:18:37","date_gmt":"2012-05-29T13:18:37","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/?p=1109"},"modified":"2012-05-29T14:25:10","modified_gmt":"2012-05-29T13:25:10","slug":"najcenniejszy-prezent-w-sieci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2012\/05\/najcenniejszy-prezent-w-sieci\/","title":{"rendered":"Najcenniejszy prezent w sieci!"},"content":{"rendered":"<p>Troch\u0119 mnie nie by\u0142o, prawda? Internet siad\u0142. Dalej siedzi i wsta\u0107 nie chce, ale ma si\u0119 tych s\u0105siad\u00f3w z WiFi bez has\u0142a, prawda?<\/p>\n<p>Pami\u0119tacie mo\u017ce antologi\u0119 \u015bwi\u0105teczn\u0105 &#8222;O, choinka&#8221;? Ukaza\u0142o si\u0119 w niej moje opowiadanie &#8222;Najcenniejszy prezent&#8221;. I nagle okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u015br\u00f3d czytelnik\u00f3w zdoby\u0142o tak wiele pozytywnych g\u0142os\u00f3w, opinii i recenzji, \u017ce mo\u017cna je \u015bmia\u0142o wprowadzi\u0107 w sie\u0107, dla wi\u0119kszej liczby odbiorc\u00f3w. Sam nie wiem, czy jest to gradacja, czy degradacja, w dzisiejszym \u015bwiecie r\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy papierem, e-papierem, publikacj\u0105 rozmywa si\u0119.<br \/>\nTymczasem, cho\u0107 wiosna i (za) gor\u0105ce s\u0142o\u0144ce na niebie, zapraszam serdecznie do lektury:<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/1374399_christmas_night.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter  wp-image-1110\" title=\"\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/1374399_christmas_night.jpg\" alt=\"\" width=\"379\" height=\"281\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/1374399_christmas_night.jpg 300w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/1374399_christmas_night-190x140.jpg 190w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/1374399_christmas_night-60x44.jpg 60w\" sizes=\"(max-width: 379px) 100vw, 379px\" \/><\/a><\/p>\n<blockquote><p>Monety zabrz\u0119cza\u0142y, wpadaj\u0105c do kapelusza starszego cz\u0142owieka, \u017cebrz\u0105cego na rogu Floria\u0144skiej i Tomasza. Tabliczka na szyi, informuj\u0105ca o chorobie syna, zako\u0142ysa\u0142a si\u0119, gdy maml\u0105c co\u015b pok\u0142oni\u0142 si\u0119 nisko. Przystan\u0105\u0142em. Po chwili namys\u0142u, wyci\u0105gn\u0105\u0142em jeszcze dziesi\u0119\u0107 z\u0142otych i wrzuci\u0142em w \u015blad za reszt\u0105 pieni\u0119dzy. By\u0142o zimno, a poza tym zbli\u017ca\u0142a si\u0119 Wigilia. W takich chwilach cz\u0142owiekowi mi\u0119knie serce. Nawet je\u015bli staruszek kupi sobie za to flaszk\u0119 w\u00f3dki, nie b\u0119d\u0119 mia\u0142 wyrzut\u00f3w sumienia. A poza tym zobowi\u0105zywa\u0142a mnie profesja. W dzisiejszy wiecz\u00f3r jestem Miko\u0142ajem.<br \/>\nNie pami\u0119tam, co mnie pchn\u0119\u0142o, wtedy \u2013 cztery lata temu, by zapisa\u0107 si\u0119 do agencji. Chyba chcia\u0142em zrobi\u0107 niespodziank\u0119 dziewczynie. No i by\u0142em pijany. Fakt faktem, \u017ce robota by\u0142a op\u0142acalna i od tego czasu co rok, w Wigilijny wiecz\u00f3r odwiedzam par\u0119 domostw z wielkim workiem zabawek, przebrany za grubasa z bia\u0142\u0105 brod\u0105.<br \/>\nWyci\u0105gam od trzech, do czterech st\u00f3w za wizyt\u0119. Jest to wystarczaj\u0105ca suma, bym b\u0142a\u017ani\u0142 si\u0119 przez te par\u0119 godzin. Sta\u0107 mnie p\u00f3\u017aniej na odrobin\u0119 luksusu, o kt\u00f3rej nie m\u00f3g\u0142bym nawet marzy\u0107 z mojej zwyk\u0142ej pensji agenta ubezpieczeniowego. No i mi\u0142o czasem zobaczy\u0107 u\u015bmiech wdzi\u0119czno\u015bci, zamiast grymasu na twarzy klienta, od kt\u00f3rego wyci\u0105gam pieni\u0105dze.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p align=\"CENTER\">***<\/p>\n<p>W tym roku wigilijna pogoda by\u0142a dos\u0142ownie jak z bajki. Jakby na z\u0142o\u015b\u0107 telewizyjnym prognozom zapowiadaj\u0105cym halny, s\u0142o\u0144ce i plus pi\u0119\u0107 stopni, oraz zielonym ludzikom z Greenpeace, nawet w \u015bwi\u0119ta dr\u0119cz\u0105cym ludzi globalnym ociepleniem, z samego rana zacz\u0105\u0142 pada\u0107 \u015bnieg, a temperatura spad\u0142a do minus dziesi\u0119ciu stopni. Do wieczora bia\u0142y puch pokry\u0142 wszystko, a Krakowskie \u015br\u00f3dmie\u015bcie roz\u015bwietli\u0142o si\u0119 kolorowymi lampkami. Pojawi\u0142 si\u0119 tradycyjny, pachn\u0105cy zio\u0142ami, grzaniec a pod pomnikiem Mickiewicza zebra\u0142 si\u0119 t\u0142umek, s\u0142uchaj\u0105c kol\u0119d \u015bpiewanych przez jakiego\u015b m\u0119\u017cczyzn\u0119 o operowym g\u0142osie.<br \/>\nPodpieraj\u0105c si\u0119 pastora\u0142em, obdarzany co jaki\u015b czas u\u015bmiechami ludzi, przeszed\u0142em przez Floria\u0144sk\u0105 na planty. Tam obskoczy\u0142a mnie gromadka dzieci. Po kr\u00f3tkiej szamotaninie (w kt\u00f3rej prawie straci\u0142em brod\u0119) uda\u0142o mi si\u0119 przedrze\u0107 do czekaj\u0105cej na mnie na Alejach taks\u00f3wki. Wrzuci\u0142em do baga\u017cnika pusty w\u00f3r i usiad\u0142em obok kierowcy.<br \/>\nArtur, op\u0142acony przez agencj\u0119 kierowca pod sze\u015b\u0107dziesi\u0105tk\u0119, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 szeroko, obna\u017caj\u0105c popsute z\u0119by. Ruszyli\u015bmy, w\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 w uliczny korek.<br \/>\n&#8211; I jak posz\u0142o?<br \/>\nWestchn\u0105\u0142em.<br \/>\n&#8211; Daj pan spok\u00f3j. Dzieciaki prawie mnie zjad\u0142y. W dodatku rodzice bogaci. G\u00f3wniarze grymasi\u0142y, awanturowa\u0142y si\u0119, \u017ce nie takie zabawki, jak chcia\u0142y\u2026 rodzice rzecz jasna zak\u0142opotani. Kiedy ojciec podawa\u0142 mi prezenty przed kamienic\u0105, m\u00f3wi\u0142, \u017ce b\u0119d\u0105 si\u0119 im na pewno podoba\u0107. Zrobi\u0142em swoje i ewakuowa\u0142em si\u0119 czym pr\u0119dzej.<br \/>\n&#8211; No to chujowo, panie \u2013 spuentowa\u0142. Korzystaj\u0105c z tego, \u017ce bardziej stali\u015bmy, ni\u017c jechali\u015bmy, si\u0119gn\u0105\u0142 do schowka, wyci\u0105gaj\u0105c paczk\u0119 czerwonych Marlboro. \u2013 Papieroska?<br \/>\nWyci\u0105gn\u0105\u0142em jednego, drug\u0105 r\u0119k\u0105 zdejmuj\u0105c sztuczn\u0105 brod\u0119. Taksiarz poda\u0142 mi zapalniczk\u0119.<br \/>\n&#8211; Ratuje mi pan \u017cycie \u2013 mrukn\u0105\u0142em, podpalaj\u0105c szluga. Zaci\u0105gn\u0105\u0142em si\u0119, czuj\u0105c, jak wraca dobre samopoczucie.<br \/>\n&#8211; To gdzie jedziemy teraz?<\/p><\/blockquote>\n<p>Dalszy ci\u0105g znajdziesz <a href=\"http:\/\/gryzipiorek.blogspot.com\/2012\/05\/najcenniejszy-prezent-opowiadanie.html\"><strong>TUTAJ<\/strong><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Troch\u0119 mnie nie by\u0142o, prawda? Internet siad\u0142. Dalej siedzi i wsta\u0107 nie chce, ale ma si\u0119 tych s\u0105siad\u00f3w z WiFi bez has\u0142a, prawda? Pami\u0119tacie mo\u017ce antologi\u0119 \u015bwi\u0105teczn\u0105 &#8222;O, choinka&#8221;? Ukaza\u0142o si\u0119 w niej moje opowiadanie &#8222;Najcenniejszy prezent&#8221;. I nagle okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u015br\u00f3d czytelnik\u00f3w zdoby\u0142o tak wiele pozytywnych g\u0142os\u00f3w, opinii i recenzji, \u017ce mo\u017cna je \u015bmia\u0142o wprowadzi\u0107 w sie\u0107, dla wi\u0119kszej liczby odbiorc\u00f3w. Sam nie wiem, czy jest to gradacja, czy degradacja, w dzisiejszym \u015bwiecie r\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy papierem, e-papierem, publikacj\u0105 rozmywa si\u0119. Tymczasem, cho\u0107 wiosna i (za) gor\u0105ce s\u0142o\u0144ce na niebie, zapraszam serdecznie do lektury: Monety zabrz\u0119cza\u0142y, wpadaj\u0105c do kapelusza starszego cz\u0142owieka, \u017cebrz\u0105cego na rogu Floria\u0144skiej i Tomasza. Tabliczka na szyi, informuj\u0105ca o chorobie syna, zako\u0142ysa\u0142a si\u0119, gdy maml\u0105c co\u015b pok\u0142oni\u0142 si\u0119 nisko. Przystan\u0105\u0142em. Po chwili namys\u0142u, wyci\u0105gn\u0105\u0142em jeszcze dziesi\u0119\u0107 z\u0142otych i wrzuci\u0142em w \u015blad za reszt\u0105 pieni\u0119dzy. By\u0142o zimno, a poza tym zbli\u017ca\u0142a si\u0119 Wigilia. W takich chwilach cz\u0142owiekowi mi\u0119knie serce. Nawet je\u015bli staruszek kupi sobie za to flaszk\u0119 w\u00f3dki, nie b\u0119d\u0119 mia\u0142 wyrzut\u00f3w sumienia. A poza tym zobowi\u0105zywa\u0142a mnie profesja. W dzisiejszy wiecz\u00f3r jestem Miko\u0142ajem. Nie pami\u0119tam, co mnie pchn\u0119\u0142o, wtedy \u2013 cztery lata temu, by zapisa\u0107 si\u0119 do agencji. Chyba chcia\u0142em zrobi\u0107 niespodziank\u0119 dziewczynie. No i by\u0142em pijany. Fakt faktem, \u017ce robota by\u0142a op\u0142acalna i od tego czasu co rok, w Wigilijny wiecz\u00f3r odwiedzam par\u0119 domostw z wielkim workiem zabawek, przebrany za grubasa z bia\u0142\u0105 brod\u0105. Wyci\u0105gam od trzech, do czterech st\u00f3w za wizyt\u0119. Jest to wystarczaj\u0105ca suma, bym b\u0142a\u017ani\u0142 si\u0119 przez te par\u0119 godzin. Sta\u0107 mnie p\u00f3\u017aniej na odrobin\u0119 luksusu, o kt\u00f3rej nie m\u00f3g\u0142bym nawet marzy\u0107 z mojej zwyk\u0142ej pensji agenta ubezpieczeniowego. No i mi\u0142o czasem zobaczy\u0107 u\u015bmiech wdzi\u0119czno\u015bci, zamiast grymasu na twarzy klienta, od kt\u00f3rego wyci\u0105gam pieni\u0105dze. &nbsp; *** W tym roku wigilijna pogoda by\u0142a dos\u0142ownie jak z bajki. Jakby na z\u0142o\u015b\u0107 telewizyjnym prognozom zapowiadaj\u0105cym halny, s\u0142o\u0144ce i plus pi\u0119\u0107 stopni, oraz zielonym ludzikom z Greenpeace, nawet w \u015bwi\u0119ta dr\u0119cz\u0105cym ludzi globalnym ociepleniem, z samego rana zacz\u0105\u0142 pada\u0107 \u015bnieg, a temperatura spad\u0142a do minus dziesi\u0119ciu stopni. Do wieczora bia\u0142y puch pokry\u0142 wszystko, a Krakowskie \u015br\u00f3dmie\u015bcie roz\u015bwietli\u0142o si\u0119 kolorowymi lampkami. Pojawi\u0142 si\u0119 tradycyjny, pachn\u0105cy zio\u0142ami, grzaniec a pod pomnikiem Mickiewicza zebra\u0142 si\u0119 t\u0142umek, s\u0142uchaj\u0105c kol\u0119d \u015bpiewanych przez jakiego\u015b m\u0119\u017cczyzn\u0119 o operowym g\u0142osie. Podpieraj\u0105c si\u0119 pastora\u0142em, obdarzany co jaki\u015b czas u\u015bmiechami ludzi, przeszed\u0142em przez Floria\u0144sk\u0105 na planty. Tam obskoczy\u0142a mnie gromadka dzieci. Po kr\u00f3tkiej szamotaninie (w kt\u00f3rej prawie straci\u0142em brod\u0119) uda\u0142o mi si\u0119 przedrze\u0107 do czekaj\u0105cej na mnie na Alejach taks\u00f3wki. Wrzuci\u0142em do baga\u017cnika pusty w\u00f3r i usiad\u0142em obok kierowcy. Artur, op\u0142acony przez agencj\u0119 kierowca pod sze\u015b\u0107dziesi\u0105tk\u0119, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 szeroko, obna\u017caj\u0105c popsute z\u0119by. Ruszyli\u015bmy, w\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 w uliczny korek. &#8211; I jak posz\u0142o? Westchn\u0105\u0142em. &#8211; Daj pan spok\u00f3j. Dzieciaki prawie mnie zjad\u0142y. W dodatku rodzice bogaci. G\u00f3wniarze grymasi\u0142y, awanturowa\u0142y si\u0119, \u017ce nie takie zabawki, jak chcia\u0142y\u2026 rodzice rzecz jasna zak\u0142opotani. Kiedy ojciec podawa\u0142 mi prezenty przed kamienic\u0105, m\u00f3wi\u0142, \u017ce b\u0119d\u0105 si\u0119 im na pewno podoba\u0107. Zrobi\u0142em swoje i ewakuowa\u0142em si\u0119 czym pr\u0119dzej. &#8211; No to chujowo, panie \u2013 spuentowa\u0142. Korzystaj\u0105c z tego, \u017ce bardziej stali\u015bmy, ni\u017c jechali\u015bmy, si\u0119gn\u0105\u0142 do schowka, wyci\u0105gaj\u0105c paczk\u0119 czerwonych Marlboro. \u2013 Papieroska? Wyci\u0105gn\u0105\u0142em jednego, drug\u0105 r\u0119k\u0105 zdejmuj\u0105c sztuczn\u0105 brod\u0119. Taksiarz poda\u0142 mi zapalniczk\u0119. &#8211; Ratuje mi pan \u017cycie \u2013 mrukn\u0105\u0142em, podpalaj\u0105c szluga. Zaci\u0105gn\u0105\u0142em si\u0119, czuj\u0105c, jak wraca dobre samopoczucie. &#8211; To gdzie jedziemy teraz? Dalszy ci\u0105g znajdziesz TUTAJ<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1110,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[7,8,155],"tags":[703,573,68,158,333,565,196,330],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1109"}],"collection":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1109"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1109\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1112,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1109\/revisions\/1112"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1110"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1109"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1109"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1109"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}