{"id":132,"date":"2010-04-06T12:47:22","date_gmt":"2010-04-06T11:47:22","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/?p=132"},"modified":"2010-04-06T12:47:22","modified_gmt":"2010-04-06T11:47:22","slug":"city1-recenzja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2010\/04\/city1-recenzja\/","title":{"rendered":"City1 &#8211; recenzja"},"content":{"rendered":"<p>Ksi\u0105\u017cki s\u0105 czym\u015b wa\u017cnym w moim \u017cyciu. Posun\u0105\u0142bym si\u0119 nawet do twierdzenia, \u017ce jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych rzeczy. Wykorzystuj\u0105c to zami\u0142owanie zdarza mi si\u0119, jako redaktorowi EM, czasem ba\u017agrn\u0105\u0107 jak\u0105\u015b recenzj\u0119. Staram si\u0119, by by\u0142a to (zgodnie ze s\u0142owami J.Grz\u0119dowicza z kt\u00f3rego\u015b numeru SFFiH) recenzja, nie recka. Czy mi to wychodzi? Nie mnie ocenia\u0107, ale my\u015bl\u0119, \u017ce starania te s\u0105\u00a0 &#8211; przynajmniej w cz\u0119\u015bci &#8211; spe\u0142nione.<br \/>\nWczoraj, na Enklawie Magii ukaza\u0142a si\u0119 moja recenzja ,,City1&#8243; &#8211; antologii polskich opowiada\u0144 grozy. Zamieszczam j\u0105 tak\u017ce i na tym blogu i zapraszam do lektury.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.enklawamagii.pl\/\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-full wp-image-39\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/enklawa.gif\" alt=\"\" width=\"400\" height=\"50\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/enklawa.gif 400w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/enklawa-300x37.gif 300w\" sizes=\"(max-width: 400px) 100vw, 400px\" \/><\/a><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/04\/city1antologiapolskichopowiadangrozy.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft size-full wp-image-133\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/04\/city1antologiapolskichopowiadangrozy.jpg\" alt=\"\" width=\"130\" height=\"130\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2010\/04\/city1antologiapolskichopowiadangrozy.jpg 192w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2010\/04\/city1antologiapolskichopowiadangrozy-150x150.jpg 150w\" sizes=\"(max-width: 130px) 100vw, 130px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Miasto przyt\u0142acza. Szare chodniki, pop\u0119kany tynk kamienic, zwaliste  bry\u0142y blok\u00f3w, ciemne parki, w kt\u00f3rych jedynymi oazami s\u0105 daj\u0105ce ma\u0142o  \u015bwiat\u0142a latarnie. Miasta to molochy pe\u0142ne ludzi. T\u0142umu. Ruchu. A pod  mask\u0105 codzienno\u015bci czaj\u0105 si\u0119 upiory \u2013 strach i b\u00f3l, cierpienie, nocne  l\u0119ki, dziwne odg\u0142osy i poczucie, \u017ce miasto nie nale\u017cy ju\u017c do nas, lecz  my do miasta. Zaciska si\u0119 wok\u00f3\u0142 nas, zgniataj\u0105c powoli. Przestrze\u0144  maleje, a wraz z ni\u0105 zmniejsza si\u0119 tak\u017ce ilo\u015b\u0107 tlenu. Ludzie wok\u00f3\u0142 dusz\u0105  si\u0119 jak szczury, zamkni\u0119te dla zabawy w s\u0142oiku, przez okrutne dzieci z  lokalnej podstaw\u00f3wki.<\/p>\n<p>O strachu pisze si\u0119 du\u017co. Literatura grozy wkracza w Polsce w okres  coraz szybszego rozwoju. Dowodem na to jest &#8222;City1\u201d \u2013 antologia grozy,  najnowsze dziecko wydawnictwa FORMA. Ju\u017c na pierwszy rzut oka wida\u0107, \u017ce  ten zbi\u00f3r jest inny. Niestandardowy w stosunku do og\u00f3lnie przyj\u0119tego:  format \u2013 kwadrat \u2013 wyra\u017anie oddziela ksi\u0105\u017ck\u0119 od reszty pozycji  znajduj\u0105cych si\u0119 na p\u00f3\u0142ce. W oczy rzuca si\u0119 te\u017c kolorowa,  surrealistyczna ok\u0142adka. Skojarzy\u0142a mi si\u0119 z bardzo udan\u0105 seri\u0105 zbiork\u00f3w  opowiada\u0144 &#8222;Sta\u0142o si\u0119 jutro\u201d wydawanych w 80 i 90 latach XX stulecia.  Jest to dobre skojarzenie, bowiem tam, tak samo jak i tu, k\u0142adziono  wyra\u017any nacisk na literatur\u0119 ambitn\u0105 w swym gatunku.<\/p>\n<p>&#8222;City1\u201d jest antologi\u0105. A wspania\u0142\u0105 cech\u0105 wszystkich zbior\u00f3w  opowiada\u0144, powtarza\u0142em to ju\u017c i b\u0119d\u0119 powtarza\u0107 dalej, jest to, \u017ce nie ma  tu ci\u0105g\u0142o\u015bci. Mog\u0142em wi\u0119c czyta\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 tak, jak mi si\u0119 podoba\u0142o \u2013 od  ty\u0142u, od \u015brodka, czy te\u017c wybieraj\u0105c tylko niekt\u00f3re teksty, cho\u0107 z tej  ostatniej opcji oczywi\u015bcie nie skorzysta\u0142em.<\/p>\n<p>Umieszczono tu dwadzie\u015bcia dwie historie grozy, jedne lepsze, inne  troch\u0119 gorsze, lecz wszystkie trzymaj\u0105ce bardzo dobry poziom. I tu  wy\u0142ania si\u0119 nast\u0119pna wspania\u0142a cecha &#8222;City1\u201d \u2013 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107. Bo, cho\u0107  wi\u0119kszo\u015b\u0107 tekst\u00f3w zosta\u0142a napisana z my\u015bl\u0105 o tym w\u0142a\u015bnie zbiorze, ka\u017cdy  autor dosta\u0142 na tyle du\u017c\u0105 przestrze\u0144, by w pe\u0142ni zaprezentowa\u0107 siebie i  sw\u00f3j spos\u00f3b pisania. Ka\u017cde opowiadanie jest odr\u0119bn\u0105, niepowi\u0105zan\u0105,  zdawa\u0142oby si\u0119, z innymi histori\u0105. Jest jednak co\u015b, co je wszystkie \u0142\u0105czy  \u2013 to przyt\u0142aczaj\u0105ca, urbanistyczna groza b\u0119d\u0105ca zapewnieniem  wyj\u0105tkowo\u015bci ca\u0142ego zbioru.<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 jest tak\u017ce i kl\u0105tw\u0105 wi\u0119kszo\u015bci antologii i &#8222;City1\u201d si\u0119  jej nie ustrzeg\u0142o. Niekt\u00f3re opowiadania \u2013 cho\u0107 dobre \u2013 mog\u0105 si\u0119 wydawa\u0107  s\u0142abe przy tych lepszych tekstach. Nie jest to na szcz\u0119\u015bcie wielka wada,  aczkolwiek mo\u017ce przeszkadza\u0107 w literackiej uczcie.<\/p>\n<p>Wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 opowiada\u0144 polega na tym, \u017ce \u2013 w przeciwie\u0144stwie do  wielkich powie\u015bci \u2013 s\u0105 kr\u00f3tkie, gwa\u0142towne i jasne, jak pal\u0105ca si\u0119  zapa\u0142ka. Antologie mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do pude\u0142ka wype\u0142nionego takimi  zapa\u0142kami. I tylko od czytelnika zale\u017cy, czy zapali je wszystkie razem,  czy ka\u017cd\u0105 z osobna, czekaj\u0105c, a\u017c poprzednia si\u0119 wypali. Je\u015bli czyta si\u0119  zbi\u00f3r grozy, mo\u017cna \u015bmia\u0142o doda\u0107, \u017ce na zapa\u0142kach nie ma siarki, lecz  czarny proch.<\/p>\n<p>W &#8222;City1\u201d teksty s\u0105, jak ju\u017c wspomnia\u0142em, bardzo r\u00f3\u017cnorodne. Zbi\u00f3r  rozpoczyna Kazimierz Kyrcz Jr. , napisan\u0105 wraz z \u0141ukaszem \u015amiglem &#8222;G\u0142ow\u0105  do kochania\u201d, kt\u00f3ra doczeka\u0142a si\u0119 nawet adaptacji filmowej. Ciekawostk\u0105  i pewn\u0105 atrakcj\u0105 jest, \u017ce w tym samym zbiorze mo\u017cna przeczyta\u0107  kontynuacj\u0119 opowiadania &#8211; &#8222;Casting na kata\u201d napisan\u0105 tym razem przez  samego Kyrcza. Inni autorzy tak\u017ce nie pozostali d\u0142u\u017cni. Na uwag\u0119  zas\u0142uguj\u0105 &#8222;Zara\u017ceni strachem\u201d Micha\u0142a Centarowskiego, czy &#8222;Spotkanie po  latach\u201d Roberta Cichowlasa, kt\u00f3re  jest chyba najbrutalniejszym  opowiadaniem w ca\u0142ym zbiorze.  M\u0142odsi sta\u017cem te\u017c maj\u0105 co\u015b do powiedzenia. Mrozem straszy Micha\u0142 Galczak  w opowiadaniu &#8222;Nasza zima z\u0142a\u201d, a uderzenie muzyki w &#8222;Pauzie  generalnej\u201d Piotra Roemera dos\u0142ownie zwala z n\u00f3g. Po rozbudzeniu zmys\u0142\u00f3w  dotyku i s\u0142uchu przyszed\u0142 czas na wzrok. Tu znakomicie wywi\u0105za\u0142 si\u0119 z  zadania Bartosz Ryszowski, prowadz\u0105c czytelnika do swojego &#8222;Kina Wis\u0142a\u201d.  Za\u015b po tych wszystkich wra\u017ceniach, w domowym zaciszu straszy\u0142a mnie  Aleksandra Zieli\u0144ska w opowiadaniu &#8222;Zamknij wszystkie drzwi\u201d.<\/p>\n<p>Odk\u0142adaj\u0105c ksi\u0105\u017ck\u0119 na p\u00f3\u0142k\u0119 czu\u0142em jednak pewien niedosyt. Te  dwadzie\u015bcia dwa opowiadania rozbudzi\u0142y moj\u0105 wyobra\u017ani\u0119 i, pomimo pewnego  zm\u0119czenia, chcia\u0142em wi\u0119cej.   I tu przychodzi z pomoc\u0105 cyfra &#8222;1\u201d przy nazwie &#8222;City\u201d sugeruj\u0105ca, \u017ce  pojawi\u0107 si\u0119 mo\u017ce kontynuacja. W przypadku &#8222;City1\u201d \u2013 bardzo po\u017c\u0105dana.  Patrz\u0105c na ciemny grzbiet ksi\u0105\u017cki na mojej p\u00f3\u0142ce mog\u0119 \u015bmia\u0142o powiedzie\u0107,  \u017ce jest to pozycja udana.   \tW moim &#8222;rankingu p\u00f3\u0142ek\u201d l\u0105duje ostatecznie na tej drugiej od g\u00f3ry.<\/p>\n<p>Recenzj\u0119 mo\u017cna znale\u017a\u0107 <a href=\"http:\/\/www.enklawamagii.pl\/literatura\/antologie\/city1antologiapolskichopowiadangrozy\/recenzja\" target=\"_blank\">TU<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ksi\u0105\u017cki s\u0105 czym\u015b wa\u017cnym w moim \u017cyciu. Posun\u0105\u0142bym si\u0119 nawet do twierdzenia, \u017ce jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych rzeczy. Wykorzystuj\u0105c to zami\u0142owanie zdarza mi si\u0119, jako redaktorowi EM, czasem ba\u017agrn\u0105\u0107 jak\u0105\u015b recenzj\u0119. Staram si\u0119, by by\u0142a to (zgodnie ze s\u0142owami J.Grz\u0119dowicza z kt\u00f3rego\u015b numeru SFFiH) recenzja, nie recka. Czy mi to wychodzi? Nie mnie ocenia\u0107, ale my\u015bl\u0119, \u017ce starania te s\u0105\u00a0 &#8211; przynajmniej w cz\u0119\u015bci &#8211; spe\u0142nione. Wczoraj, na Enklawie Magii ukaza\u0142a si\u0119 moja recenzja ,,City1&#8243; &#8211; antologii polskich opowiada\u0144 grozy. Zamieszczam j\u0105 tak\u017ce i na tym blogu i zapraszam do lektury. Miasto przyt\u0142acza. Szare chodniki, pop\u0119kany tynk kamienic, zwaliste bry\u0142y blok\u00f3w, ciemne parki, w kt\u00f3rych jedynymi oazami s\u0105 daj\u0105ce ma\u0142o \u015bwiat\u0142a latarnie. Miasta to molochy pe\u0142ne ludzi. T\u0142umu. Ruchu. A pod mask\u0105 codzienno\u015bci czaj\u0105 si\u0119 upiory \u2013 strach i b\u00f3l, cierpienie, nocne l\u0119ki, dziwne odg\u0142osy i poczucie, \u017ce miasto nie nale\u017cy ju\u017c do nas, lecz my do miasta. Zaciska si\u0119 wok\u00f3\u0142 nas, zgniataj\u0105c powoli. Przestrze\u0144 maleje, a wraz z ni\u0105 zmniejsza si\u0119 tak\u017ce ilo\u015b\u0107 tlenu. Ludzie wok\u00f3\u0142 dusz\u0105 si\u0119 jak szczury, zamkni\u0119te dla zabawy w s\u0142oiku, przez okrutne dzieci z lokalnej podstaw\u00f3wki. O strachu pisze si\u0119 du\u017co. Literatura grozy wkracza w Polsce w okres coraz szybszego rozwoju. Dowodem na to jest &#8222;City1\u201d \u2013 antologia grozy, najnowsze dziecko wydawnictwa FORMA. Ju\u017c na pierwszy rzut oka wida\u0107, \u017ce ten zbi\u00f3r jest inny. Niestandardowy w stosunku do og\u00f3lnie przyj\u0119tego: format \u2013 kwadrat \u2013 wyra\u017anie oddziela ksi\u0105\u017ck\u0119 od reszty pozycji znajduj\u0105cych si\u0119 na p\u00f3\u0142ce. W oczy rzuca si\u0119 te\u017c kolorowa, surrealistyczna ok\u0142adka. Skojarzy\u0142a mi si\u0119 z bardzo udan\u0105 seri\u0105 zbiork\u00f3w opowiada\u0144 &#8222;Sta\u0142o si\u0119 jutro\u201d wydawanych w 80 i 90 latach XX stulecia. Jest to dobre skojarzenie, bowiem tam, tak samo jak i tu, k\u0142adziono wyra\u017any nacisk na literatur\u0119 ambitn\u0105 w swym gatunku. &#8222;City1\u201d jest antologi\u0105. A wspania\u0142\u0105 cech\u0105 wszystkich zbior\u00f3w opowiada\u0144, powtarza\u0142em to ju\u017c i b\u0119d\u0119 powtarza\u0107 dalej, jest to, \u017ce nie ma tu ci\u0105g\u0142o\u015bci. Mog\u0142em wi\u0119c czyta\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 tak, jak mi si\u0119 podoba\u0142o \u2013 od ty\u0142u, od \u015brodka, czy te\u017c wybieraj\u0105c tylko niekt\u00f3re teksty, cho\u0107 z tej ostatniej opcji oczywi\u015bcie nie skorzysta\u0142em. Umieszczono tu dwadzie\u015bcia dwie historie grozy, jedne lepsze, inne troch\u0119 gorsze, lecz wszystkie trzymaj\u0105ce bardzo dobry poziom. I tu wy\u0142ania si\u0119 nast\u0119pna wspania\u0142a cecha &#8222;City1\u201d \u2013 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107. Bo, cho\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 tekst\u00f3w zosta\u0142a napisana z my\u015bl\u0105 o tym w\u0142a\u015bnie zbiorze, ka\u017cdy autor dosta\u0142 na tyle du\u017c\u0105 przestrze\u0144, by w pe\u0142ni zaprezentowa\u0107 siebie i sw\u00f3j spos\u00f3b pisania. Ka\u017cde opowiadanie jest odr\u0119bn\u0105, niepowi\u0105zan\u0105, zdawa\u0142oby si\u0119, z innymi histori\u0105. Jest jednak co\u015b, co je wszystkie \u0142\u0105czy \u2013 to przyt\u0142aczaj\u0105ca, urbanistyczna groza b\u0119d\u0105ca zapewnieniem wyj\u0105tkowo\u015bci ca\u0142ego zbioru. R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 jest tak\u017ce i kl\u0105tw\u0105 wi\u0119kszo\u015bci antologii i &#8222;City1\u201d si\u0119 jej nie ustrzeg\u0142o. Niekt\u00f3re opowiadania \u2013 cho\u0107 dobre \u2013 mog\u0105 si\u0119 wydawa\u0107 s\u0142abe przy tych lepszych tekstach. Nie jest to na szcz\u0119\u015bcie wielka wada, aczkolwiek mo\u017ce przeszkadza\u0107 w literackiej uczcie. Wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 opowiada\u0144 polega na tym, \u017ce \u2013 w przeciwie\u0144stwie do wielkich powie\u015bci \u2013 s\u0105 kr\u00f3tkie, gwa\u0142towne i jasne, jak pal\u0105ca si\u0119 zapa\u0142ka. Antologie mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do pude\u0142ka wype\u0142nionego takimi zapa\u0142kami. I tylko od czytelnika zale\u017cy, czy zapali je wszystkie razem, czy ka\u017cd\u0105 z osobna, czekaj\u0105c, a\u017c poprzednia si\u0119 wypali. Je\u015bli czyta si\u0119 zbi\u00f3r grozy, mo\u017cna \u015bmia\u0142o doda\u0107, \u017ce na zapa\u0142kach nie ma siarki, lecz czarny proch. W &#8222;City1\u201d teksty s\u0105, jak ju\u017c wspomnia\u0142em, bardzo r\u00f3\u017cnorodne. Zbi\u00f3r rozpoczyna Kazimierz Kyrcz Jr. , napisan\u0105 wraz z \u0141ukaszem \u015amiglem &#8222;G\u0142ow\u0105 do kochania\u201d, kt\u00f3ra doczeka\u0142a si\u0119 nawet adaptacji filmowej. Ciekawostk\u0105 i pewn\u0105 atrakcj\u0105 jest, \u017ce w tym samym zbiorze mo\u017cna przeczyta\u0107 kontynuacj\u0119 opowiadania &#8211; &#8222;Casting na kata\u201d napisan\u0105 tym razem przez samego Kyrcza. Inni autorzy tak\u017ce nie pozostali d\u0142u\u017cni. Na uwag\u0119 zas\u0142uguj\u0105 &#8222;Zara\u017ceni strachem\u201d Micha\u0142a Centarowskiego, czy &#8222;Spotkanie po latach\u201d Roberta Cichowlasa, kt\u00f3re jest chyba najbrutalniejszym opowiadaniem w ca\u0142ym zbiorze. M\u0142odsi sta\u017cem te\u017c maj\u0105 co\u015b do powiedzenia. Mrozem straszy Micha\u0142 Galczak w opowiadaniu &#8222;Nasza zima z\u0142a\u201d, a uderzenie muzyki w &#8222;Pauzie generalnej\u201d Piotra Roemera dos\u0142ownie zwala z n\u00f3g. Po rozbudzeniu zmys\u0142\u00f3w dotyku i s\u0142uchu przyszed\u0142 czas na wzrok. Tu znakomicie wywi\u0105za\u0142 si\u0119 z zadania Bartosz Ryszowski, prowadz\u0105c czytelnika do swojego &#8222;Kina Wis\u0142a\u201d. Za\u015b po tych wszystkich wra\u017ceniach, w domowym zaciszu straszy\u0142a mnie Aleksandra Zieli\u0144ska w opowiadaniu &#8222;Zamknij wszystkie drzwi\u201d. Odk\u0142adaj\u0105c ksi\u0105\u017ck\u0119 na p\u00f3\u0142k\u0119 czu\u0142em jednak pewien niedosyt. Te dwadzie\u015bcia dwa opowiadania rozbudzi\u0142y moj\u0105 wyobra\u017ani\u0119 i, pomimo pewnego zm\u0119czenia, chcia\u0142em wi\u0119cej. I tu przychodzi z pomoc\u0105 cyfra &#8222;1\u201d przy nazwie &#8222;City\u201d sugeruj\u0105ca, \u017ce pojawi\u0107 si\u0119 mo\u017ce kontynuacja. W przypadku &#8222;City1\u201d \u2013 bardzo po\u017c\u0105dana. Patrz\u0105c na ciemny grzbiet ksi\u0105\u017cki na mojej p\u00f3\u0142ce mog\u0119 \u015bmia\u0142o powiedzie\u0107, \u017ce jest to pozycja udana. W moim &#8222;rankingu p\u00f3\u0142ek\u201d l\u0105duje ostatecznie na tej drugiej od g\u00f3ry. Recenzj\u0119 mo\u017cna znale\u017a\u0107 TU<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[7,8,88],"tags":[89,90,93,91,1410,92],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/132"}],"collection":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=132"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/132\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":135,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/132\/revisions\/135"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=132"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=132"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=132"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}