{"id":1675,"date":"2013-07-05T07:46:00","date_gmt":"2013-07-05T06:46:00","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/?p=1675"},"modified":"2013-07-05T07:46:00","modified_gmt":"2013-07-05T06:46:00","slug":"jak-sie-pisze-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2013\/07\/jak-sie-pisze-1\/","title":{"rendered":"Jak si\u0119 pisze? #1"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">To nie jest poradnik pisania, bo i z jakiej racji mia\u0142by by\u0107?<br \/>\nOt\u00f3\u017c stwierdzi\u0142em, \u017ce potrzebuj\u0119&#8230; czego\u015b, co b\u0119dzie i dokumentacj\u0105 i motywacj\u0105 dla mnie. Ca\u0142a sprawa bierze si\u0119 st\u0105d, \u017ce od jakiego\u015b tygodnia z hakiem uda\u0142o mi si\u0119 wznowi\u0107 prace nad ksi\u0105\u017ck\u0105. I idzie zadziwiaj\u0105co dobrze. Cho\u0107 ju\u017c pojawi\u0142y si\u0119 w\u0105tpliwo\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">No dobrze, ale o co chodzi? Ksi\u0105\u017ck\u0119, <strong>t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119<\/strong>, pr\u00f3buj\u0119 pisa\u0107 od jakiego\u015b roku &#8211; dwa razy ju\u017c mi co\u015b zak\u0142\u00f3ci\u0142o prac\u0119. Za pierwszym razem &#8211; m\u00f3j brak samodyscypliny i za du\u017co my\u015blenia. Za drugim &#8211; inna ksi\u0105\u017cka. Inna ksi\u0105\u017cka jest sko\u0144czona i czeka u wydawcy. Dzi\u0119ki pracy nad drug\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105, poziom samodyscypliny si\u0119 podni\u00f3s\u0142. W czym problem? W obu tych przypadkach pojawi\u0142 si\u0119 jeszcze jeden czynnik &#8211; chore d\u0105\u017cenie do perfekcji, kt\u00f3rej przecie\u017c nie osi\u0105gn\u0119 nigdy. Za ka\u017cdym razem po napisaniu paru rozdzia\u0142\u00f3w &#8211; zaczyna\u0142em od nowa, bo &#8222;to i tamto mog\u0142o by\u0107 lepiej a ca\u0142o\u015b\u0107 mog\u0119 napisa\u0107 lepszym stylem&#8221; &#8211; i tak oto siedz\u0119, ko\u0144cz\u0105c rozdzia\u0142 drugi po raz trzeci z rz\u0119du. Pozosta\u0142e wyl\u0105dowa\u0142y w folderu do kt\u00f3rego nie zagl\u0105dam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Co wi\u0119c zrobi\u0107 z tym fantem? O ile poj\u0105\u0142em ostatnie dwie lekcje i dzi\u0119ki nim pisze mi si\u0119 lepiej (zamiast tylko w nocy, pisz\u0119 na dwie zmiany &#8211; rano i wieczorem, wysypiaj\u0105c si\u0119 przy tym) i szybciej, to pozostaje gro\u017aba, \u017ce za par\u0119 rozdzia\u0142\u00f3w trzasn\u0119 tym wszystkim i o\u015bwiadcz\u0119, \u017ce &#8222;to jeszcze nie to&#8221;. Znowu. A wtedy Komitet Wspomagania Kryzysowego w osobie mojej kobiety, dw\u00f3ch przyjaci\u00f3\u0142 i ojca rozerwie mnie na strz\u0119py.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zawsze mo\u017ce by\u0107 lepiej. Ale tym razem mam ambicj\u0119 doci\u0105gn\u0105\u0107 rzecz do ko\u0144ca. Dlatego co tydzie\u0144 pojawia\u0107 si\u0119 tu b\u0119d\u0105 kr\u00f3tkie raporty z placu boju. Bo skoro deklaruj\u0119 si\u0119 publicznie &#8211; to musz\u0119 deklaracj\u0119 wype\u0142ni\u0107. Na tyle sam siebie znam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">No wi\u0119c &#8211; jak to wygl\u0105da na dzi\u015b dzie\u0144? Dosy\u0107 dobrze &#8211; w przeci\u0105gu paru (pi\u0119ciu) dni napisa\u0142em czterna\u015bcie stron. Dawniej taki wynik osi\u0105ga\u0142em po dziesi\u0119ciu dniach. \u00a0M\u00f3wimy oczywi\u015bcie o ksi\u0105\u017cce, opowiadania id\u0105 mi du\u017co szybciej (7 stron w ci\u0105gu max dw\u00f3ch dni). Poza tym &#8211; jestem zadowolony z tego, co napisa\u0142em. Codziennie czytam to, co napisa\u0142em wcze\u015bniej i poprawiam b\u0142\u0119dy.<br \/>\nMia\u0142em czterodniow\u0105 przerw\u0119 w codziennym toku pisania. Akurat z przyczyn bardzo osobistych poranki i wieczory zosta\u0142y zaj\u0119te &#8211; a obieca\u0142em, \u017ce do pisania tylko i wy\u0142\u0105cznie nocnego raczej nie wr\u00f3c\u0119, skutkowa\u0142o to tylko niewyspaniem i dosy\u0107 wolnym tempem. Oczywi\u015bcie, mia\u0142o swoje plusy &#8211; by\u0142 spok\u00f3j, nic mnie nie rozprasza\u0142o. Ale ten sam spok\u00f3j osi\u0105gam w godzinach 5-8 rano i 22-01 w nocy. A przy okazji mog\u0119 si\u0119 wyspa\u0107. My\u015bl\u0119, \u017ce to ca\u0142kiem dobry kompromis \u017cyciowy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I to tyle, je\u015bli chodzi o raport w tej chwili. Zobaczymy, jak sytuacja zmieni si\u0119 za tydzie\u0144.<br \/>\nJestem cholernie ciekaw.\n<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A co Wy na to?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To nie jest poradnik pisania, bo i z jakiej racji mia\u0142by by\u0107? Ot\u00f3\u017c stwierdzi\u0142em, \u017ce potrzebuj\u0119&#8230; czego\u015b, co b\u0119dzie i dokumentacj\u0105 i motywacj\u0105 dla mnie. Ca\u0142a sprawa bierze si\u0119 st\u0105d, \u017ce od jakiego\u015b tygodnia z hakiem uda\u0142o mi si\u0119 wznowi\u0107 prace nad ksi\u0105\u017ck\u0105. I idzie zadziwiaj\u0105co dobrze. Cho\u0107 ju\u017c pojawi\u0142y si\u0119 w\u0105tpliwo\u015bci. No dobrze, ale o co chodzi? Ksi\u0105\u017ck\u0119, t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, pr\u00f3buj\u0119 pisa\u0107 od jakiego\u015b roku &#8211; dwa razy ju\u017c mi co\u015b zak\u0142\u00f3ci\u0142o prac\u0119. Za pierwszym razem &#8211; m\u00f3j brak samodyscypliny i za du\u017co my\u015blenia. Za drugim &#8211; inna ksi\u0105\u017cka. Inna ksi\u0105\u017cka jest sko\u0144czona i czeka u wydawcy. Dzi\u0119ki pracy nad drug\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105, poziom samodyscypliny si\u0119 podni\u00f3s\u0142. W czym problem? W obu tych przypadkach pojawi\u0142 si\u0119 jeszcze jeden czynnik &#8211; chore d\u0105\u017cenie do perfekcji, kt\u00f3rej przecie\u017c nie osi\u0105gn\u0119 nigdy. Za ka\u017cdym razem po napisaniu paru rozdzia\u0142\u00f3w &#8211; zaczyna\u0142em od nowa, bo &#8222;to i tamto mog\u0142o by\u0107 lepiej a ca\u0142o\u015b\u0107 mog\u0119 napisa\u0107 lepszym stylem&#8221; &#8211; i tak oto siedz\u0119, ko\u0144cz\u0105c rozdzia\u0142 drugi po raz trzeci z rz\u0119du. Pozosta\u0142e wyl\u0105dowa\u0142y w folderu do kt\u00f3rego nie zagl\u0105dam. Co wi\u0119c zrobi\u0107 z tym fantem? O ile poj\u0105\u0142em ostatnie dwie lekcje i dzi\u0119ki nim pisze mi si\u0119 lepiej (zamiast tylko w nocy, pisz\u0119 na dwie zmiany &#8211; rano i wieczorem, wysypiaj\u0105c si\u0119 przy tym) i szybciej, to pozostaje gro\u017aba, \u017ce za par\u0119 rozdzia\u0142\u00f3w trzasn\u0119 tym wszystkim i o\u015bwiadcz\u0119, \u017ce &#8222;to jeszcze nie to&#8221;. Znowu. A wtedy Komitet Wspomagania Kryzysowego w osobie mojej kobiety, dw\u00f3ch przyjaci\u00f3\u0142 i ojca rozerwie mnie na strz\u0119py. Zawsze mo\u017ce by\u0107 lepiej. Ale tym razem mam ambicj\u0119 doci\u0105gn\u0105\u0107 rzecz do ko\u0144ca. Dlatego co tydzie\u0144 pojawia\u0107 si\u0119 tu b\u0119d\u0105 kr\u00f3tkie raporty z placu boju. Bo skoro deklaruj\u0119 si\u0119 publicznie &#8211; to musz\u0119 deklaracj\u0119 wype\u0142ni\u0107. Na tyle sam siebie znam. No wi\u0119c &#8211; jak to wygl\u0105da na dzi\u015b dzie\u0144? Dosy\u0107 dobrze &#8211; w przeci\u0105gu paru (pi\u0119ciu) dni napisa\u0142em czterna\u015bcie stron. Dawniej taki wynik osi\u0105ga\u0142em po dziesi\u0119ciu dniach. \u00a0M\u00f3wimy oczywi\u015bcie o ksi\u0105\u017cce, opowiadania id\u0105 mi du\u017co szybciej (7 stron w ci\u0105gu max dw\u00f3ch dni). Poza tym &#8211; jestem zadowolony z tego, co napisa\u0142em. Codziennie czytam to, co napisa\u0142em wcze\u015bniej i poprawiam b\u0142\u0119dy. Mia\u0142em czterodniow\u0105 przerw\u0119 w codziennym toku pisania. Akurat z przyczyn bardzo osobistych poranki i wieczory zosta\u0142y zaj\u0119te &#8211; a obieca\u0142em, \u017ce do pisania tylko i wy\u0142\u0105cznie nocnego raczej nie wr\u00f3c\u0119, skutkowa\u0142o to tylko niewyspaniem i dosy\u0107 wolnym tempem. Oczywi\u015bcie, mia\u0142o swoje plusy &#8211; by\u0142 spok\u00f3j, nic mnie nie rozprasza\u0142o. Ale ten sam spok\u00f3j osi\u0105gam w godzinach 5-8 rano i 22-01 w nocy. A przy okazji mog\u0119 si\u0119 wyspa\u0107. My\u015bl\u0119, \u017ce to ca\u0142kiem dobry kompromis \u017cyciowy. I to tyle, je\u015bli chodzi o raport w tej chwili. Zobaczymy, jak sytuacja zmieni si\u0119 za tydzie\u0144. Jestem cholernie ciekaw. A co Wy na to?<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1047,46],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1675"}],"collection":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1675"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1675\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1676,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1675\/revisions\/1676"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1675"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1675"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1675"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}