{"id":2681,"date":"2016-01-27T19:19:32","date_gmt":"2016-01-27T18:19:32","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/?p=2681"},"modified":"2016-01-27T19:19:32","modified_gmt":"2016-01-27T18:19:32","slug":"zla-strona-pisania-jak-dziala-pedofil","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2016\/01\/zla-strona-pisania-jak-dziala-pedofil\/","title":{"rendered":"Z\u0142a strona pisania &#8211; jak dzia\u0142a pedofil?"},"content":{"rendered":"<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Wczoraj w pi\u015bmie grozy &#8222;Histeria&#8221; zosta\u0142o opublikowane moje opowiadanie &#8222;WD\u017b&#8221;. To dobry moment, by si\u0119 czym\u015b podzieli\u0107. Chcia\u0142em powiedzie\u0107, \u017ce pisanie nie musi by\u0107 przyjemne. Nie chodzi mi o proces &#8211; ten po prostu nie musi by\u0107 przyjemny i jest to normalne. Chodzi o pisanie &#8211; po prostu. Jako ca\u0142o\u015b\u0107. Czasami jest to po prostu doznanie z rodzaj\u00f3w tych bardzo z\u0142ych. Mo\u017cna nawet powiedzie\u0107 &#8211; okropnych.\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dlaczego pisanie mia\u0142oby by\u0107 nieprzyjemne? To tw\u00f3rcze zaj\u0119cie. I w wi\u0119kszo\u015bci &#8211; bardzo mi si\u0119 podoba. Uczucie, kt\u00f3re ogarnia mnie po paru godzinach klepanie w klawisze nale\u017cy chyba do jednego z najwspanialszych, jakie prze\u017cywa\u0142em i b\u0119d\u0119 prze\u017cywa\u0142 w \u017cyciu. Pisanie mo\u017ce przesta\u0107 by\u0107 przyjemne, kiedy po prostu trzeba wyplu\u0107 z siebie dawk\u0119 tekstu. A litery nie chc\u0105 si\u0119 sk\u0142ada\u0107. Wena? Rozmawiaj\u0105c ostatnio z moim kumplem po pi\u00f3rze (mieszkamy po s\u0105siedzku), doszli\u015bmy do wniosku, \u017ce takowej nie ma. Musze troch\u0119 sprostowa\u0107 to, co wcze\u015bniej powiedzia\u0142em &#8211; jest. Jest co\u015b, co czuj\u0119, kiedy w mojej g\u0142owie pojawia si\u0119 pomys\u0142. I jest co\u015b, co czuj\u0119, kiedy s\u0105 dni w kt\u00f3rych litery same p\u0142yn\u0105. To bardzo mi\u0142e uczucie &#8211; ale do pisania nie wystarczy. Pisanie, co wie chyba ka\u017cdy, to przede wszystkim ci\u0119\u017cka i z regu\u0142y bardzo niedoceniana praca. Do tego stopnia, \u017ce nie jest nawet postrzegana jako praca &#8211; dop\u00f3ki nie przynosi pieni\u0119dzy. Musz\u0119 zrozumie\u0107 i to podej\u015bcie do problemu &#8211; nie jest pozbawione prawdy. Ale ta, jak wiemy, zale\u017cy cz\u0119sto od punktu widzenia. Pisanie to jest ci\u0119\u017cka har\u00f3wka. Kropka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ale odchodz\u0119 od tematu &#8211; dlaczego wi\u0119c pisanie mog\u0142oby by\u0107 nieprzyjemne? My\u015bl\u0119, \u017ce aby tak si\u0119 sta\u0142o, trzeba spe\u0142nia\u0107 dwa warunki: pisa\u0107 o rzeczach nieprzyjemnych (jak groza) i podchodzi\u0107 do tego bardzo, bardzo powa\u017cnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142 kiedy\u015b czas, \u017ce dosta\u0142em naprawd\u0119 gigantyczn\u0105 lekcj\u0119 pokory &#8211; by\u0142o to na literackim forum Fahrenheita. Przyda\u0142a si\u0119 &#8211; jedn\u0105 z m\u0105dro\u015bci, jak\u0105 uda\u0142o mi si\u0119 wtedy zyska\u0107, by\u0142o to, by pisa\u0107 zawsze o tym, na czym si\u0119 znam. Nie znaczy to, oczywi\u015bcie, \u017ce aby pisa\u0107 o mordercach, musz\u0119 kogo\u015b zabi\u0107. Ale musz\u0119 pozna\u0107 temat. Jak dzia\u0142aj\u0105 mordercy? Jak si\u0119 dziel\u0105? Czemu niekt\u00f3rzy ludzie morduj\u0105? Kim s\u0105 ich ofiary? W przypadku psychopat\u00f3w, s\u0105 to arcyciekawe kwestie. Ale czasami docieram do temat\u00f3w, kt\u00f3re le\u017c\u0105 gdzie\u015b na dnie ludzkiej psychiki. I nale\u017c\u0105 do tych szczeg\u00f3lnie nieprzyjemnych. St\u0105d mam dwie drogi &#8211; albo ucieka\u0107, albo zanurzy\u0107 si\u0119 w naprawd\u0119 paskudnym szambie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">O czym m\u00f3wi\u0119? W &#8222;WD\u017b&#8221;, pr\u00f3cz wyj\u015bciowego pomys\u0142u z Gender, bardzo wa\u017cna by\u0142a posta\u0107 pedofila. Cz\u0142owieka, kt\u00f3ry ma &#8211; wydawa\u0142oby si\u0119 &#8211; normalny dom i \u017con\u0119. Ale ma te\u017c drugie \u017cycie. Gdybym podszed\u0142 do tematu z wiedz\u0105, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142em wtedy, wyszed\u0142by mi pedofil tylko z nazwy. Wydmuszka. Ja tak nie dzia\u0142am &#8211; co w tym wypadku okaza\u0142o si\u0119 przekle\u0144stwem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Musia\u0142em zrozumie\u0107, jak dzia\u0142a pedofil, a potem &#8211; przez chwil\u0119 &#8211; my\u015ble\u0107 jak on. Innymi s\u0142owy, na chwil\u0119 musia\u0142em zafascynowa\u0107 si\u0119 tym, czym oni si\u0119 fascynuj\u0105. To nigdy nie jest mo\u017cliwe w stu procentach, ale my\u015bl\u0119, \u017ce poniek\u0105d&#8230; uda\u0142o mi si\u0119 do tego zbli\u017cy\u0107. Umiem postawi\u0107 si\u0119 w pozycji kogo\u015b innego. Umia\u0142em postawi\u0107 si\u0119 i w jego pozycji. Musia\u0142em si\u0119 \u00a0tylko dowiedzie\u0107, jak to dzia\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zwiedzi\u0142em par\u0119 stron. Par\u0119 for\u00f3w internetowych, tak\u017ce w tzw. &#8222;Darknecie&#8221;. Porozmawia\u0142em z tymi lud\u017ami &#8211; i wiesz\u00a0co? Tak naprawd\u0119 najstraszniejsze jest to, o czym wiele os\u00f3b stara si\u0119 nie my\u015ble\u0107. Oni s\u0105 tacy jak my. Nie ma r\u00f3\u017cnicy w sposobie my\u015blenia, nie ma wielkiej r\u00f3\u017cnicy w emocjach, czy wychowaniu. To nie s\u0105 potwory. Pedofile to ca\u0142kiem normalni ludzie. Maj\u0105 tylko jedno &#8222;ale&#8221; &#8211; punkt widzenia. Punkt odniesienia. Nie s\u0105 nienormalni &#8211; s\u0105 &#8222;przesuni\u0119ci&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pomy\u015bl o mi\u0142o\u015bci. Mi\u0142o\u015bci do matki, c\u00f3rki &#8211; mi\u0142o\u015bci do ukochanej kobiety. A teraz spr\u00f3buj na chwil\u0119 rozwa\u017cy\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce pedofil &#8211; w swoim mniemaniu &#8211; odczuwa tak\u0105 sam\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107. Takie samo przyci\u0105ganie, kt\u00f3re tak bardzo determinuje nasze \u017cycie i nasze cele. Bo przecie\u017c ostatecznym celem w \u017cyciu ka\u017cdego cz\u0142owieka nie okazuje si\u0119 bogactwo, czy w\u0142adza. To s\u0105 \u015bwietne rzeczy, ale ka\u017cdy na ko\u0144cu pragnie po prostu mi\u0142o\u015bci. Nie inaczej, jak si\u0119 okaza\u0142o, dzia\u0142aj\u0105 pedofile. Ci &#8222;przesuni\u0119ci&#8221; ludzie. Ich seksualne i mi\u0142osne fantazje ograniczaj\u0105 si\u0119 do najdelikatniejszych istot, jakie znaj\u0105 &#8211; dzieci. Tych ludzi, kt\u00f3rzy jeszcze nie zd\u0105\u017cyli si\u0119 ani zepsu\u0107, ani zszarze\u0107. Nie zyskali z latami \u017cycia hipokryzji, nie uwik\u0142ali si\u0119 w d\u0142ugi i k\u0142amstwa &#8211; co w ko\u0144cu czeka ka\u017cdego. Dzieci, cho\u0107 bywaj\u0105 okrutne, s\u0105 te\u017c po prostu sob\u0105. Pedofile z kt\u00f3rymi uda\u0142o mi si\u0119 porozmawia\u0107, szukali mi\u0142o\u015bci os\u00f3b, kt\u00f3re nie mog\u0105 ich skrzywdzi\u0107. I, o ironio, sami przecie\u017c krzywdzili.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Teraz por\u00f3wnaj to z has\u0142em &#8222;mi\u0142o\u015b\u0107 to mi\u0142o\u015b\u0107&#8221;, g\u0142oszonym przez niekt\u00f3re \u015brodowiska. W tym brzmieniu, pedofile, geje, lesbijki i heteroseksualni ludzie s\u0105 po prostu ustawieni na innych torach &#8211; ale ka\u017cdy, ze swojego punktu widzenia, jedzie do tego samego celu. I ka\u017cdy uznaje sw\u00f3j punkt widzenia za nadrz\u0119dny, normalny i dobry. Czy por\u00f3wnuj\u0119 w tym momencie pedofili\u0119 do innych orientacji? To niebezpieczna droga &#8211; bo przecie\u017c wszystko zale\u017cy od tego, czy czynisz innemu cz\u0142owiekowi krzywd\u0119 swoim post\u0119powaniem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zag\u0142\u0119bi\u0142em si\u0119 w tym wszystkim, brodzi\u0142em po uszy. Pisz\u0105c &#8222;WD\u017b&#8221; odwiedzi\u0142em naprawd\u0119 nieprzyjemne zakamarki istnienia. Najciekawsze by\u0142o to, jak niewiele by\u0142oby potrzeba, by ka\u017cdy z nas sta\u0142 si\u0119 &#8222;przesuni\u0119tym&#8221; &#8211; morderc\u0105, psychopat\u0105, pedofilem. Wystarczy\u0142aby do tego tak naprawd\u0119 ma\u0142a korekta w my\u015bleniu. Troch\u0119 inne podej\u015bcie do \u015bwiata. I ju\u017c. \u017byjemy, nie zdaj\u0105c sobie sprawy, \u017ce ca\u0142y czas ocieramy si\u0119 o prawdopodobie\u0144stwo pope\u0142nienia strasznych rzeczy. Co\u015b nas jednak przed tym chroni, prostuje &#8211; pomaga jecha\u0107 po w\u0142a\u015bciwych szynach&#8230; a przynajmniej z naszego punktu widzenia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Widzisz? Robi\u0142em research. To pisanie nie by\u0142o przyjemne. Przez par\u0119 godzin musia\u0142em BY\u0106 pedofilem. My\u015ble\u0107, jak on. Ci\u0105gle zadawa\u0107 sobie pytanie &#8211; czemu Pawe\u0142 kocha t\u0105 dziewczynk\u0119?\u00a0W pewnym momencie musia\u0142em odwiedzi\u0107 \u0142azienk\u0119, by wyrzuci\u0107 z siebie zawarto\u015b\u0107 \u017co\u0142\u0105dka. To nie by\u0142o przyjemne. Pisanie nie musi by\u0107 przyjemne &#8211; ale mo\u017ce by\u0107 drog\u0105 do zrozumienia \u015bwiata i zaspokojenia tego cholernego g\u0142odu dr\u0119cz\u0105cego m\u00f3zg. Pozostaje jedno pytanie:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po co mi ta wiedza? Czy w jaki\u015b spos\u00f3b mnie ubogaca? Pomog\u0142a mi w czym\u015b?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiesz, co jest najgorsze?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie wiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">Opowiadanie &#8222;WD\u017b&#8221; mo\u017cna za darmo przeczyta\u0107 <strong><a href=\"http:\/\/magazynhisteria.pl\/download\/pdf-4\/\">TUTAJ<\/a><\/strong>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Wczoraj w pi\u015bmie grozy &#8222;Histeria&#8221; zosta\u0142o opublikowane moje opowiadanie &#8222;WD\u017b&#8221;. To dobry moment, by si\u0119 czym\u015b podzieli\u0107. Chcia\u0142em powiedzie\u0107, \u017ce pisanie nie musi by\u0107 przyjemne. Nie chodzi mi o proces &#8211; ten po prostu nie musi by\u0107 przyjemny i jest to normalne. Chodzi o pisanie &#8211; po prostu. Jako ca\u0142o\u015b\u0107. Czasami jest to po prostu doznanie z rodzaj\u00f3w tych bardzo z\u0142ych. Mo\u017cna nawet powiedzie\u0107 &#8211; okropnych.\u00a0 Dlaczego pisanie mia\u0142oby by\u0107 nieprzyjemne? To tw\u00f3rcze zaj\u0119cie. I w wi\u0119kszo\u015bci &#8211; bardzo mi si\u0119 podoba. Uczucie, kt\u00f3re ogarnia mnie po paru godzinach klepanie w klawisze nale\u017cy chyba do jednego z najwspanialszych, jakie prze\u017cywa\u0142em i b\u0119d\u0119 prze\u017cywa\u0142 w \u017cyciu. Pisanie mo\u017ce przesta\u0107 by\u0107 przyjemne, kiedy po prostu trzeba wyplu\u0107 z siebie dawk\u0119 tekstu. A litery nie chc\u0105 si\u0119 sk\u0142ada\u0107. Wena? Rozmawiaj\u0105c ostatnio z moim kumplem po pi\u00f3rze (mieszkamy po s\u0105siedzku), doszli\u015bmy do wniosku, \u017ce takowej nie ma. Musze troch\u0119 sprostowa\u0107 to, co wcze\u015bniej powiedzia\u0142em &#8211; jest. Jest co\u015b, co czuj\u0119, kiedy w mojej g\u0142owie pojawia si\u0119 pomys\u0142. I jest co\u015b, co czuj\u0119, kiedy s\u0105 dni w kt\u00f3rych litery same p\u0142yn\u0105. To bardzo mi\u0142e uczucie &#8211; ale do pisania nie wystarczy. Pisanie, co wie chyba ka\u017cdy, to przede wszystkim ci\u0119\u017cka i z regu\u0142y bardzo niedoceniana praca. Do tego stopnia, \u017ce nie jest nawet postrzegana jako praca &#8211; dop\u00f3ki nie przynosi pieni\u0119dzy. Musz\u0119 zrozumie\u0107 i to podej\u015bcie do problemu &#8211; nie jest pozbawione prawdy. Ale ta, jak wiemy, zale\u017cy cz\u0119sto od punktu widzenia. Pisanie to jest ci\u0119\u017cka har\u00f3wka. Kropka. Ale odchodz\u0119 od tematu &#8211; dlaczego wi\u0119c pisanie mog\u0142oby by\u0107 nieprzyjemne? My\u015bl\u0119, \u017ce aby tak si\u0119 sta\u0142o, trzeba spe\u0142nia\u0107 dwa warunki: pisa\u0107 o rzeczach nieprzyjemnych (jak groza) i podchodzi\u0107 do tego bardzo, bardzo powa\u017cnie. By\u0142 kiedy\u015b czas, \u017ce dosta\u0142em naprawd\u0119 gigantyczn\u0105 lekcj\u0119 pokory &#8211; by\u0142o to na literackim forum Fahrenheita. Przyda\u0142a si\u0119 &#8211; jedn\u0105 z m\u0105dro\u015bci, jak\u0105 uda\u0142o mi si\u0119 wtedy zyska\u0107, by\u0142o to, by pisa\u0107 zawsze o tym, na czym si\u0119 znam. Nie znaczy to, oczywi\u015bcie, \u017ce aby pisa\u0107 o mordercach, musz\u0119 kogo\u015b zabi\u0107. Ale musz\u0119 pozna\u0107 temat. Jak dzia\u0142aj\u0105 mordercy? Jak si\u0119 dziel\u0105? Czemu niekt\u00f3rzy ludzie morduj\u0105? Kim s\u0105 ich ofiary? W przypadku psychopat\u00f3w, s\u0105 to arcyciekawe kwestie. Ale czasami docieram do temat\u00f3w, kt\u00f3re le\u017c\u0105 gdzie\u015b na dnie ludzkiej psychiki. I nale\u017c\u0105 do tych szczeg\u00f3lnie nieprzyjemnych. St\u0105d mam dwie drogi &#8211; albo ucieka\u0107, albo zanurzy\u0107 si\u0119 w naprawd\u0119 paskudnym szambie. O czym m\u00f3wi\u0119? W &#8222;WD\u017b&#8221;, pr\u00f3cz wyj\u015bciowego pomys\u0142u z Gender, bardzo wa\u017cna by\u0142a posta\u0107 pedofila. Cz\u0142owieka, kt\u00f3ry ma &#8211; wydawa\u0142oby si\u0119 &#8211; normalny dom i \u017con\u0119. Ale ma te\u017c drugie \u017cycie. Gdybym podszed\u0142 do tematu z wiedz\u0105, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142em wtedy, wyszed\u0142by mi pedofil tylko z nazwy. Wydmuszka. Ja tak nie dzia\u0142am &#8211; co w tym wypadku okaza\u0142o si\u0119 przekle\u0144stwem. Musia\u0142em zrozumie\u0107, jak dzia\u0142a pedofil, a potem &#8211; przez chwil\u0119 &#8211; my\u015ble\u0107 jak on. Innymi s\u0142owy, na chwil\u0119 musia\u0142em zafascynowa\u0107 si\u0119 tym, czym oni si\u0119 fascynuj\u0105. To nigdy nie jest mo\u017cliwe w stu procentach, ale my\u015bl\u0119, \u017ce poniek\u0105d&#8230; uda\u0142o mi si\u0119 do tego zbli\u017cy\u0107. Umiem postawi\u0107 si\u0119 w pozycji kogo\u015b innego. Umia\u0142em postawi\u0107 si\u0119 i w jego pozycji. Musia\u0142em si\u0119 \u00a0tylko dowiedzie\u0107, jak to dzia\u0142a. Zwiedzi\u0142em par\u0119 stron. Par\u0119 for\u00f3w internetowych, tak\u017ce w tzw. &#8222;Darknecie&#8221;. Porozmawia\u0142em z tymi lud\u017ami &#8211; i wiesz\u00a0co? Tak naprawd\u0119 najstraszniejsze jest to, o czym wiele os\u00f3b stara si\u0119 nie my\u015ble\u0107. Oni s\u0105 tacy jak my. Nie ma r\u00f3\u017cnicy w sposobie my\u015blenia, nie ma wielkiej r\u00f3\u017cnicy w emocjach, czy wychowaniu. To nie s\u0105 potwory. Pedofile to ca\u0142kiem normalni ludzie. Maj\u0105 tylko jedno &#8222;ale&#8221; &#8211; punkt widzenia. Punkt odniesienia. Nie s\u0105 nienormalni &#8211; s\u0105 &#8222;przesuni\u0119ci&#8221;. Pomy\u015bl o mi\u0142o\u015bci. Mi\u0142o\u015bci do matki, c\u00f3rki &#8211; mi\u0142o\u015bci do ukochanej kobiety. A teraz spr\u00f3buj na chwil\u0119 rozwa\u017cy\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce pedofil &#8211; w swoim mniemaniu &#8211; odczuwa tak\u0105 sam\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107. Takie samo przyci\u0105ganie, kt\u00f3re tak bardzo determinuje nasze \u017cycie i nasze cele. Bo przecie\u017c ostatecznym celem w \u017cyciu ka\u017cdego cz\u0142owieka nie okazuje si\u0119 bogactwo, czy w\u0142adza. To s\u0105 \u015bwietne rzeczy, ale ka\u017cdy na ko\u0144cu pragnie po prostu mi\u0142o\u015bci. Nie inaczej, jak si\u0119 okaza\u0142o, dzia\u0142aj\u0105 pedofile. Ci &#8222;przesuni\u0119ci&#8221; ludzie. Ich seksualne i mi\u0142osne fantazje ograniczaj\u0105 si\u0119 do najdelikatniejszych istot, jakie znaj\u0105 &#8211; dzieci. Tych ludzi, kt\u00f3rzy jeszcze nie zd\u0105\u017cyli si\u0119 ani zepsu\u0107, ani zszarze\u0107. Nie zyskali z latami \u017cycia hipokryzji, nie uwik\u0142ali si\u0119 w d\u0142ugi i k\u0142amstwa &#8211; co w ko\u0144cu czeka ka\u017cdego. Dzieci, cho\u0107 bywaj\u0105 okrutne, s\u0105 te\u017c po prostu sob\u0105. Pedofile z kt\u00f3rymi uda\u0142o mi si\u0119 porozmawia\u0107, szukali mi\u0142o\u015bci os\u00f3b, kt\u00f3re nie mog\u0105 ich skrzywdzi\u0107. I, o ironio, sami przecie\u017c krzywdzili. Teraz por\u00f3wnaj to z has\u0142em &#8222;mi\u0142o\u015b\u0107 to mi\u0142o\u015b\u0107&#8221;, g\u0142oszonym przez niekt\u00f3re \u015brodowiska. W tym brzmieniu, pedofile, geje, lesbijki i heteroseksualni ludzie s\u0105 po prostu ustawieni na innych torach &#8211; ale ka\u017cdy, ze swojego punktu widzenia, jedzie do tego samego celu. I ka\u017cdy uznaje sw\u00f3j punkt widzenia za nadrz\u0119dny, normalny i dobry. Czy por\u00f3wnuj\u0119 w tym momencie pedofili\u0119 do innych orientacji? To niebezpieczna droga &#8211; bo przecie\u017c wszystko zale\u017cy od tego, czy czynisz innemu cz\u0142owiekowi krzywd\u0119 swoim post\u0119powaniem. Zag\u0142\u0119bi\u0142em si\u0119 w tym wszystkim, brodzi\u0142em po uszy. Pisz\u0105c &#8222;WD\u017b&#8221; odwiedzi\u0142em naprawd\u0119 nieprzyjemne zakamarki istnienia. Najciekawsze by\u0142o to, jak niewiele by\u0142oby potrzeba, by ka\u017cdy z nas sta\u0142 si\u0119 &#8222;przesuni\u0119tym&#8221; &#8211; morderc\u0105, psychopat\u0105, pedofilem. Wystarczy\u0142aby do tego tak naprawd\u0119 ma\u0142a korekta w my\u015bleniu. Troch\u0119 inne podej\u015bcie do \u015bwiata. I ju\u017c. \u017byjemy, nie zdaj\u0105c sobie sprawy, \u017ce ca\u0142y czas ocieramy si\u0119 o prawdopodobie\u0144stwo pope\u0142nienia strasznych rzeczy. Co\u015b nas jednak przed tym chroni, prostuje &#8211; pomaga jecha\u0107 po w\u0142a\u015bciwych szynach&#8230; a przynajmniej z naszego punktu widzenia. Widzisz? Robi\u0142em research. To pisanie nie by\u0142o przyjemne. Przez par\u0119 godzin musia\u0142em BY\u0106 pedofilem. My\u015ble\u0107, jak on. Ci\u0105gle zadawa\u0107 sobie pytanie &#8211; czemu Pawe\u0142 kocha t\u0105 dziewczynk\u0119?\u00a0W pewnym momencie musia\u0142em odwiedzi\u0107 \u0142azienk\u0119, by wyrzuci\u0107 z siebie zawarto\u015b\u0107 \u017co\u0142\u0105dka. To nie by\u0142o przyjemne. Pisanie nie musi by\u0107 przyjemne &#8211; ale mo\u017ce by\u0107 drog\u0105 do zrozumienia \u015bwiata i zaspokojenia tego cholernego g\u0142odu dr\u0119cz\u0105cego m\u00f3zg. Pozostaje jedno pytanie: Po co mi ta wiedza? Czy w jaki\u015b spos\u00f3b mnie ubogaca? Pomog\u0142a mi w czym\u015b? Wiesz, co jest najgorsze? Nie wiem. Opowiadanie &#8222;WD\u017b&#8221; mo\u017cna za darmo przeczyta\u0107 TUTAJ.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2682,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[15,1047],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2681"}],"collection":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2681"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2681\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2684,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2681\/revisions\/2684"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2682"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2681"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2681"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2681"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}