{"id":2823,"date":"2016-12-15T18:27:29","date_gmt":"2016-12-15T17:27:29","guid":{"rendered":"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/?p=2823"},"modified":"2016-12-15T18:35:29","modified_gmt":"2016-12-15T17:35:29","slug":"nie-takie-zle-prequele-jak-je-maluja-w-obronie-star-wars","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/2016\/12\/nie-takie-zle-prequele-jak-je-maluja-w-obronie-star-wars\/","title":{"rendered":"Nie takie z\u0142e &#8222;Prequele&#8221; jak je maluj\u0105 &#8211; w obronie Star Wars"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Grudzie\u0144 i premiera &#8222;\u0141otra 1&#8221; to dobry czas, by przypomnie\u0107 sobie sag\u0119 Gwiezdnych Wojen. I niezmiennie, je\u015bli m\u00f3wimy o &#8222;Sadze&#8221;, to zatrwa\u017caj\u0105ca\u00a0liczba fan\u00f3w powie; &#8222;ale dla mnie prequele nie istniej\u0105&#8221;, lub te\u017c b\u0119dzie mia\u0142a do nich spore zastrze\u017cenia. Uwa\u017cam te\u017c, \u017ce nielubienie trylogii prequeli sta\u0142o si\u0119 swego rodzaju mod\u0105, wyznacznikiem &#8222;prawdziwego fana Star Wars&#8221;. Jeszcze lepiej, je\u015bli do tego nienawidzi si\u0119 Lucasa &#8211; tw\u00f3rce tego ca\u0142ego zamieszania. Doprowadzi\u0142o to nawet do sytuacji,w kt\u00f3rej J.J. Abrams robi\u0105c TFA jako\u015b tak dziwnie &#8222;pomin\u0105\u0142&#8221; istnienie Starej Republiki. Mo\u017cna lubi\u0107 TFA, lub nie, ale jedno trzeba przyzna\u0107 &#8211; Abrams i sp\u00f3\u0142ka zrobili film, kt\u00f3ry musia\u0142 by\u0107 bezpieczny. Nie dodaj\u0105cy zbyt wiele nowego. Jad\u0105cy na schematach cz\u0119\u015bci IV. Aby tylko nie zadrze\u0107 z fanami, nie sta\u0107 si\u0119 nowym Lucasem.\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I w ten w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b &#8222;The Force Awaknes&#8221; okaza\u0142o si\u0119 filmem, kt\u00f3ry dobrze si\u0119 ogl\u0105da, ale nie wnosi zbyt wiele nowego i sprowadza to, co dzia\u0142o si\u0119 w przedziale czasowym trzydziestu lat, do paru sekund, kiedy &#8222;wi\u0119ksza gwiazda \u015bmierci&#8221; w\u0142a\u015bciwie wymazuje ca\u0142\u0105 Now\u0105 Republik\u0119, a z ni\u0105 wszelkie niewygodne pytania, polityk\u0119 i wszystko to, co mog\u0142oby w uniwersum &#8222;niepotrzebnie namiesza\u0107&#8221;. Mimo trzydziestu lat wydaje si\u0119, \u017ce \u015bwiat zosta\u0142 takim, jakim go zostawiono w &#8222;Powrocie Jedi&#8221;, a nawet cofn\u0105\u0142 si\u0119 do &#8222;Nowej Nadziei&#8221;. No, ale dzi\u0119ki temu wierni fani dostali wielk\u0105 dawk\u0119 nostalgii&#8230; i nic poza tym.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Lucas, zabieraj\u0105c si\u0119 za &#8222;Trylogi\u0119 Prequeli&#8221; mia\u0142 chyba wi\u0119ksze ambicje. Ambicje, kt\u00f3re ostatecznie doprowadzi\u0142y do tego, \u017ce sta\u0142 si\u0119 chyba najbardziej znienawidzonym tw\u00f3rc\u0105 w historii popkultury. Czy s\u0142usznie? Czy cz\u0119\u015bci I-III s\u0105 naprawd\u0119 takie z\u0142e? Osobi\u015bcie jestem zdania, \u017ce nie. Ale na pewno s\u0105 inne, ni\u017c pierwsza trylogia. Z paru powod\u00f3w &#8211; wi\u0119kszej ilo\u015bci pieni\u0119dzy, lepszych warunk\u00f3w technicznych i&#8230; odwagi, by doda\u0107 co\u015b nowego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zada\u0142em na facebooku paru osobom pytanie, <strong>co takiego z\u0142ego jest w cz\u0119\u015bciach I-III<\/strong>? Postaram si\u0119 teraz odpowiedzie\u0107 na te opinie z cich\u0105 nadziej\u0105, \u017ce mo\u017ce uda mi si\u0119 kogo\u015b przekona\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/1-Jar-Jar.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter wp-image-2826\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/1-Jar-Jar-300x169.jpg\" alt=\"1-jar-jar\" width=\"483\" height=\"272\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/1-Jar-Jar-300x169.jpg 300w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/1-Jar-Jar-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/1-Jar-Jar.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 483px) 100vw, 483px\" \/><\/a><\/p>\n<p><strong>1.Jar-Jar<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To, czy wprowadzenie Jar-Jara by\u0142o dobrym pomys\u0142em jest chyba najbardziej omawian\u0105 spraw\u0105 je\u015bli chodzi o gwiezdnowojenne uniwersum. I szczerze &#8211; nie dziwi\u0119 si\u0119. G\u0142upi Gunganin przer\u00f3s\u0142 nawet najs\u0142ynniejsze mi\u015bki w galaktyce, czyli Ewoki. I jedyn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3ra ratuje t\u0119 decyzj\u0119 jest teoria, jakoby Binks mia\u0142 by\u0107 wykorzystany jako p\u00f3\u017aniejszy lord sith\u00f3w. Zgadza\u0142oby si\u0119 to z tym, jak Lucas ci\u0105gn\u0105\u0142 swoje opowie\u015bci i wizerunkiem Yody przedstawionego z pocz\u0105tku jako dosy\u0107&#8230; niestabilnego emocjonalnie. Jar-Jar mia\u0142by kry\u0107 si\u0119 za wszystkim&#8230; i je\u015bli faktycznie tak by\u0142o, pokazuje to, jak bardzo Lucas zosta\u0142 znienawidzony przez fan\u00f3w, bowiem po protestach po cz\u0119\u015bci pierwszej Binks coraz bardziej schodzi na dalszy plan, a jego istnienie w Sadze wydaje si\u0119 tym bardziej bezsensowne. Ale analizujemy dzie\u0142a za to, jakie s\u0105, a nie jakie mia\u0142yby by\u0107 &#8211; wobec czego owszem: Jar-Jar jest najbardziej bezsensown\u0105 postaci\u0105 w Uniwersum Star Wars. Czy jest a\u017c tak denerwuj\u0105cy, by rzutowa\u0107 na ca\u0142y film, lub te\u017c ca\u0142\u0105 trylogi\u0119? Zdecydowanie nie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2-cgi.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter wp-image-2827\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2-cgi-300x129.jpg\" alt=\"2-cgi\" width=\"451\" height=\"194\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2-cgi-300x129.jpg 300w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2-cgi.jpg 598w\" sizes=\"(max-width: 451px) 100vw, 451px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>2. CGI<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Argument, \u017ce CGI niszczy &#8222;Gwiezdne Wojny&#8221; sta\u0142 si\u0119 na tyle mocny, \u017ce TFA zosta\u0142o zrobione hybrydowo. I o ile nie jest to z\u0142a decyzja, nie uwa\u017cam, by CGI niszczy\u0142o Trylogi\u0119 Prequeli. To prawda &#8211; z biegiem czasu filmy wyra\u017anie si\u0119 postarza\u0142y. Ale to samo mo\u017cna powiedzie\u0107 o Starej Trylogii, o czym zdaj\u0105 si\u0119 niekt\u00f3rzy zapomina\u0107. B\u0105d\u017amy szczerzy &#8211; nic nie jest wieczne i sztuczno\u015b\u0107 wylewa si\u0119 z obu trylogii. Z tym, \u017ce tylko jedna z nich jest &#8222;pierwsza&#8221; i &#8222;kultowa&#8221;. Pami\u0119ta\u0107 te\u017c nale\u017cy, \u017ce Star Wars zawsze czerpa\u0142o gar\u015bciami z tego, jak w danym okresie robi si\u0119 filmy i samo nadawa\u0142o kierunek temu, jak si\u0119 je robi. W latach, kiedy powstawa\u0142y cz\u0119\u015bci I-III CGI by\u0142o wsz\u0119dzie. Lucas za\u015b czerpa\u0142 gar\u015bciami z dobrodziejstw techniki. I czy wysz\u0142o tak \u017ale? Przypominam sobie widok Coruscant, Naboo, wspania\u0142\u0105 bitw\u0119 kosmiczn\u0105 w cz\u0119\u015bci III. Yod\u0119, kt\u00f3ry w &#8222;Ataku klon\u00f3w&#8221; bi\u0142 si\u0119 z Dooku tak, jak to nale\u017ca\u0142oby wymaga\u0107 po Wielkim Mistrzu zakonu. Jako fani zawdzi\u0119czamy CGI naprawd\u0119 wielu wspania\u0142ych widok\u00f3w i wra\u017ce\u0144 &#8211; i o ile mo\u017cna si\u0119 zgodzi\u0107 w tym, \u017ce w \u00f3wczesnym okresie kina by\u0142o go zbyt wiele &#8211; to nie mo\u017cna uzna\u0107 tej konwencji za b\u0142\u0105d, a za udogodnienie, kt\u00f3re sprawi\u0142o, \u017ce Star Warsy wygl\u0105da\u0142y&#8230; c\u00f3\u017c &#8211; realniej, ni\u017c par\u0119 X-Fighter\u00f3w rzucaj\u0105cych si\u0119 na Gwiazd\u0119 \u015amierci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-fabu\u0142a.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2833\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-fabu\u0142a-300x300.jpg\" alt=\"3-fabula\" width=\"300\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-fabu\u0142a-300x300.jpg 300w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-fabu\u0142a-290x290.jpg 290w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-fabu\u0142a-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-fabu\u0142a.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>3. Nudna fabu\u0142a<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I to jest argument z kt\u00f3rym trudno mi si\u0119 spiera\u0107 &#8211; bo zale\u017cy od gustu. Ale nie mog\u0119 powiedzie\u0107, bym si\u0119 z nim zgadza\u0142. Por\u00f3wnajmy fabu\u0142y obu trylogii:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 60px;\">Cz\u0119\u015bci IV-VI: Sierota, kt\u00f3rego dom zostaje zniszczony pod\u0105\u017ca ze starym mistrzem na pomoc kr\u00f3lewnie w trakcie kt\u00f3rej stary mistrz ginie zabity przez swojego pierwszego ucznia, a kr\u00f3lewna zostaje uratowana. Nast\u0119pnie si\u0142y z\u0142a kontratakuj\u0105, zmuszony do ucieczki sierota odnajduje nast\u0119pnego nauczyciela i mierzy si\u0119 z dawnym uczniem pierwszego mistrza, kt\u00f3ry okazuje si\u0119 ojcem sieroty. Nast\u0119pnie dochodzi do ostatecznej konfrontacji, wielkiej bitwy podczas kt\u00f3rej dru\u017cyna bohater\u00f3w walczy rami\u0119 w rami\u0119 z \u017co\u0142nierzami wroga, a sierota ze swoim ojcem i wielkim mistrzem z\u0142a, przegrywa, ale wtedy ojciec buntuje si\u0119 i zabija wielkiego mistrza. Koniec, wszyscy si\u0119 ciesz\u0105, impreza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify; padding-left: 60px;\">Cz\u0119\u015bci I-III: Na pustynnej planecie dw\u00f3ch rycerzy odnajduje ma\u0142ego ch\u0142opca, kt\u00f3ry nigdy nie mia\u0142 ojca i zdaje si\u0119 dzieckiem z przepowiedni. Kiedy jeden z rycerzy ginie w epickim pojedynku, drugi postanawia szkoli\u0107 ch\u0142opca na rycerza. Nast\u0119pnie jeste\u015bmy \u015bwiadkami odkrycia spisku maj\u0105cego wywo\u0142a\u0107 wojn\u0119 i jej przeciwdzia\u0142a\u0107 poprzez zbudowanie armii. Dowiadujemy si\u0119 te\u017c, \u017ce wielki mistrz z\u0142a knuje w samym sercu republiki. Na skutek jego dzia\u0142a\u0144 wkr\u00f3tce wojna wybucha a szlachetni rycerze &#8211; mimo woli &#8211; zostaj\u0105 pionkami w intrydze z\u0142a. To zacie\u015bnia si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich i ostatecznie prowadzi do zag\u0142ady ca\u0142ego zakonu. Ujawniony zostaje wielki mistrz z\u0142a, kt\u00f3ry przekszta\u0142ca republik\u0119 w imperium z\u0142a i tym samym armia maj\u0105ca uratowa\u0107 dobro staje si\u0119 armi\u0105 z\u0142a. G\u0142\u00f3wny wybraniec chc\u0105c przeciwdzia\u0142a\u0107 kl\u0105twie \u015bmierci wskutek swoich uczu\u0107 i zakazanej mi\u0142o\u015bci wyrzeka si\u0119 dobra i ostatecznie doprowadza do \u015bmierci swojej ukochanej. Dobro i z\u0142o \u015bcieraj\u0105 si\u0119 w ostatnich pojedynkach, dobro przegrywa, lecz pojawia si\u0119 te\u017c i nadzieja&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oczywi\u015bcie &#8211; pomin\u0105\u0142em wiele w\u0105tk\u00f3w pobocznych. Mimo jednak dobrych ch\u0119ci z g\u00f3ry wiadomo, kt\u00f3ra fabu\u0142a jest bardziej skomplikowana i pe\u0142na zwrot\u00f3w akcji. Przede wszystkim fabu\u0142a pierwszej trylogii jest bardziej oklepana &#8211; to typowa opowie\u015b\u0107 fantasy. W cz\u0119\u015bciach I-III pojawiaj\u0105 si\u0119 intrygi, polityka, r\u00f3\u017cne odcienie szaro\u015bci, w przeciwie\u0144stwie do z g\u00f3ry zdefiniowanego podzia\u0142u &#8222;dobro-z\u0142o&#8221; w trylogii pierwszej. I daleki jestem od pi\u0119tnowania orygina\u0142u, ale powiedzenie, \u017ce fabu\u0142a prequeli jest nudna&#8230; c\u00f3\u017c, delikatnie m\u00f3wi\u0105c mija si\u0119 z prawd\u0105. Ostatecznie jednak przyzna\u0107 trzeba, \u017ce &#8222;Gwiezdne Wojny&#8221; nie s\u0142yn\u0105 w og\u00f3le ze skomplikowanych rozwi\u0105za\u0144 fabularnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/4-jedi.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter wp-image-2828\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/4-jedi-300x128.jpg\" alt=\"4-jedi\" width=\"574\" height=\"245\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/4-jedi-300x128.jpg 300w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/4-jedi-1024x435.jpg 1024w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/4-jedi.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 574px) 100vw, 574px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>4. Superbohaterowie Jedi<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To jeden z tych argument\u00f3w na kt\u00f3re czeka\u0142em. Insynuuje on, \u017ce walki w trylogii prequeli s\u0105 przesadzone. I nie mog\u0119 si\u0119 z tym zgodzi\u0107 ani troch\u0119. Okres Starej Republiki to czas, kiedy zakon Jedi by\u0142 w jeszcze &#8222;w formie&#8221;, chocia\u017c chyli\u0142 si\u0119 ku upadkowi (zn\u00f3w &#8211; ciekawa fabu\u0142a). Zauwa\u017cy\u0107 nale\u017cy, \u017ce fabu\u0142a skupia si\u0119 na opowie\u015bci o &#8222;Wybra\u0144cu mocy&#8221;, cz\u0142owiekowi niesamowicie wr\u0119cz pot\u0119\u017cnemu. Pr\u00f3cz niego mamy te\u017c jednego z najwi\u0119kszych mistrz\u00f3w Jedi &#8211; Obi-Wana, Yod\u0119, wielkich mistrz\u00f3w z\u0142a jak Dooku (kt\u00f3rego minimalistyczny styl walki jest fenomenalny), lub takich &#8222;wymiataczy&#8221; jak jedyny w swoim rodzaju mistrz Windu, u\u017cywaj\u0105cy techniki \u0142\u0105czenia ciemnej i jasnej strony. A jacy s\u0105 &#8222;zwykli&#8221; Jedi? Wida\u0107 to chocia\u017cby w bitwie na Geonosis. Gdyby wszyscy oni byli &#8222;superbohaterami&#8221; nie daliby si\u0119 tak szybko spacyfikowa\u0107. Tu\u017c zanim przybywaj\u0105 klony, Jedi zostaje garstka. Wcze\u015bniej mo\u017cemy podziwia\u0107 ich walk\u0119 &#8211; i jest ona mniej wi\u0119cej na poziomie Luke&#8217;a w &#8222;Powrocie Jedi&#8221;. Je\u015bli za\u015b patrze\u0107 na choreografi\u0119 walk najlepszych szermierzy Zakonu Jedi &#8211; jest ona epicka, bardzo emocjonalna i popisowa. Dok\u0142adnie taka, jak czasy w kt\u00f3rych przysz\u0142o Jedi walczy\u0107. Nale\u017cy pami\u0119ta\u0107 te\u017c o jednym z najlepszych pojedynk\u00f3w w historii &#8211; Qui-Gon Jinn i Obi-Wan vs. Darth Maul. Jedi s\u0105 tylko (i a\u017c) Jedi, a Maul i jego choreografia jak najbardziej pasuje do tego, kim Maul jest &#8211; siepaczem Sith\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(Oczywi\u015bcie, ten argument tak\u017ce nie uciek\u0142 uwadze Abramsa, wobec czego pojedynek Rey i Kylo w TFA jest ukazany w formie walenia kijem w kij, co &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 to, \u017ce Kylo ukazywany jest jako ten, kt\u00f3ry wybi\u0142 innych uczni\u00f3w Luke&#8217;a, badass potrafi\u0105cy dzi\u0119ki mocy zrobi\u0107 to, co Neo w Matrixie robi\u0142 z nabojami &#8211; cholernie si\u0119 nie klei)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5-w\u0105tek-mi\u0142osny.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter wp-image-2829\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5-w\u0105tek-mi\u0142osny-1024x579.jpg\" alt=\"5-watek-milosny\" width=\"555\" height=\"314\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5-w\u0105tek-mi\u0142osny-1024x579.jpg 1024w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5-w\u0105tek-mi\u0142osny-300x170.jpg 300w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5-w\u0105tek-mi\u0142osny.jpg 1900w\" sizes=\"(max-width: 555px) 100vw, 555px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>5. Straszny w\u0105tek mi\u0142osny<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I to jest co\u015b, z czym zgadza\u0142em si\u0119 przez ostatnie lata, dop\u00f3ki nie przemy\u015bla\u0142em sobie paru rzeczy &#8211; mamy sobie ch\u0142opca wychowanego przez matk\u0119, a potem mistrza Jedi. Ch\u0142opiec ten nigdy nie mia\u0142 wi\u0119kszych kontakt\u00f3w z kobietami. Przez lata buduje i idealizuje sobie wizerunek jedynej dziewczyny, kt\u00f3ra mu si\u0119 strasznie spodoba\u0142a i zakochuje si\u0119 w niej tym pierwszym uczuciem tak zwanej &#8222;Wielkiej Mi\u0142o\u015bci&#8221;. W Zakonie Jedi mi\u0142o\u015b\u0107 do innej p\u0142ci jest zakazana, Jedi \u017cyj\u0105 w celibacie. To pewne Taboo, a mistrz Obi-Wan nie jest raczej osob\u0105, z kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna o takich rzeczach pogada\u0107. I kiedy dochodzi co do czego wykwita romans &#8211; absolutnie nie kinowy. Nieporadny. Jaki\u015b taki zbyt donios\u0142y i czysty. C\u00f3\u017c, czego mo\u017cna wymaga\u0107 po b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a nastolatku po raz pierwszy dotykaj\u0105cym kobiety? Ale hej &#8211; jak wygl\u0105da\u0142a Wasza pierwsza mi\u0142o\u015b\u0107?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z czym si\u0119 zgodzi\u0107 mog\u0119, to to, \u017ce w \u015bwiecie, gdzie wszystko jest epickie, taki w\u0105tek k\u0142\u00f3ci si\u0119 z konwencj\u0105. Na pewno nie tego oczekuj\u0105 ludzie po kinowej mi\u0142o\u015bci. To po prostu nie pasuje &#8211; nie do fabu\u0142y, ale do konwencji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/midichloriany.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter wp-image-2831\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/midichloriany.jpg\" alt=\"midichloriany\" width=\"481\" height=\"253\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/midichloriany.jpg 310w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/midichloriany-300x158.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 481px) 100vw, 481px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>6.\u00a0Midichloriany<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ufff. No dobra. Sta\u0142o si\u0119. Midichloriany zosta\u0142y wspomniane raz, w pierwszej cz\u0119\u015bci filmu, ale s\u0105 tak wa\u017cne, \u017ce nie spos\u00f3b ich pomin\u0105\u0107. No, to powt\u00f3rzmy sobie wypowiedzi o mocy mistrza Qui-Gonna oraz Yody:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Qui-Gon, do Anakina po audiencji u Rady Jedi:<\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Midichloriany to mikroskopijne formy \u017cycia obecne w \u017cywych kom\u00f3rkach. \u017byjemy z nimi w symbiozie. Bez Midichlorian\u00f3w nie by\u0142oby \u017cycia i nie znaliby\u015bmy Mocy. To one nam m\u00f3wi\u0105, czego pragnie Moc. Wycisz umys\u0142 a us\u0142yszysz je.&#8221;<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Yoda do Luke&#8217;a:<\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Moim sprzymierze\u0144cem jest Moc, a to pot\u0119\u017cny sprzymierzeniec jest. \u017bycie ona tworzy. I sprawia \u017ce wzrasta. Jej energia&#8230; otacza nas. I \u0142\u0105czy. \u015awietlistymi istotami jeste\u015bmy, nie t\u0105 surow\u0105 materi\u0105. Musisz poczu\u0107 moc wok\u00f3\u0142 ciebie. Tutaj, mi\u0119dzy tob\u0105, a mn\u0105, drzewem, ska\u0142\u0105. Wsz\u0119dzie. Tak! Nawet mi\u0119dzy ziemi\u0105 a statkiem.&#8221;<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zastanawiam si\u0119 &#8211; czy te dwie wizje a\u017c tak si\u0119 od siebie r\u00f3\u017cni\u0105? To prawda &#8211; to, co m\u00f3wi Yoda jest bardziej mistyczne. W trylogii prequeli Lucas obdziera Moc troch\u0119 z mistycyzmu, sacrum zmienia si\u0119 w profanum&#8230; tak si\u0119 przynajmniej wydaje. My\u015bl\u0119, \u017ce argument z Midichlorianami jest nietrafiony, bo zwyczajnie sprowadza si\u0119 do tego, \u017ce wed\u0142ug niekt\u00f3rych Midichloriany s\u0105 Moc\u0105 i tak wielu fan\u00f3w je rozumie, co jest b\u0142\u0119dem. Qui-Gon m\u00f3wi, \u017ce Midichloriany s\u0105 symbiontami, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w organizmach \u017cywych istot i to dzi\u0119ki nim &#8211; dok\u0142adnie dzi\u0119ki ich ilo\u015bci &#8211; s\u0105 one podatne na Moc. Nie oznacza to jednak, \u017ce symbionty te S\u0104 Moc\u0105! Oznaczaj\u0105 za to pewien potencja\u0142 danej istoty &#8211; i nigdzie nie jest powiedziane, \u017ce ten potencja\u0142 jest trwa\u0142y. Ca\u0142o\u015bciowa wizja Mocy przedstawia si\u0119 wi\u0119c w ten spos\u00f3b:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Moc to mistyczna energia, kt\u00f3ra otacza wszystko i wszystkich. Spaja \u015bwiat, na kt\u00f3rym \u017cyj\u0105 istoty zdolne na ni\u0105 reagowa\u0107 i jej u\u017cywa\u0107 &#8211; dzieje si\u0119 tak z uwagi na symbionty w nich \u017cyj\u0105ce, kt\u00f3re wsp\u00f3\u0142\u017cyj\u0105 z Moc\u0105. Ich ilo\u015b\u0107 oznacza potencja\u0142 danej istoty. Anakin Skywalker swoim potencja\u0142em wr\u0119cz przera\u017ca\u0142. Czy by\u0142 przez to pot\u0119\u017cniejszy od Yody? Nawet jako Vader nawet nie zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do poziomu Wielkiego Mistrza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dla mnie ca\u0142y argument i wina Lucasa zwi\u0105zana z wprowadzeniem Midichlorian\u00f3w s\u0105 objawem &#8211; wybaczcie &#8211; zbiorowej histerii, poniewa\u017c \u017cadna z wizji nie wyklucza drugiej. Midichloriany NIE S\u0104 Moc\u0105. Kropka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/heyden.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2830\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/heyden.jpg\" alt=\"heyden\" width=\"600\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/heyden.jpg 600w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/heyden-300x150.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 600px) 100vw, 600px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>7. Hayden Christensen<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I tu zn\u00f3w ci\u0119\u017cko polemizowa\u0107 &#8211; z uwagi na zwyczajny gust. Jest to jednak jeden z cz\u0119\u015bciej pojawiaj\u0105cych si\u0119 zarzut\u00f3w. Trudno mi powiedzie\u0107, czy to przez ten nieszcz\u0119sny w\u0105tek mi\u0142osny i dialogi o gryz\u0105cym i mi\u0119kkim piasku&#8230; ale taka jest moja teoria. I tutaj te\u017c chcia\u0142bym zaapelowa\u0107 o dystans &#8211; bo czy Christensen naprawd\u0119 tak \u017ale zagra\u0142 Anakina? W cz\u0119\u015bci drugiej jest idealistycznym i kieruj\u0105cym si\u0119 emocjami nastolatkiem, co mo\u017ce wkurza\u0107, ale w \u017cadnym wypadku nie odmawia mu aktorstwa. W cz\u0119\u015bci trzeciej&#8230; c\u00f3\u017c, je\u015bli moment, w kt\u00f3rym ostatecznie przechodzi na ciemn\u0105 stron\u0119 i to, jaki jest w tym kr\u00f3tkim czasie jako Vader bez zbroi nazwiecie &#8222;z\u0142ym aktorstwem&#8221;&#8230; to chyba nie ma o czym gada\u0107, bo zamyka si\u0119 to ju\u017c w gustach. Jak dla mnie umiej\u0119tno\u015b\u0107 pokazania pewnych emocji, pokazania rozterki czy zagubienia to umiej\u0119tno\u015bci dobrego aktora. Nie &#8222;wspania\u0142ego&#8221;, bo gdyby postawi\u0107 Christensena obok Anthonego Hopkinsa, to by\u0142oby to obraz\u0105 dla tego drugiego, ale po prostu &#8211; dobrego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/vader_yelloweyes.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter wp-image-2832\" src=\"http:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/vader_yelloweyes-1024x768.jpg\" alt=\"vader_yelloweyes\" width=\"476\" height=\"357\" srcset=\"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/vader_yelloweyes-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/vader_yelloweyes-300x225.jpg 300w, https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/vader_yelloweyes.jpg 1088w\" sizes=\"(max-width: 476px) 100vw, 476px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>8. Przej\u015bcie Anakina na Ciemn\u0105 Stron\u0119<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I tu zn\u00f3w &#8211; moim zdaniem &#8211; wielu fan\u00f3w rzuca pretensjami nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 na tym, co m\u00f3wi\u0105. Zarzut jest taki: Jest sobie Anakkin-Jedi i &#8211; WTEM! &#8211; Palpatine przeci\u0105ga go na Ciemn\u0105 Stron\u0119. Tymczasem Anakin przechodzi\u0142 na Ciemn\u0105 stron\u0119 w d\u0142ugim procesie trwaj\u0105cym dobre kilka lat. Zacznijmy od cz\u0119\u015bci drugiej, gdzie nie do\u015b\u0107, \u017ce zawiera zakazany zwi\u0105zek, zaczyna \u017cy\u0107 w k\u0142amstwie i prowadzi podw\u00f3jne \u017cycie (co nie jest ani troch\u0119 \u015bcie\u017ck\u0105 Jedi), to jeszcze jedzie do obozu Tusken\u00f3w i tam&#8230; wymordowuje ca\u0142\u0105 wiosk\u0119. M\u0119\u017cczyzn. Kobiety. Dzieci. Je\u015bli to nie jest Ciemna Strona, to co ni\u0105 jest ja si\u0119 pytam. Od cz\u0119\u015bci drugiej do trzeciej mija par\u0119 lat wojny. Anakin &#8211; Rycerz Jedi dalej jest Jedi, ale &#8211; jak sam m\u00f3wi &#8211; &#8222;nie jestem Jedi kt\u00f3rym powinienem by\u0107&#8221;. Wojna go niszczy. Mi\u0142o\u015b\u0107 (ach, ta nudna, nieskomplikowana fabu\u0142a!) go niszczy. W ko\u0144cu przychodz\u0105 wizje \u015bmierci Padme, do kt\u00f3rej sam w ko\u0144cu (ach, ta nudna, nieskomplikowana fabu\u0142a&#8230;!) doprowadza. Przez ten ca\u0142y czas widzimy, jak Palpatin staje si\u0119 jego mentorem i przyjacielem &#8211; mimo, \u017ce mentorem i przyjacielem jest te\u017c Obi-Wan. Ten konflikt te\u017c nie jest Jasn\u0105 Stron\u0105. Na pocz\u0105tku cz\u0119\u015bci trzeciej Anakin morduje Dooku &#8211; zupe\u0142nie nie jak Jedi. W ko\u0144cu, w trosce o swoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 &#8211; Amidal\u0119 &#8211; przechodzi na Ciemn\u0105 Stron\u0119 aby u\u017cy\u0107 jej &#8211; oczywi\u015bcie &#8211; w dobrych celach. To nie jest moment. To proces, kt\u00f3ry trwa lata. &#8222;Moment&#8221; to jest szybko\u015b\u0107 z jak\u0105 Rey w TFA nauczy\u0142a si\u0119 w\u0142ada\u0107 Moc\u0105 na poziomie wykwalifikowanego Jedi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">My\u015bl\u0119 nad rozwini\u0119ciem tego wpisu o cz\u0119\u015b\u0107 drug\u0105. Ale to ju\u017c kiedy indziej &#8211; zwyczajnie zrobi\u0142oby si\u0119 za d\u0142ugo.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Grudzie\u0144 i premiera &#8222;\u0141otra 1&#8221; to dobry czas, by przypomnie\u0107 sobie sag\u0119 Gwiezdnych Wojen. I niezmiennie, je\u015bli m\u00f3wimy o &#8222;Sadze&#8221;, to zatrwa\u017caj\u0105ca\u00a0liczba fan\u00f3w powie; &#8222;ale dla mnie prequele nie istniej\u0105&#8221;, lub te\u017c b\u0119dzie mia\u0142a do nich spore zastrze\u017cenia. Uwa\u017cam te\u017c, \u017ce nielubienie trylogii prequeli sta\u0142o si\u0119 swego rodzaju mod\u0105, wyznacznikiem &#8222;prawdziwego fana Star Wars&#8221;. Jeszcze lepiej, je\u015bli do tego nienawidzi si\u0119 Lucasa &#8211; tw\u00f3rce tego ca\u0142ego zamieszania. Doprowadzi\u0142o to nawet do sytuacji,w kt\u00f3rej J.J. Abrams robi\u0105c TFA jako\u015b tak dziwnie &#8222;pomin\u0105\u0142&#8221; istnienie Starej Republiki. Mo\u017cna lubi\u0107 TFA, lub nie, ale jedno trzeba przyzna\u0107 &#8211; Abrams i sp\u00f3\u0142ka zrobili film, kt\u00f3ry musia\u0142 by\u0107 bezpieczny. Nie dodaj\u0105cy zbyt wiele nowego. Jad\u0105cy na schematach cz\u0119\u015bci IV. Aby tylko nie zadrze\u0107 z fanami, nie sta\u0107 si\u0119 nowym Lucasem.\u00a0 I w ten w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b &#8222;The Force Awaknes&#8221; okaza\u0142o si\u0119 filmem, kt\u00f3ry dobrze si\u0119 ogl\u0105da, ale nie wnosi zbyt wiele nowego i sprowadza to, co dzia\u0142o si\u0119 w przedziale czasowym trzydziestu lat, do paru sekund, kiedy &#8222;wi\u0119ksza gwiazda \u015bmierci&#8221; w\u0142a\u015bciwie wymazuje ca\u0142\u0105 Now\u0105 Republik\u0119, a z ni\u0105 wszelkie niewygodne pytania, polityk\u0119 i wszystko to, co mog\u0142oby w uniwersum &#8222;niepotrzebnie namiesza\u0107&#8221;. Mimo trzydziestu lat wydaje si\u0119, \u017ce \u015bwiat zosta\u0142 takim, jakim go zostawiono w &#8222;Powrocie Jedi&#8221;, a nawet cofn\u0105\u0142 si\u0119 do &#8222;Nowej Nadziei&#8221;. No, ale dzi\u0119ki temu wierni fani dostali wielk\u0105 dawk\u0119 nostalgii&#8230; i nic poza tym. Lucas, zabieraj\u0105c si\u0119 za &#8222;Trylogi\u0119 Prequeli&#8221; mia\u0142 chyba wi\u0119ksze ambicje. Ambicje, kt\u00f3re ostatecznie doprowadzi\u0142y do tego, \u017ce sta\u0142 si\u0119 chyba najbardziej znienawidzonym tw\u00f3rc\u0105 w historii popkultury. Czy s\u0142usznie? Czy cz\u0119\u015bci I-III s\u0105 naprawd\u0119 takie z\u0142e? Osobi\u015bcie jestem zdania, \u017ce nie. Ale na pewno s\u0105 inne, ni\u017c pierwsza trylogia. Z paru powod\u00f3w &#8211; wi\u0119kszej ilo\u015bci pieni\u0119dzy, lepszych warunk\u00f3w technicznych i&#8230; odwagi, by doda\u0107 co\u015b nowego. Zada\u0142em na facebooku paru osobom pytanie, co takiego z\u0142ego jest w cz\u0119\u015bciach I-III? Postaram si\u0119 teraz odpowiedzie\u0107 na te opinie z cich\u0105 nadziej\u0105, \u017ce mo\u017ce uda mi si\u0119 kogo\u015b przekona\u0107. 1.Jar-Jar To, czy wprowadzenie Jar-Jara by\u0142o dobrym pomys\u0142em jest chyba najbardziej omawian\u0105 spraw\u0105 je\u015bli chodzi o gwiezdnowojenne uniwersum. I szczerze &#8211; nie dziwi\u0119 si\u0119. G\u0142upi Gunganin przer\u00f3s\u0142 nawet najs\u0142ynniejsze mi\u015bki w galaktyce, czyli Ewoki. I jedyn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3ra ratuje t\u0119 decyzj\u0119 jest teoria, jakoby Binks mia\u0142 by\u0107 wykorzystany jako p\u00f3\u017aniejszy lord sith\u00f3w. Zgadza\u0142oby si\u0119 to z tym, jak Lucas ci\u0105gn\u0105\u0142 swoje opowie\u015bci i wizerunkiem Yody przedstawionego z pocz\u0105tku jako dosy\u0107&#8230; niestabilnego emocjonalnie. Jar-Jar mia\u0142by kry\u0107 si\u0119 za wszystkim&#8230; i je\u015bli faktycznie tak by\u0142o, pokazuje to, jak bardzo Lucas zosta\u0142 znienawidzony przez fan\u00f3w, bowiem po protestach po cz\u0119\u015bci pierwszej Binks coraz bardziej schodzi na dalszy plan, a jego istnienie w Sadze wydaje si\u0119 tym bardziej bezsensowne. Ale analizujemy dzie\u0142a za to, jakie s\u0105, a nie jakie mia\u0142yby by\u0107 &#8211; wobec czego owszem: Jar-Jar jest najbardziej bezsensown\u0105 postaci\u0105 w Uniwersum Star Wars. Czy jest a\u017c tak denerwuj\u0105cy, by rzutowa\u0107 na ca\u0142y film, lub te\u017c ca\u0142\u0105 trylogi\u0119? Zdecydowanie nie. 2. CGI Argument, \u017ce CGI niszczy &#8222;Gwiezdne Wojny&#8221; sta\u0142 si\u0119 na tyle mocny, \u017ce TFA zosta\u0142o zrobione hybrydowo. I o ile nie jest to z\u0142a decyzja, nie uwa\u017cam, by CGI niszczy\u0142o Trylogi\u0119 Prequeli. To prawda &#8211; z biegiem czasu filmy wyra\u017anie si\u0119 postarza\u0142y. Ale to samo mo\u017cna powiedzie\u0107 o Starej Trylogii, o czym zdaj\u0105 si\u0119 niekt\u00f3rzy zapomina\u0107. B\u0105d\u017amy szczerzy &#8211; nic nie jest wieczne i sztuczno\u015b\u0107 wylewa si\u0119 z obu trylogii. Z tym, \u017ce tylko jedna z nich jest &#8222;pierwsza&#8221; i &#8222;kultowa&#8221;. Pami\u0119ta\u0107 te\u017c nale\u017cy, \u017ce Star Wars zawsze czerpa\u0142o gar\u015bciami z tego, jak w danym okresie robi si\u0119 filmy i samo nadawa\u0142o kierunek temu, jak si\u0119 je robi. W latach, kiedy powstawa\u0142y cz\u0119\u015bci I-III CGI by\u0142o wsz\u0119dzie. Lucas za\u015b czerpa\u0142 gar\u015bciami z dobrodziejstw techniki. I czy wysz\u0142o tak \u017ale? Przypominam sobie widok Coruscant, Naboo, wspania\u0142\u0105 bitw\u0119 kosmiczn\u0105 w cz\u0119\u015bci III. Yod\u0119, kt\u00f3ry w &#8222;Ataku klon\u00f3w&#8221; bi\u0142 si\u0119 z Dooku tak, jak to nale\u017ca\u0142oby wymaga\u0107 po Wielkim Mistrzu zakonu. Jako fani zawdzi\u0119czamy CGI naprawd\u0119 wielu wspania\u0142ych widok\u00f3w i wra\u017ce\u0144 &#8211; i o ile mo\u017cna si\u0119 zgodzi\u0107 w tym, \u017ce w \u00f3wczesnym okresie kina by\u0142o go zbyt wiele &#8211; to nie mo\u017cna uzna\u0107 tej konwencji za b\u0142\u0105d, a za udogodnienie, kt\u00f3re sprawi\u0142o, \u017ce Star Warsy wygl\u0105da\u0142y&#8230; c\u00f3\u017c &#8211; realniej, ni\u017c par\u0119 X-Fighter\u00f3w rzucaj\u0105cych si\u0119 na Gwiazd\u0119 \u015amierci. 3. Nudna fabu\u0142a I to jest argument z kt\u00f3rym trudno mi si\u0119 spiera\u0107 &#8211; bo zale\u017cy od gustu. Ale nie mog\u0119 powiedzie\u0107, bym si\u0119 z nim zgadza\u0142. Por\u00f3wnajmy fabu\u0142y obu trylogii: Cz\u0119\u015bci IV-VI: Sierota, kt\u00f3rego dom zostaje zniszczony pod\u0105\u017ca ze starym mistrzem na pomoc kr\u00f3lewnie w trakcie kt\u00f3rej stary mistrz ginie zabity przez swojego pierwszego ucznia, a kr\u00f3lewna zostaje uratowana. Nast\u0119pnie si\u0142y z\u0142a kontratakuj\u0105, zmuszony do ucieczki sierota odnajduje nast\u0119pnego nauczyciela i mierzy si\u0119 z dawnym uczniem pierwszego mistrza, kt\u00f3ry okazuje si\u0119 ojcem sieroty. Nast\u0119pnie dochodzi do ostatecznej konfrontacji, wielkiej bitwy podczas kt\u00f3rej dru\u017cyna bohater\u00f3w walczy rami\u0119 w rami\u0119 z \u017co\u0142nierzami wroga, a sierota ze swoim ojcem i wielkim mistrzem z\u0142a, przegrywa, ale wtedy ojciec buntuje si\u0119 i zabija wielkiego mistrza. Koniec, wszyscy si\u0119 ciesz\u0105, impreza. Cz\u0119\u015bci I-III: Na pustynnej planecie dw\u00f3ch rycerzy odnajduje ma\u0142ego ch\u0142opca, kt\u00f3ry nigdy nie mia\u0142 ojca i zdaje si\u0119 dzieckiem z przepowiedni. Kiedy jeden z rycerzy ginie w epickim pojedynku, drugi postanawia szkoli\u0107 ch\u0142opca na rycerza. Nast\u0119pnie jeste\u015bmy \u015bwiadkami odkrycia spisku maj\u0105cego wywo\u0142a\u0107 wojn\u0119 i jej przeciwdzia\u0142a\u0107 poprzez zbudowanie armii. Dowiadujemy si\u0119 te\u017c, \u017ce wielki mistrz z\u0142a knuje w samym sercu republiki. Na skutek jego dzia\u0142a\u0144 wkr\u00f3tce wojna wybucha a szlachetni rycerze &#8211; mimo woli &#8211; zostaj\u0105 pionkami w intrydze z\u0142a. To zacie\u015bnia si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich i ostatecznie prowadzi do zag\u0142ady ca\u0142ego zakonu. Ujawniony zostaje wielki mistrz z\u0142a, kt\u00f3ry przekszta\u0142ca republik\u0119 w imperium z\u0142a i tym samym armia maj\u0105ca uratowa\u0107 dobro staje si\u0119 armi\u0105 z\u0142a. G\u0142\u00f3wny wybraniec chc\u0105c przeciwdzia\u0142a\u0107 kl\u0105twie \u015bmierci wskutek swoich uczu\u0107 i zakazanej mi\u0142o\u015bci wyrzeka si\u0119 dobra i ostatecznie doprowadza do \u015bmierci swojej ukochanej. Dobro i z\u0142o \u015bcieraj\u0105 si\u0119 w ostatnich pojedynkach, dobro przegrywa, lecz pojawia si\u0119 te\u017c i nadzieja&#8230; Oczywi\u015bcie &#8211; pomin\u0105\u0142em wiele w\u0105tk\u00f3w pobocznych. Mimo jednak dobrych ch\u0119ci z g\u00f3ry wiadomo, kt\u00f3ra fabu\u0142a jest bardziej skomplikowana i pe\u0142na zwrot\u00f3w akcji. Przede wszystkim fabu\u0142a pierwszej trylogii jest bardziej oklepana &#8211; to typowa opowie\u015b\u0107 fantasy. W cz\u0119\u015bciach I-III pojawiaj\u0105 si\u0119 intrygi, polityka, r\u00f3\u017cne odcienie szaro\u015bci, w przeciwie\u0144stwie do z g\u00f3ry zdefiniowanego podzia\u0142u &#8222;dobro-z\u0142o&#8221; w trylogii pierwszej. I daleki jestem od pi\u0119tnowania orygina\u0142u, ale powiedzenie, \u017ce fabu\u0142a prequeli jest nudna&#8230; c\u00f3\u017c, delikatnie m\u00f3wi\u0105c mija si\u0119 z prawd\u0105. Ostatecznie jednak przyzna\u0107 trzeba, \u017ce &#8222;Gwiezdne Wojny&#8221; nie s\u0142yn\u0105 w og\u00f3le ze skomplikowanych rozwi\u0105za\u0144 fabularnych. 4. Superbohaterowie Jedi To jeden z tych argument\u00f3w na kt\u00f3re czeka\u0142em. Insynuuje on, \u017ce walki w trylogii prequeli s\u0105 przesadzone. I nie mog\u0119 si\u0119 z tym zgodzi\u0107 ani troch\u0119. Okres Starej Republiki to czas, kiedy zakon Jedi by\u0142 w jeszcze &#8222;w formie&#8221;, chocia\u017c chyli\u0142 si\u0119 ku upadkowi (zn\u00f3w &#8211; ciekawa fabu\u0142a). Zauwa\u017cy\u0107 nale\u017cy, \u017ce fabu\u0142a skupia si\u0119 na opowie\u015bci o &#8222;Wybra\u0144cu mocy&#8221;, cz\u0142owiekowi niesamowicie wr\u0119cz pot\u0119\u017cnemu. Pr\u00f3cz niego mamy te\u017c jednego z najwi\u0119kszych mistrz\u00f3w Jedi &#8211; Obi-Wana, Yod\u0119, wielkich mistrz\u00f3w z\u0142a jak Dooku (kt\u00f3rego minimalistyczny styl walki jest fenomenalny), lub takich &#8222;wymiataczy&#8221; jak jedyny w swoim rodzaju mistrz Windu, u\u017cywaj\u0105cy techniki \u0142\u0105czenia ciemnej i jasnej strony. A jacy s\u0105 &#8222;zwykli&#8221; Jedi? Wida\u0107 to chocia\u017cby w bitwie na Geonosis. Gdyby wszyscy oni byli &#8222;superbohaterami&#8221; nie daliby si\u0119 tak szybko spacyfikowa\u0107. Tu\u017c zanim przybywaj\u0105 klony, Jedi zostaje garstka. Wcze\u015bniej mo\u017cemy podziwia\u0107 ich walk\u0119 &#8211; i jest ona mniej wi\u0119cej na poziomie Luke&#8217;a w &#8222;Powrocie Jedi&#8221;. Je\u015bli za\u015b patrze\u0107 na choreografi\u0119 walk najlepszych szermierzy Zakonu Jedi &#8211; jest ona epicka, bardzo emocjonalna i popisowa. Dok\u0142adnie taka, jak czasy w kt\u00f3rych przysz\u0142o Jedi walczy\u0107. Nale\u017cy pami\u0119ta\u0107 te\u017c o jednym z najlepszych pojedynk\u00f3w w historii &#8211; Qui-Gon Jinn i Obi-Wan vs. Darth Maul. Jedi s\u0105 tylko (i a\u017c) Jedi, a Maul i jego choreografia jak najbardziej pasuje do tego, kim Maul jest &#8211; siepaczem Sith\u00f3w. (Oczywi\u015bcie, ten argument tak\u017ce nie uciek\u0142 uwadze Abramsa, wobec czego pojedynek Rey i Kylo w TFA jest ukazany w formie walenia kijem w kij, co &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 to, \u017ce Kylo ukazywany jest jako ten, kt\u00f3ry wybi\u0142 innych uczni\u00f3w Luke&#8217;a, badass potrafi\u0105cy dzi\u0119ki mocy zrobi\u0107 to, co Neo w Matrixie robi\u0142 z nabojami &#8211; cholernie si\u0119 nie klei) 5. Straszny w\u0105tek mi\u0142osny I to jest co\u015b, z czym zgadza\u0142em si\u0119 przez ostatnie lata, dop\u00f3ki nie przemy\u015bla\u0142em sobie paru rzeczy &#8211; mamy sobie ch\u0142opca wychowanego przez matk\u0119, a potem mistrza Jedi. Ch\u0142opiec ten nigdy nie mia\u0142 wi\u0119kszych kontakt\u00f3w z kobietami. Przez lata buduje i idealizuje sobie wizerunek jedynej dziewczyny, kt\u00f3ra mu si\u0119 strasznie spodoba\u0142a i zakochuje si\u0119 w niej tym pierwszym uczuciem tak zwanej &#8222;Wielkiej Mi\u0142o\u015bci&#8221;. W Zakonie Jedi mi\u0142o\u015b\u0107 do innej p\u0142ci jest zakazana, Jedi \u017cyj\u0105 w celibacie. To pewne Taboo, a mistrz Obi-Wan nie jest raczej osob\u0105, z kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna o takich rzeczach pogada\u0107. I kiedy dochodzi co do czego wykwita romans &#8211; absolutnie nie kinowy. Nieporadny. Jaki\u015b taki zbyt donios\u0142y i czysty. C\u00f3\u017c, czego mo\u017cna wymaga\u0107 po b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a nastolatku po raz pierwszy dotykaj\u0105cym kobiety? Ale hej &#8211; jak wygl\u0105da\u0142a Wasza pierwsza mi\u0142o\u015b\u0107? Z czym si\u0119 zgodzi\u0107 mog\u0119, to to, \u017ce w \u015bwiecie, gdzie wszystko jest epickie, taki w\u0105tek k\u0142\u00f3ci si\u0119 z konwencj\u0105. Na pewno nie tego oczekuj\u0105 ludzie po kinowej mi\u0142o\u015bci. To po prostu nie pasuje &#8211; nie do fabu\u0142y, ale do konwencji. 6.\u00a0Midichloriany Ufff. No dobra. Sta\u0142o si\u0119. Midichloriany zosta\u0142y wspomniane raz, w pierwszej cz\u0119\u015bci filmu, ale s\u0105 tak wa\u017cne, \u017ce nie spos\u00f3b ich pomin\u0105\u0107. No, to powt\u00f3rzmy sobie wypowiedzi o mocy mistrza Qui-Gonna oraz Yody: Qui-Gon, do Anakina po audiencji u Rady Jedi: &#8222;Midichloriany to mikroskopijne formy \u017cycia obecne w \u017cywych kom\u00f3rkach. \u017byjemy z nimi w symbiozie. Bez Midichlorian\u00f3w nie by\u0142oby \u017cycia i nie znaliby\u015bmy Mocy. To one nam m\u00f3wi\u0105, czego pragnie Moc. Wycisz umys\u0142 a us\u0142yszysz je.&#8221; Yoda do Luke&#8217;a: &#8222;Moim sprzymierze\u0144cem jest Moc, a to pot\u0119\u017cny sprzymierzeniec jest. \u017bycie ona tworzy. I sprawia \u017ce wzrasta. Jej energia&#8230; otacza nas. I \u0142\u0105czy. \u015awietlistymi istotami jeste\u015bmy, nie t\u0105 surow\u0105 materi\u0105. Musisz poczu\u0107 moc wok\u00f3\u0142 ciebie. Tutaj, mi\u0119dzy tob\u0105, a mn\u0105, drzewem, ska\u0142\u0105. Wsz\u0119dzie. Tak! Nawet mi\u0119dzy ziemi\u0105 a statkiem.&#8221; Zastanawiam si\u0119 &#8211; czy te dwie wizje a\u017c tak si\u0119 od siebie r\u00f3\u017cni\u0105? To prawda &#8211; to, co m\u00f3wi Yoda jest bardziej mistyczne. W trylogii prequeli Lucas obdziera Moc troch\u0119 z mistycyzmu, sacrum zmienia si\u0119 w profanum&#8230; tak si\u0119 przynajmniej wydaje. My\u015bl\u0119, \u017ce argument z Midichlorianami jest nietrafiony, bo zwyczajnie sprowadza si\u0119 do tego, \u017ce wed\u0142ug niekt\u00f3rych Midichloriany s\u0105 Moc\u0105 i tak wielu fan\u00f3w je rozumie, co jest b\u0142\u0119dem. Qui-Gon m\u00f3wi, \u017ce Midichloriany s\u0105 symbiontami, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w organizmach \u017cywych istot i to dzi\u0119ki nim &#8211; dok\u0142adnie dzi\u0119ki ich ilo\u015bci &#8211; s\u0105 one podatne na Moc. Nie oznacza to jednak, \u017ce symbionty te S\u0104 Moc\u0105! Oznaczaj\u0105 za to pewien potencja\u0142 danej istoty &#8211; i nigdzie nie jest powiedziane, \u017ce ten potencja\u0142 jest trwa\u0142y. Ca\u0142o\u015bciowa wizja Mocy przedstawia si\u0119 wi\u0119c w ten spos\u00f3b: Moc to mistyczna energia, kt\u00f3ra otacza wszystko i wszystkich. Spaja \u015bwiat, na kt\u00f3rym \u017cyj\u0105 istoty zdolne na ni\u0105 reagowa\u0107 i jej u\u017cywa\u0107 &#8211; dzieje si\u0119 tak z uwagi na symbionty w nich \u017cyj\u0105ce, kt\u00f3re wsp\u00f3\u0142\u017cyj\u0105 z Moc\u0105. Ich ilo\u015b\u0107 oznacza potencja\u0142 danej istoty. Anakin Skywalker swoim potencja\u0142em wr\u0119cz przera\u017ca\u0142. Czy by\u0142 przez to pot\u0119\u017cniejszy od Yody? Nawet jako Vader nawet nie zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do poziomu Wielkiego Mistrza. Dla mnie ca\u0142y argument i wina Lucasa zwi\u0105zana z wprowadzeniem Midichlorian\u00f3w s\u0105 objawem &#8211; wybaczcie &#8211; zbiorowej histerii, poniewa\u017c \u017cadna z wizji nie wyklucza drugiej. Midichloriany NIE S\u0104 Moc\u0105. Kropka. 7. Hayden Christensen I tu zn\u00f3w ci\u0119\u017cko polemizowa\u0107 &#8211; z uwagi na zwyczajny gust. Jest to jednak jeden z cz\u0119\u015bciej pojawiaj\u0105cych si\u0119 zarzut\u00f3w. Trudno mi powiedzie\u0107, czy to przez ten nieszcz\u0119sny w\u0105tek mi\u0142osny i dialogi o gryz\u0105cym i mi\u0119kkim piasku&#8230; ale taka jest moja teoria. I tutaj te\u017c chcia\u0142bym zaapelowa\u0107 o dystans &#8211; bo czy Christensen naprawd\u0119 tak \u017ale zagra\u0142 Anakina? W cz\u0119\u015bci drugiej jest idealistycznym i kieruj\u0105cym si\u0119 emocjami nastolatkiem, co mo\u017ce wkurza\u0107, ale w \u017cadnym wypadku nie odmawia mu aktorstwa. W cz\u0119\u015bci trzeciej&#8230; c\u00f3\u017c, je\u015bli moment, w kt\u00f3rym ostatecznie przechodzi na ciemn\u0105 stron\u0119 i to, jaki jest w tym kr\u00f3tkim czasie jako Vader bez zbroi nazwiecie &#8222;z\u0142ym aktorstwem&#8221;&#8230; to chyba nie ma o czym gada\u0107, bo zamyka si\u0119 to ju\u017c w gustach. Jak dla mnie umiej\u0119tno\u015b\u0107 pokazania pewnych&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2834,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[15],"tags":[1366,1429,1431,1430,338],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2823"}],"collection":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2823"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2823\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2839,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2823\/revisions\/2839"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2834"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2823"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2823"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/stonawski.efantastyka.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2823"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}