topk

Tym razem niech fakty mówią same za siebie. 

 

Ukazał się wywiad ze mną w projekcie Papierowa Orchidea: 

Co interesującego postanowiłeś nam przedstawić Michale?
Długo zastanawiałem się, jaką to książkę mógłbym przytoczyć, jako „Tą jedyną”, która wywarła na mnie największy wpływ. Za każdym razem, kiedy o tym pomyślę, jako pierwsza pojawia się jedna konkretna powieść. Oczywiście, potem uwagi żądają dziesiątki innych, jak choćby „Hobbit” Tolkiena, „Trylogia Marsjańska” K. S. Robinsona, czy wreszcie trylogia „Złoto gór czarnych” Szklarskich. Widzę książki Verne, Lema, Mastertona, Sapkowskiego, czy Żwikiewicza. Widzę znakomite zbiory Dona Wollheima, wspaniałe książki Żelaznego, Clarke’a, braci Strugackich – moje czytelnicze dzieciństwo. Pierwszeństwa domagają się książki młode, jak „Ślepowidzenie” Wattsa i stare, jak „David Copperfield” Dickensa. Atencji pragną najpierw pojedyncze tytuły, potem ich dziesiątki, następnie setki, by wreszcie przeobrazić się w morze skandujących okładek.
Więcej -> TU
Już w Halloween ukaże się 31:10 – Księga Cieni, a w niej moje opowiadanie „Cienie” (odkrywcze, prawda?). 
 [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=aXRySf77o84[/youtube]
A później? 
Później… 
wampiry
I jeszcze bonus – KFASON. Tak było.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=BmdWOYTi6sU[/youtube]

Comments

comments

Powered by Facebook Comments