Kategoria: blog (Page 1 of 2)

Nowości!

 

Będzie krótko, bo i o czym tu gadać – spostrzegawczy pewnie dostrzegli już, że trochę się zmieniło na samym blogu. Mianowicie doszły nowe strony i podstrony, na które uprzejmie zapraszam.

Można się dowiedzieć, gdzie jeszcze w sieci można mnie spotkać (Tu też jestem!), albo w dziale „inne” przyjrzeć się multimediom, grafikom i filmom, związanym z moją twórczością, lub też dowiedzieć się co też Stonawski kombinuje nowego (w „Moje projekty”).

Ot, co. Nic dodać, nic ująć.

A jutro kolejne „Wieści Literackie”, więc jeśli jeszcze nie dałeś suba – to zapraszam.

PS
Aha, jeszcze jest panel z polecanymi wpisami po lewej :>

Wieści Literackie? Można, a nawet trzeba :)

Czym są „Wieści Literackie”? Poza opisami na blogu niewiele o nich wiedzą ci, którzy jeszcze nie zdecydowali się na bezpłatną „prenumeratę” w postaci subskrybcji.

Tymczasem sprawa jest prosta – po zapisaniu się, wystarczy przeczytać krótki tekst, a następnie czekać, aż automat wyśle na Waszego maila tekst utrzymany w konwencji RPG. Mozna go przeczytać, albo od razu kliknąć link potwierdzający. To bardzo ważne, wiele osób tego nie zrobiło i dlatego WL do nich nie docierają.

No dobrze. Tyle, jeśli chodzi o część teoretyczną. Dziś rano udało mi się wysłać numer 5 tej mojej gazetki, tymczasem zaprezentuję Wam – dla zachęty – jak wyglądał numer pierwszy.
No i, zachęcam do klikania :)

………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Kraków, 8 maja 2012

Drogi Czytelniku!

Minęło już trochę czasu, odkąd zacząłem nosić się z zamiarem stworzenia czegoś takiego, jak „Wieści literackie”. Wreszcie ten pomysł zyskał ciało. Wirtualneale jednak ciało.
Czytając, szybko się zorientujesz, że WL nie są tylko tym, co jest napisane w tytule. Jest to zbiór ciekawych linków, być może także spostrzeżeń, który w moim zamyśle ma dojrzewać i zyskiwać ciągle nową graficzną formę .

Przeglądając sieć znalazłem bardzo ciekawy wywiad z Michałem Witkowskim, zdobywcą trzeciego miejsca w plebiscycie Gazety Wyborczej na najlepszego Polskiego pisarza przed czterdziestką… choć GW w zasadzie pominęła w swoich poszukiwaniach pisarzy fantastycznych wyróżniając z nich tylko Jacka Dukaja (dobre i to), to wywiad jak i sam autor są warci by poświęcić im chociaż chwilę.

Inne zgoła podejście do Fandomu ogólnie ma już Gazeta Polska. Tu przeczytać można nawet artykuł o konwencie Pyrkon w Poznaniu (na którym i ja byłem). Co prawda autor tekstu ma dziwne życzenia, jak na przykład by na konwencie było więcej religii i Jezusa (przypominam, że Fandom dlatego jest równy, że wyznania, religie, poglądy są traktowane jednako – znaczy, w ogóle nie są. Liczy się Fantastyka, a każdy z nas jest wobec niej równy… reszta jest kwestią indywidualną)… ale i tak miło jest przeczytać tego typu tekst.

Tymczasem miło mi zawiadomić, że rusza druga edycja „Halloween”. Pamiętasz tego e-booka? Wiele zdziałał ostatnio w świecie.
Druga edycja jest szczególna, gdyż także i Ty możesz wziąć w niej udział. Będę o tym jeszcze pisał w następnym wpisie… ale jako subskrybent, masz dostęp jako pierwszy do tego typu informacji, więc łap.
Być może zobaczymy się w spisie treści? :)

Pojadę trochę z prywatą. Na blogu literackim „Gryzipiórek” ukazał się ze mną wywiad. Ach, nawet ma już za sobą pewną burzę… haters gonna hate, jak to mówią.

Na koniec zostawiam coś wesołego. Jest to film o przygodach małej sondy Voyager, którą chyba każdy kojarzy… sympatyczna animacja z naprawdę OGROMNĄ ilością nawiązań do filmowej części Sf.

A już na sam koniecodstresowywacz. Mała niespodzianka :)

Mam nadzieję, że zdrowie dopisuje. Widzimy się już niedługo, czy to na blogu, facebooku, WL czy… gdzieś indziej.

Pozdrawiam Cię serdecznie,

Michał Stonawski

Stonawski w Radiu Alfa

Kolejna noc pełna pisania za mną. Opowiadanie tytułowe zbioru jest już na ukończeniu, pewnie jutro je zamknę. Potem nocna przerwa na premierę Batmana (nie omieszkam podzielić się wrażeniami, więc pilnuj mojego kanału bloga na Facebooku) i wreszcie upragniony powrót do „Lecznicy”. Myślę, że uda się skończyć do końca września.

Tymczasem zostałem zaproszony do radia, w ramach krakowskiej audycji „Kulturkampf”. Audycja z moim udziałem odbywać się będzie 30 lipca między godziną 20:00 a 22:00 na antenie radia Alfa. Można go słuchać na częstotliwości 102.40 FM, albo też online (co polecam, gdyż zasięg tegoż radia jest ograniczony na część małopolski).

TUTAJ jest Event na FB dotyczący samej audycji.
A TU z kolei informacje co do odbierania radia przez internet. Uwaga – bardzo ważne, gdyż trzeba mieć odtwarzacz Vinamp!

Będę opowiadał o planach literackich, dotychczasowo wydanych opowiadaniach i pewnie wielu jeszcze rzeczach (o ile mnie trema nie zje, co jest prawdopodobne). Oprócz mnie, w audycji będzie można posłuchać:

20.00-20.40 BRUNO GRIGORI- BORYS ZAJĄCZKOWSKI, autor ZŁEGO CZŁOWIEKA
20.40-21.20 EWA SONNENBERG- poetka
21.20-22.00 MICHAŁ ŚWIĄTEK- autor przed debiutem

Ja też tam jestem wpisany, spokojnie. Wydarzenie nie zostało jeszcze zaktualizowane, co powinno stać się w przedziale najbliższych godzin.

Tymczasem rzecz najważniejsza – każdy gość ma możliwość wyboru oprawy muzycznej swoich pięciu minut. Jeszcze się zastanawiam nad swoim wyborem. Chciałbym Cię prosić, drogi Czytelniku, byś zaproponował od siebie propozycje utworu, który chciałbyś usłyszeć w trakcie tej audycji na antenie radia.

Spośród nadesłanych propozycji wybiorę jedną, lub dwie i podeślę redaktorom. Być może to właśnie „Twój” utwór pojawi się w poniedziałek wieczorem w radiu Alfa?
Zapraszam serdecznie :)

Na propozycje utworów pod wpisem tu, na stonawski.efantastyka.pl, czekam do niedzieli 12 w samo południe.

(Boże. Ależ już mam tremę!)

Edycja i sprostowanie (26 lipca, 17:55):
Właśnie się dowiedziałem, że organizator programu w terminie natychmiastowym zakończył współpracę z radiem. Niestety, wyklucza to także samą audycję, która została odwołana.

Sama audycja została podobno zdjęta z powodu jej kontrowersyjności. Wnioski pozostawiam każdemu z osobna.

Cóż, szkoda, ale przynajmniej nie mam już tremy :)

Wieści Literackie?

Ufff, gorąco. Nawet w nocy, piszę się ciężko i żyje też. Zresztą, nie muszę Ci chyba o tym mówić – wszyscy w lecie przeżywamy to samo (no, może poza szczęśliwymi mieszkańcami północy). W takich chwilach naprawdę zazdroszczę zmarzluchom. Poważnie – zmarzluchu, który to czytasz, masz moje pełne poczucie zazdrości.

Tymczasem od (chyba miesiąca?) jakiegoś czasu zajmuję się (też) projektem o mylącej nazwie „Wieści literackie”. Dlaczego mylącej? Ano, czasem zdarzają się „Wieści”, które są bardziej ogólno kulturalne, niż literackie.
Jeśli nie wiesz, o czym mowa… to szkoda. Ale zawsze możesz naprawić ten błąd. Tam, tam, po lewej jest taki przycisk „Your soul is mine”. Chodzi oczywiście o newsletter.

Wiele osób obawia się zapisywania do takich rzeczy. Spokojnie – ja też. Niemniej, mogę Ci zaręczyć, że u mnie zalewu spamu, reklam nakłaniających do powiększenia penisa ani wirusów nie uświadczysz.
Za to po zapisaniu się, możesz wziąć udział w swego rodzaju krótkim RPG (wystarczy czytać wszystko, co jest napisane) i rozpocząć przygodę z „Wieściami”, czyli zbiorem najciekawszych informacji ze świata książek, autorów, fantastyki i… wydarzeń, takich jak zombie-apokalipsa w Ameryce. Jeśli się zacznie na serio, obiecuję, że dowiesz się o tym właśnie ode mnie. Ostatnio śledzę temat z wyjątkowym zainteresowaniem. No bo skąd te biedne Zombie tam wezmą mózgi? Trzeba pomyśleć o jakimś ruchu pomocy

Jeśli już się zapisałeś (pamiętaj o potwierdzeniu subskrypcji!), to właśnie głównie dla Ciebie piszę w tej chwili ten wpis.

 Bardzo chcę tworzyć „WL” razem z każdym czytelnikiem. Dlatego, jeśli wychwyciłeś coś godnego uwagi – wyślij mi proszę maila, powiadom w komentarzu, albo w dziale kontaktu. Bardzo będę też wdzięczny za wszelkie podpowiedzi, jakich możesz mi udzielić, jak jeszcze mogły by „WL” wyglądać.

No i rzecz najważniejsza – bardzo liczę na informacje od Ciebie, jak dotychczasowe odcinki Ci się podobają.

Tymczasem, dzisiaj – kolejne wydanie „Wieści Literackich” już w godzinach popołudniowych, lub też wczesnowieczornych.
Bo teraz idę spać.

(Kto lubi spać, łapka w górę, klika lubię to)

Prywatnie tak (10): Gęba

 

Wchodzę ja sobie ostatnio na blog pewnego autora. Nawet nie pisarza. Ot, podlotek taki. Informacja jest w sieci, że to oficjalne, to wchodzę zaciekawiony. A tam, na pół głównej strony gęba.

Wielka, owłosiona, szczerzy się głupio. Brzydka czy ładna nie wiem, bo na tym się nie znam. W każdym razie jest.
Autorze! (Tak do niego ładnie piszę) Autorze, co tak z gębą do ludzi? Po co tak?
Jak z gębą?! Jak z gębą! – się oburza. Znaczy, w czułą nutę uderzyłem. – Mogę sobie robić, co mi się podoba i gębę nawet na całą stronę wywiesić!
Ale tak z gębą? Napastliwie…? No, autorze, no.

I w tym momencie spostrzegam adres strony: http://stonawski.efantastyka.pl/ .
No ładnie. Sam się o swoją gębę z sobą kłócę. Znaczy, z gębą swoją. O gębę. Gębą z gębą o gębę gęby.
No i nie ma gęby, poszła sobie tam, gdzie ma być, czyli do działu „O autorze”. Poza tym czas chyba znów sie po pojawiać, bo przez to pisanie trochę mniej czasu w sieci spędzam. To dobrze, ale bez przesady. A poza tym pojawiła się taka malutka podstrona z wywiadami. Skoro się pojawiły, to trzeba je gdzieś przechowywać…

A poza tym za chwilę wysyłam kolejne „Wieści”. Subskrybenci, gotujcie się!
Na koniec, wideo o tym, że rozmiar jednak ma znaczenie:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=c3y4-H2l31Q&list=PLD8A9580ED0977030&index=70&feature=plpp_video[/youtube]

Wpis pierwszy #2

Mam lekkie deja vu, przyznaję. Tak, jak ponad dwa lata temu wyprowadziłem się z gram.pl, tak teraz musiałem znaleźć sobie nowy serwer. Różnica polega na tym, że dzięki możliwości przenoszenia bazy moje wpisy zostały zachowane.

Trzeba przyznać, że ostatnie tygodnie były ciężkie. Awaria sieci, problemy z dopasowaniem bazy do efantastyki… gdyby nie niezastąpiona pomoc Gotana, miałbym naprawdę wielki kłopot. Gotan, wiszę Ci piwo i to nie jedno.

Problemy z siecią niestety się jeszcze nie skończyły, tym razem padł ruter. Piszę do Was z komputera ułożonego na pudełkach po pizzy(wiedziałem, że się przydadzą!), w zagraconym meblami pokoiku w którym ruter ma nieszczęście się znajdować (a przez to kabel, a przez to także i ja).
Z tego dziwnego miejsca ogłaszam, że blog

stonawski.efantastyka.pl

zaczyna swoje życie.

Już niedługo parę ciekawych wpisów :)
(muszę wstać, bo noga ścierpła na tej podłodze)

Blogersi.

Ja tak tylko na szybko.
Zresztą, i tak nie ma po co robić wielkiego wpisu – wszystko jest w filmie. Film. Właśnie.

Chciałbym Ci zaproponować krótki film dokumentalny o sile polskiego Internetu. Film o blogerach, dla blogerów, z blogerami… no, może nie tylko dla blogerów. Niemniej, ciekawy.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kg8HSon8qaI[/youtube]

Your soul is mine, right?

Zmagałem się z tym ponad 20 godzin.

Wbrew tytułowi, nie chodzi tu o diabła, a zainstalowanie na tyle wygodnego programu do newslettera, aby mógł być on przez nas – przeze mnie i Ciebie, Czytelniku – używany. Po długich zmaganiach, wsparty licznymi radami Fumiko, którą gorąco pozdrawiam, oraz nieocenioną pomocą Kingi Ochendowskiej (podwójne brawa na stojąco), jakoś się udało. Nie do końca tak, jak sobie wymarzyłem, ale… ale w świecie, w którym wszystkie wersje pro są… pro (czytaj – nie za darmo) tylko tyle mi pozostało.

Z radością mogę powiedzieć, że udało się i całość działa, śmiga, gra i buczy. Na tym moja rola się (prawie) kończy. Resztę zostawiam Tobie.

Jako subskrybent:

  • Będziesz miał dostęp do informacji nie udostępnianych nigdzie indziej, takich jak przedpremierowe zapowiedzi notek, informacji o przyszłych planach itp.
  • Otrzymasz możliwość wpływania na losy tego bloga, każda zgłoszona przez Ciebie propozycja zostanie należycie rozpatrzona.
  • Dostaniesz gwarancje wygody, nie musisz pamiętać o niczym – ja zajmę się powiadamianiem Cię o nowych notkach a także ciekawych wydarzeniach związanych z kulturą książki.
  • Raz na dwa tygodnie – być może częściej – na Twoją skrzynkę trafiać będą wieści literackie, zbiór informacji o najciekawszych konkursach, wywiadach i inicjatywach.

Zapraszam serdecznie :)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=SqbjDbnBWgo[/youtube]

Koniec tego!

 

Postanowiłem kończyć z pisaniem. Recenzje, felietony, opowiadania, książki – to nie dla mnie. Nawet ten mój blog.

Wczoraj, kiedy włączyłem u moich dziadków telewizor, dostałem objawienia. Oglądając parę serwisów informacyjnych udało mi się odnaleźć Prawdę o życiu, kosmosie i Kobietach, zaś prawdziwej intelektualnej rozrywki dostarczyły mi… programy rozrywkowe! Tak!
Telewizja okazała się tym, czemu chcę poświęcić życie.

Być może kiedyś podejmę nawet pracę przy tym intelektualnym źródle, póki co kończę, zbyt wiele bowiem czasu przeznaczam na wszystko inne. Muszę ograniczyć czytanie do napisów końcowych po filmach.

Dlatego odchodzę, nie będę więcej niczego publikował.

Niech Was dioda chroni.

Nowy blog?

 

Tak mógłbym zacząć wpis o przenosinach, ale – że nie mam powodu by się przenosić – obwieszczam tylko początek nowego okresu w życiu tejże strony. Tylko, nie wiem, cholera, dlaczego.
Coś mi jednak mówi, że nowe przyszło. Więc podkreślam to nowym wyglądem, trochę bardziej unowocześnionymi funkcjami i layem nad którym męczyłem się pół nocy (mam nadzieję, że się podoba).

Kłaniam się nisko i idę spać, choć na te pięć godzin.
Tymczasem zapraszam do wpisu właściwego, czyli tego pod tym.

Dobranoc.

Gigantyczny Grabarz pod choinką

 

Mam ostatnio jakiś taki czas dziwnych tytułów. Ciekawe, co by Freud powiedział… no, ale do tematu:

 

 

Zapraszam do pobrania nowego, 34 już numeru Grabarza Polskiego, w którym znajdziecie mój artykuł o wojnie z Empikiem. Dla niektórych może się on wydać znajomy…

Drugą rzeczą jest nowa podstrona mojego bloga. Oczywiście – tak, jak inne – trochę ukryta. Trzeba kliknąć w okładkę „O, choinki” w dziale „Teksty” i po chwili znajdziemy się… u celu, bo gdzieżby indziej?

Dla leniwych, ten jeden, jedyny raz podaję listę wszystkich podstron bloga. Zachęcam do klikania, odwiedzania, czytania, ściągania… co dusza zapragnie.

 

 

 

O, choinka – Najnowsza strona promująca zbiorek świąteczny grupy Tfórca, w którym ukazało się także moje opowiadanie „Najcenniejszy prezent

City 2 – Podstrona o zbiorku opowiadań City2, wydanym przez wydawnictwo Forma jesienią tego roku. W zbiorku także moje opowiadanie „Magiczne słówka”

Horyzonty Wyobraźni 2010 – Podstrona o książce „Horyzonty Wyobraźni”, także z moim opowiadaniem, słowo wstępne Stefana Dardy i Andrzeja Pilipiuka.

31.10: Halloween po polsku – O zbierającym laury i odnoszącym sukcesy projekcie grozy grupy Tfórca. I tu też kawałek mojej prozy.

QFANT – Podstrona poświęcona pismu Qfant, ze słowem wstępu moim oraz rednacza.

Linki – Jak sama nazwa wskazuje – przydatne sznurki do portali, blogów, programów. Polecam.

O, choinka! – W Krakowie Gryzipiórki śledzą amatora, co skrył się Pod Strzechą

 

I nie tylko oni… ale już wyjaśniam: Przez chwilę mojej – nazwijmy to – niepisalności tutaj, nazbierało się parę spraw, które nie mogą czekać. Nie lubię kolejek. Wszystko do gara!

O, choinka w Krakowie!
-Spotkanie autorskie-

 W Piątek, dnia 16 grudnia 2011 o godzinie 17:00 rozpocznie się w Krakowie spotkanie autorskie pisarzy, którzy postanowili wziąć udział w projekcie „O, choinka”. W tym, mojej skromnej osoby. Trochę się stresuję, w końcu pierwszy raz będę w ten sposób promował swoją twórczość, ale mam nadzieję, że mi w tym pomożecie – przybywając.

Oto dokładne dane i namiary:

              EXPO Cafe na Politechnice Krakowskiej, ul. Warszawska 24  (budynek Wydziału Architektury)
 Piątek, 16 grudnia 2011
Godz.17:00-22:00

Można też zameldować się na Facebooku: TUTAJ

                                                                                                                                                                                        Czekam na Was

29 Kulturkampf

Z kolei w Sobotę, 17 grudnia od godziny 18, w Chacie Pod Strzechą (Pędzichów 3) odbywał się będzie 29 już Kulturkampf. Ostatnio nie mogłem być z powodu choroby – tym razem się zjawię. Obiecuję.
I jak zwykle przeczytam jeden z moich tekstów. Który? Sam jeszcze tego nie wiem, ale – jak zwykle – postaram się, by było ciekawie.

część literacka 18-21
18.00-18.10 MARCIN ADAMOWICZ ( GUDRUN I…)
18.10-18.20 ALFABET LITERACKI ( B JAK BRETONNE)
18.20-18.30 MATEUSZ BIERNAT ( PAKIET STANDARDOWY)
18.30-18.40 KAMIL CZEPIEL ( Przedśmiertny neuroleptyk)
18.40-18.50 TOMASZ CZURYŁOWICZ ( WOLNA TRYBUNA POETYCKA)
18.50-19.00 HANNA DIKTA ( DIKTA POEZJA)
19.00-19.10KRYSTIAN KAJEWSKI ( ABCDARIA)
19.10-19.20 KAZIMIERZ KYRCZ ( nurt bizarre)
19.20-19.30 ALTEA LESZCZYŃSKA ( BRAT, groza)
19.30-19.40 KRZYSZTOF DĄBROWSKI ( ANIMAE VILIS)
19.40-19.50 MONIKA ŁOKAJ
19.50-20.10 SŁAWOMIR MATUSZ
20.10-20.20 IRENEUSZ MÓL
20.20-20.30 MICHAŁ PIĘTNIEWICZ
20.30-20.40MICHAŁ SOLANIN
20.40-20.50 MICHAŁ STONAWSKI
20.50-21.00 MIKOŁAJ ZALEWSKI

Oczywiście, zapraszam na FACEBOOKA całej akcji.

     Gryzipiórek bazgrze w sieci

Czym jest Gryzipiórek? Z definicji – nieudolnym literatem. Oczywiście, nie poczuwam się za takiego, ale chciałbym ogłosić, że pod taką właśnie nazwą wystartował w sieci blog, na którym znajdą się opowiadania, wywiady i recenzje… moje i moich kolegów po piórze.

Już teraz można przeczytać parę opowiadań. Zapraszam też do zapoznania się z innymi działami.

http://gryzipiorek.blogspot.com/

Śledztwo w rękach amatora zakończone!

Niedawno zakończył się konkurs, którego miałem zaszczyt być jurorem – Śledztwo w rękach amatora.
Jury w składzie:

Magdalena Pioruńska (redaktor naczelny Szuflady),

Piotr Dresler (redaktor naczelny QFantu),

Bartosz Szczygielski (redaktor działu recenzji Szuflady),

Michał Stonawski (zastępca redaktora naczelnego QFantu),

Robert Rusik (redaktor działu felietonów Szuflady)

dokonało subiektywnego i demokratycznego wyboru najlepszych dzieł.

Każdy z jurorów mógł przyznać jednemu opowiadaniu od 1 do 9 punktów.

Pierwsze miejsce zdobyło opowiadanie Rymowica” autorstwa Jarosława Andrasiewicza.

Drugie miejsce zdobył Szeryf z Erind” autorstwa Magdaleny Kempny.

Trzecie miejsce zdobyła Róża na ruinach” autorstwa Karoliny Kaczkowskiej.

Tuż za podium uplasowały się trzy opowiadania, które postanowiliśmy wyróżnić publikacją na łamach Szuflady.

Czwarte miejsce przypada opowiadaniu Imago” autorstwa Luizy Dobrzyńskiej.

Piąte miejsce zajmują dwie prace:

Przerwana więź” Katarzyny Damek oraz Kto zabił Czerwonego Kapturka?” Ewy Jazierskiej.

Więcej informacji na stronie Szuflady:

http://szuflada.net/?p=1715

Page 1 of 2

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén